
{"id":16789,"date":"2017-12-09T09:56:47","date_gmt":"2017-12-09T08:56:47","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=16789"},"modified":"2017-12-09T09:56:47","modified_gmt":"2017-12-09T08:56:47","slug":"na-oliwkach","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2017\/12\/09\/na-oliwkach\/","title":{"rendered":"Na oliwkach"},"content":{"rendered":"<p>By\u0142am kilka dni na po\u0142udniu Francji, niedaleko Montpellier. Cel by\u0142  zbo\u017cny. Moja przyjaci\u00f3\u0142ka ma wiekow\u0105 ciotk\u0119, kt\u00f3ra ma dom i kawa\u0142ek sadu oliwnego. Pocz\u0105tek grudnia to czas zbior\u00f3w, a ciotka nie daje rady zbiera\u0107 oliwek sama. Od kilku lat wyrusza wi\u0119c z Polski ekipa pomocniczek. Praca nie jest ci\u0119\u017cka, a okolica pi\u0119kna i ciekawa. Nie musz\u0105 chyba dodawa\u0107, \u017ce jada si\u0119 tu smacznie.<br \/>\nW tym roku jednak pogoda zaskoczy\u0142a zbieraczy oliwek. Poniewa\u017c by\u0142o niesamowicie sucho i gor\u0105co oliwki dojrza\u0142y ju\u017c w ko\u0144cu pa\u017adziernika, nie bacz\u0105c na to, \u017ce my ju\u017c kupi\u0142y\u015bmy bilety na grudzie\u0144. Miejscowi kuzyni zebrali wszystko sami. W tym roku by\u0142o zreszt\u0105 o wiele mniej oliwek, by\u0142y o wiele mniejsze i kiepskie &#8211; litr oliwy udawa\u0142o si\u0119 wycisn\u0105\u0107 z 8, a nie jak co roku z 5 kg owoc\u00f3w. Oliwa jest te\u017c bardziej wytrawna ni\u017c zwykle. Poniewa\u017c podobne warunki panowa\u0142y tez na po\u0142udniu Hiszpanii, obawiam si\u0119, \u017ce oliwy b\u0119dzie w tym roku mniej i mo\u017ce by\u0107 gorsza ni\u017c zwykle. To ostrze\u017cenie dla wszystkich jej mi\u0142o\u015bnik\u00f3w. Bo by\u0107 mo\u017ce zdro\u017ceje?<br \/>\nCho\u0107 nie pracowa\u0142y\u015bmy, francuska rodzina nie zrezygnowa\u0142a z karmienia nas, darmozjad\u00f3w. Kathy i Jacques \u015bwietnie gotuj\u0105 i przyrz\u0105dzali dla nas wspania\u0142o\u015bci. Najbardziej niezwyk\u0142e by\u0142o, ze kalafiory, sa\u0142at\u0119 czy pomidory przynosili o tej porze roku prosto z ogrodu. Ale to nie znaczy, \u017ce by\u0142o bardzo ciep\u0142o. W mocy temperatura spad\u0142a tam jednej nocy nawet poni\u017cej zera. Za to w dzie\u0144 s\u0142o\u0144ce grza\u0142o i mo\u017cna by\u0142o je\u015b\u0107 po\u0142udniowy posi\u0142ek na tarasie.<br \/>\nOpr\u00f3cz r\u00f3\u017cnych pysznych da\u0144 kt\u00f3rych mieli\u015bmy okazj\u0119 spr\u00f3bowa\u0107, takich jak w\u0142asnor\u0119cznie przygotowane przez gospodyni\u0119 foie gras, pozna\u0142am nowy spos\u00f3b przyrz\u0105dzania dyni pi\u017cmowej, kt\u00f3ra i u nas w tym roku obrodzi\u0142a. To ta niezbyt \u0142adna dynia o gruszkowatym kszta\u0142cie i sk\u00f3rce w kolorze cielistym, kt\u00f3ra dopiero po przekrojeniu ukazuje pi\u0119kny pomara\u0144czowy mi\u0105\u017csz. Kathy kroi j\u0105 na cieniutkie plasterki (i to jest najtrudniejszy moment, bo trzeba mie\u0107 ostry n\u00f3\u017c), okrawa plasterki ze sk\u00f3rki i sma\u017cy kilka minut na oliwie. Odrobina soli oraz pieprzu i danie gotowe. Nie jest to pomys\u0142 zbyt odkrywczy, ale ja dot\u0105d tak nie robi\u0142am. A warto.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>By\u0142am kilka dni na po\u0142udniu Francji, niedaleko Montpellier. Cel by\u0142 zbo\u017cny. Moja przyjaci\u00f3\u0142ka ma wiekow\u0105 ciotk\u0119, kt\u00f3ra ma dom i kawa\u0142ek sadu oliwnego. Pocz\u0105tek grudnia to czas zbior\u00f3w, a ciotka nie daje rady zbiera\u0107 oliwek sama. Od kilku lat wyrusza wi\u0119c z Polski ekipa pomocniczek. Praca nie jest ci\u0119\u017cka, a okolica pi\u0119kna i ciekawa. Nie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":38,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16789"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/38"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16789"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16789\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16790,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16789\/revisions\/16790"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16789"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16789"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16789"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}