
{"id":16799,"date":"2017-12-19T22:08:33","date_gmt":"2017-12-19T21:08:33","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=16799"},"modified":"2017-12-19T22:10:52","modified_gmt":"2017-12-19T21:10:52","slug":"bazar-wsrod-biurowcow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2017\/12\/19\/bazar-wsrod-biurowcow\/","title":{"rendered":"Bazar w\u015br\u00f3d biurowc\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p>Biobazar z warszawskiej Fabryki Norblina przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 do Mordoru. Dla mniej wtajemniczonych \u2013 nie chodzi o tolkienowsk\u0105 siedzib\u0119 Saurona, tylko niezliczonej liczby firm na warszawskim Mokotowie. Nowa siedziba nie jest mo\u017ce pi\u0119kna, ale na pewno wygodna i przestronna. No i z punktu widzenia wystawc\u00f3w miejsce jest prawdopodobnie niepor\u00f3wnywalnie lepsze od poprzedniego. Dok\u0142adnie naprzeciwko Galerii Mokot\u00f3w i w sercu zag\u0142\u0119bia biurowego.<br \/>\nSama cz\u0119sto pracuj\u0119 w Mordorze, mam wi\u0119c okazj\u0119 widzie\u0107, \u017ce pomys\u0142 by\u0142 dobry. Z mojego biura podczas przerwy obiadowej w\u0119druj\u0105 tam prawdziwe pielgrzymki. Mo\u017ce dzi\u0119ki temu pracownicy b\u0119d\u0105 od\u017cywia\u0107 si\u0119 lepiej? W surowej i bezdusznej biurowej rzeczywisto\u015bci to prawdziwy powiew normalno\u015bci. Gdyby kto\u015b chcia\u0142 si\u0119 wybra\u0107 na zakupy przed\u015bwi\u0105teczne, to bazar jest otwarty w \u015brody 10-18, w pi\u0105tki 16-20 oraz w soboty 8-16. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Biobazar z warszawskiej Fabryki Norblina przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 do Mordoru. Dla mniej wtajemniczonych \u2013 nie chodzi o tolkienowsk\u0105 siedzib\u0119 Saurona, tylko niezliczonej liczby firm na warszawskim Mokotowie. Nowa siedziba nie jest mo\u017ce pi\u0119kna, ale na pewno wygodna i przestronna. No i z punktu widzenia wystawc\u00f3w miejsce jest prawdopodobnie niepor\u00f3wnywalnie lepsze od poprzedniego. Dok\u0142adnie naprzeciwko Galerii Mokot\u00f3w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":38,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16799"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/38"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16799"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16799\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16802,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16799\/revisions\/16802"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16799"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16799"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16799"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}