
{"id":16874,"date":"2018-03-14T17:22:07","date_gmt":"2018-03-14T16:22:07","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=16874"},"modified":"2018-03-14T17:22:07","modified_gmt":"2018-03-14T16:22:07","slug":"bazar-to-brzmi-dumnie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2018\/03\/14\/bazar-to-brzmi-dumnie\/","title":{"rendered":"Bazar to brzmi dumnie"},"content":{"rendered":"<p>W dawnych czasach, je\u015bli powiedzia\u0142o si\u0119,  \u017ce kupi\u0142o si\u0119 jaki\u015b towar  na bazarze, mia\u0142o to nie najlepsze znaczenie: pachnia\u0142o tani\u0105 tandet\u0105. Owa tanio\u015b\u0107 sprowadza\u0142a na bazary mn\u00f3stwo klient\u00f3w kupuj\u0105cych korzystnie  owoce, warzywa, nabia\u0142 czy mi\u0119so. Od pewnego czasu bazarowe zakupy  oceniamy jako  znacznie lepsze, \u015bwie\u017csze ni\u017c te w najlepszym nawet sklepie, a na parkingach mo\u017cna widzie\u0107 same \u201ewypasione\u201d samochody. A czy mo\u017cna tu dosta\u0107  ta\u0144sze towary?<br \/>\nPoniewa\u017c jestem w\u0142a\u015bnie po zakupach na bazarze pod Hal\u0105 Mirowsk\u0105 , mog\u0119 Was zapewni\u0107, \u017ce nie brakuje kupuj\u0105cych, cho\u0107 wi\u0119kszo\u015b\u0107  towar\u00f3w spo\u017cywczych ma tu  znacznie wy\u017csze ceny ni\u017c sklepowe. Faktem jest tak\u017ce, \u017ce s\u0105 tu wyj\u0105tkowej jako\u015bci, dorodne owoce, pe\u0142ny wyb\u00f3r najwyszuka\u0144szych warzyw, pi\u0119knych, a\u017c u\u015bmiechaj\u0105cych si\u0119 do kupuj\u0105cych, a tak\u017ce g\u00f3ry wszelakiej wielko\u015bci jaj, apetycznie pokrojone mi\u0119sa i dr\u00f3b w stoiskach wyposa\u017conych  w ch\u0142odnicze lady oraz wielkie ch\u0142odnie. A kwiaty\u2026 A zio\u0142a w doniczkach\u2026.<br \/>\nA\u017c wstyd si\u0119 przyzna\u0107, \u017ce wpad\u0142am w chciwy zachwyt i wysz\u0142am z bazaru ob\u0142adowana, bo kupi\u0142am wi\u0119cej ni\u017c potrzebuj\u0119 owych u\u015bmiechaj\u0105cych si\u0119 do mnie owoc\u00f3w (trzeba b\u0119dzie  nadmiar starannie przechowywa\u0107), apetycznego drobiu (zawsze lubi\u0119 mie\u0107 w zapasie) a z torby unosi\u0142 si\u0119 zapach zi\u00f3\u0142. No, te ostatnie przynajmniej doczekaj\u0105 spokojnie w domu do pe\u0142nej wiosny i zostan\u0105 wywiezione  do wiejskiego zielnika.<br \/>\nBanalne zakupy stwarzaj\u0105 skomplikowan\u0105 filozoficznie sytuacj\u0119: czy wolimy kupowa\u0107 oszcz\u0119dnie, czy \u201ena bogato\u201d, z wielk\u0105 estetyczn\u0105 a p\u00f3\u017aniej pewnie i smakow\u0105 satysfakcj\u0105. Ten wyb\u00f3r na szcz\u0119\u015bcie nale\u017cy do nas.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W dawnych czasach, je\u015bli powiedzia\u0142o si\u0119, \u017ce kupi\u0142o si\u0119 jaki\u015b towar na bazarze, mia\u0142o to nie najlepsze znaczenie: pachnia\u0142o tani\u0105 tandet\u0105. Owa tanio\u015b\u0107 sprowadza\u0142a na bazary mn\u00f3stwo klient\u00f3w kupuj\u0105cych korzystnie owoce, warzywa, nabia\u0142 czy mi\u0119so. Od pewnego czasu bazarowe zakupy oceniamy jako znacznie lepsze, \u015bwie\u017csze ni\u017c te w najlepszym nawet sklepie, a na parkingach mo\u017cna [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":37,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16874"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/37"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16874"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16874\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16875,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16874\/revisions\/16875"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16874"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16874"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16874"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}