
{"id":16876,"date":"2018-03-21T17:27:35","date_gmt":"2018-03-21T16:27:35","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=16876"},"modified":"2018-03-21T17:27:35","modified_gmt":"2018-03-21T16:27:35","slug":"figa-z-makiem-i-inne-rozmaitosci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2018\/03\/21\/figa-z-makiem-i-inne-rozmaitosci\/","title":{"rendered":"Figa z makiem i inne  rozmaito\u015bci"},"content":{"rendered":"<p>Czasem mam ochot\u0119 na warzywny eksperyment w kuchni. Ale tylko czasem, bo zarazem nie lubi\u0119 zbyt du\u017cego ryzyka, gdy\u017c musia\u0142abym si\u0119 upora\u0107 z nieudan\u0105 potraw\u0105 sama. Nie robi\u0119 na przyk\u0142ad pr\u00f3b z jarmu\u017cem, bo odpycha mnie jego kapu\u015bciany zapach. Pr\u00f3bowa\u0142am ju\u017c jednak zar\u00f3wno bia\u0142o czerwonych burak\u00f3w (\u015brednia ocena, bo wa\u017cny jest przecie\u017c buraczany a nie r\u00f3\u017cowy kolor jarzynki), filetowej marchewki (marchew staje si\u0119 mniej intensywna kolorystycznie po \u201eprzetworzeniu termicznym\u201d, co odbiera jej po\u0142ow\u0119 wdzi\u0119ku), fioletowych kalafior\u00f3w (trac\u0105 po ugotowaniu).<br \/>\nTym razem pad\u0142o na pasternak. Mia\u0142am go\u015bci i ewentualn\u0105 kulinarn\u0105 pomy\u0142k\u0119 mia\u0142am z kim dzieli\u0107 lub w porywie \u017cyczliwo\u015bci dla zaproszonych, mog\u0142am t\u0119 niekosztown\u0105 jarzynk\u0119 po prostu wyrzuci\u0107. No i  co powiecie? Znowu sukces! Nie jest to, w tej wersji jak\u0105 zastosowa\u0142am, potrawa lekka, ale jaka smaczna, a w roli ciep\u0142ej wegetaria\u0144skiej przek\u0105ski  &#8211; doskona\u0142a. Ugotowa\u0142am pokrojone na plasterki korzenie pasternaku w \u015bmietance, z lekkim dodatkiem soli, bo cukier ma w sobie pasternak w wystarczaj\u0105cej ilo\u015bci dla uzyskania doskona\u0142ego smaku. Ugotowane warzywo wy\u0142o\u017cy\u0142am na \u017caroodporny p\u00f3\u0142miseczek i posypa\u0142am parmezanem startym  na tarce. Zapiek\u0142am i poda\u0142am jako ciekawostk\u0119. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce warzywo to jest tak zapomniane, \u017ce wszyscy go\u015bcie jedli je po raz pierwszy i zapewnili, \u017ce b\u0119d\u0105 odt\u0105d gotowa\u0107 i jada\u0107.<br \/>\nWprawdzie sezon szparagowy, wbrew mrozom na dworze zacznie si\u0119 wkr\u00f3tce, ale spr\u00f3buj\u0119 tymczasem  jeszcze ugotowa\u0107 pokrojony w paski pasternak jak szparagi, po czym pola\u0107 go zrumienion\u0105 tart\u0105 bu\u0142k\u0105 z mas\u0142em. A pewnie tak\u017ce upiek\u0119 z piekarniku z zio\u0142ami i innymi  pieczonymi przeze mnie warzywami, takimi jak papryka, cukinia, bak\u0142a\u017can czy marchew. Bo pasternak smak ma nieoczekiwanie wspania\u0142y. Polecam to zapomniane warzywo. Smacznego!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czasem mam ochot\u0119 na warzywny eksperyment w kuchni. Ale tylko czasem, bo zarazem nie lubi\u0119 zbyt du\u017cego ryzyka, gdy\u017c musia\u0142abym si\u0119 upora\u0107 z nieudan\u0105 potraw\u0105 sama. Nie robi\u0119 na przyk\u0142ad pr\u00f3b z jarmu\u017cem, bo odpycha mnie jego kapu\u015bciany zapach. Pr\u00f3bowa\u0142am ju\u017c jednak zar\u00f3wno bia\u0142o czerwonych burak\u00f3w (\u015brednia ocena, bo wa\u017cny jest przecie\u017c buraczany a nie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":37,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16876"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/37"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16876"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16876\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16877,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16876\/revisions\/16877"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16876"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16876"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16876"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}