
{"id":16936,"date":"2018-07-29T11:25:08","date_gmt":"2018-07-29T09:25:08","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=16936"},"modified":"2018-07-29T11:25:08","modified_gmt":"2018-07-29T09:25:08","slug":"co-jest-najwazniejsze","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2018\/07\/29\/co-jest-najwazniejsze\/","title":{"rendered":"Co jest najwa\u017cniejsze"},"content":{"rendered":"<p>Prosz\u0119 si\u0119 nie martwi\u0107, nie b\u0119dzie to m\u00f3j pseudofilozoficzny wyw\u00f3d o tym, co wa\u017cne w \u017cyciu. Oczywi\u015bcie ka\u017cdy z nas ma tak\u0105 prywatn\u0105 list\u0119, na kt\u00f3rej s\u0105 najwa\u017cniejsze dla niego rzeczy. Nawet je\u015bli to nie jest spisana na papierze kolejno\u015b\u0107 rzeczy istotnych, to wiemy, \u017ce dla jednych b\u0119dzie to ich w\u0142asna osoba lub ta, kt\u00f3ra ca\u0142e \u017cycie jest obok, dzieci, rodzice, wnuki, malarstwo, literatura, podr\u00f3\u017ce, sztuka. Bywa, \u017ce jedzenie. I wcale nie \u015bwiadczy to o \u0142akomstwie.<br \/>\nTak, tak, u mnie dobre jedzenie jest na tej li\u015bcie do\u015b\u0107 wysoko, cho\u0107 przecie\u017c spis tego, co jeszcze wa\u017cniejsze pozwala mu znale\u017a\u0107 si\u0119 na mniej eksponowanym miejscu. Czego jednak chcie\u0107 od kogo\u015b, kto z \u201ejedzenia\u201d \u017cyje. Musz\u0119 si\u0119 jednak przyzna\u0107, \u017ce przede wszystkim uwielbiam pisa\u0107 o jedzeniu, o jego historii, lubi\u0119 przygotowywa\u0107 je z najwi\u0119ksz\u0105 uwag\u0105, dawa\u0107 je\u015b\u0107 i patrze\u0107 na reakcj\u0119. U nas w domu m\u00f3wi\u0142o si\u0119, \u017ce kto\u015b, kto nie przywi\u0105zuje wagi do jedzenia nie mo\u017ce wej\u015b\u0107 z nami w bli\u017csz\u0105 komityw\u0119. Ten kto jada niestarannie i niesmacznie nie jest naszym druhem, a ten, kto zauwa\u017ca jedzenie nawet w czasie politycznej gor\u0105cej dyskusji przy stole, zyskuje od razu nasz\u0105 (moj\u0105) przychylno\u015b\u0107. Bo cz\u0142owiek, kt\u00f3ry docenia jedzenie, docenia po prostu kawa\u0142 naszej, cz\u0142owieczej kultury.<br \/>\nJeszcze do niedawna istnia\u0142a moda-maniera, aby o jedzeniu m\u00f3wi\u0107 z lekcewa\u017ceniem, aby nie przyznawa\u0107 si\u0119 do znajomo\u015bci gotowania. I wiele os\u00f3b rzeczywi\u015bcie w kuchni mia\u0142o dwie lewe r\u0119ce w kuchni. Ale w pewnym momencie towarzysko sta\u0142o si\u0119 to nieefektywne i jedna ze znajomych os\u00f3b, powszechnie znanych, wstydz\u0105c si\u0119, \u017ce nie umie opr\u00f3cz marnej herbaty zrobi\u0107 nic, uciek\u0142a si\u0119 do ma\u0142ego podst\u0119pu. W tajemnicy kupowa\u0142a te same dania u znajomej wytw\u00f3rczyni i robi\u0105c w kuchni pewien ba\u0142agan zaprasza\u0142a go\u015bci na \u201eswoje specjalno\u015bci\u201d.<br \/>\nRatuje j\u0105 w moich oczach tylko to, \u017ce jednocze\u015bnie docenia\u0142a ,na przyk\u0142ad przychodz\u0105c do nas, naprawd\u0119 dobre jedzenie.<br \/>\nA wszystko to napisa\u0142am, bo przed chwil\u0105 us\u0142ysza\u0142am w radiu, \u017ce zmar\u0142a Kora. I kto\u015b ze wspominaj\u0105cych j\u0105 powiedzia\u0142, \u017ce ceni\u0142a dobre jedzenie a w dodatku, \u017ce umia\u0142a smakowicie dawa\u0107 sobie rad\u0119 w kuchni.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Prosz\u0119 si\u0119 nie martwi\u0107, nie b\u0119dzie to m\u00f3j pseudofilozoficzny wyw\u00f3d o tym, co wa\u017cne w \u017cyciu. Oczywi\u015bcie ka\u017cdy z nas ma tak\u0105 prywatn\u0105 list\u0119, na kt\u00f3rej s\u0105 najwa\u017cniejsze dla niego rzeczy. Nawet je\u015bli to nie jest spisana na papierze kolejno\u015b\u0107 rzeczy istotnych, to wiemy, \u017ce dla jednych b\u0119dzie to ich w\u0142asna osoba lub ta, kt\u00f3ra [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":37,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16936"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/37"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16936"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16936\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16937,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16936\/revisions\/16937"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16936"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16936"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16936"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}