
{"id":16941,"date":"2018-08-09T14:28:19","date_gmt":"2018-08-09T12:28:19","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=16941"},"modified":"2018-08-09T14:28:19","modified_gmt":"2018-08-09T12:28:19","slug":"slodko-mi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2018\/08\/09\/slodko-mi\/","title":{"rendered":"S\u0142odko mi"},"content":{"rendered":"<p>Od wiek\u00f3w przywykli\u015bmy (przynajmniej ci, kt\u00f3rych by\u0142o na to sta\u0107) do ko\u0144czenia g\u0142\u00f3wnego posi\u0142ku dnia czym\u015b s\u0142odkim. Deser, to co\u015b oczekiwanego i wydaje si\u0119 niezb\u0119dnego do smakowitego zako\u0144czenia obiadu. Zawsze pojawia\u0142y si\u0119 na sto\u0142ach wielce s\u0142odkie ciasta, ciastka, suszone i kandyzowane owoce.<br \/>\nCo\u015b s\u0142odkiego nawet po sutym posi\u0142ku te niezb\u0119dny element scenariusza. I tak jest od kilku wiek\u00f3w, zw\u0142aszcza odk\u0105d zacz\u0119to wytwarza\u0107 cukier z buraka cukrowego (pocz\u0105tek XIX wieku na naszych ziemiach), kt\u00f3rego cena sta\u0142a si\u0119 w\u00f3wczas przyst\u0119pniejsza i \u0142atwiej by\u0142o dzi\u0119ki niemu tworzy\u0107 doskona\u0142e s\u0142odko\u015bci.<br \/>\nNiemal w ka\u017cdym domu istnieje pula s\u0142odkich deser\u00f3w, najcz\u0119\u015bciej ciast, kt\u00f3re s\u0105 najch\u0119tniej przygotowywane i zjadane. To specjalno\u015bci, kt\u00f3rych id\u0105c z wizyt\u0105 do pa\u0144stwa X mo\u017cemy si\u0119 spodziewa\u0107, poniewa\u017c to w\u0142a\u015bnie gospodyni najlepiej si\u0119 udaje. Czasami wiemy, \u017ce u pa\u0144stwa Y mo\u017cna liczy\u0107 tylko na szarlotk\u0119, bo tylko to maj\u0105 w repertuarze. I dobrze. K\u0142opot maj\u0105 ci, kt\u00f3rzy chc\u0105c poda\u0107 deser, musz\u0105 i\u015b\u0107 do cukierni.<br \/>\nPrzyznam si\u0119, \u017ce nie chodz\u0119 do \u017cadnej cukierni, nawet kiedy go\u015bcie wpadaj\u0105 bez wcze\u015bniejszej zapowiedzi. Owszem ch\u0119tnie zjad\u0142abym te kupione, ale nie pozwala mi na to poczucie smaku: uwa\u017cam ciastka z cukierni za niesmaczne. Te wyj\u0105tkowe cukiernie, w kt\u00f3rych mo\u017cna by co\u015b kupi\u0107 s\u0105 daleko, wi\u0119kszo\u015b\u0107 ciastek sprzedawanych w sklepach (r\u00f3\u017cnych: spo\u017cywczych, ze s\u0142odyczami, marketach) to obraza pami\u0119ci \u015bwietnych polskich cukiernik\u00f3w z przesz\u0142o\u015bci. A szczeg\u00f3lnie oburza mnie widok maluch\u00f3w w w\u00f3zkach pa\u0142aszuj\u0105cych kupione w pobliskim sklepiku t\u0142uste i s\u0142odkie p\u0105czki.<br \/>\nDlatego mam zawsze w zamra\u017calniku kawa\u0142 ciasta ( przepis na ciasto: 3 szklanki m\u0105ki, pojemniczek \u015bmietany, kostka mas\u0142a i NIC wi\u0119cej), podzielonego uprzednio na mniejsze kawa\u0142ki (trudno by\u0142oby z zmro\u017conej bry\u0142y odkroi\u0107 potrzebny). W kuchence mikrofalowej rozmra\u017cam je, po czym rozwa\u0142kowuj\u0119 i je\u015bli nie mam pod r\u0119k\u0105 konfitury r\u00f3\u017canej zawijam w wykrojone prostok\u0105ciki ciasta kawa\u0142eczek jab\u0142ka lub odrobin\u0119 jakiejkolwiek konfitury. Piek\u0119 kilkana\u015bcie minut, gotowe ciastka posypuj\u0119 cukrem pudrem i chrupi\u0105ce oraz wonne podaj\u0119 od razu.<br \/>\nInaczej sprawa si\u0119 ma, je\u015bli mam r\u00f3\u017can\u0105 konfitur\u0119: w\u00f3wczas rozwa\u0142kowany na ko\u0142o placek z tego w\u0142a\u015bnie ciasta kroj\u0119 na tr\u00f3jk\u0105ty jak tort, na obrze\u017cu uk\u0142adam po \u0107wier\u0107 \u0142y\u017ceczki tej s\u0142odyczy i roluj\u0119 zaczynaj\u0105c od obwodu ku \u015brodkowi, ko\u0144c\u00f3wki zaginam i powstaj\u0105 wspania\u0142e rogaliki. Wszystko to zabiera znacznie mniej czasu ni\u017c wyprawa do dobrej cukierni. Polecam.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Od wiek\u00f3w przywykli\u015bmy (przynajmniej ci, kt\u00f3rych by\u0142o na to sta\u0107) do ko\u0144czenia g\u0142\u00f3wnego posi\u0142ku dnia czym\u015b s\u0142odkim. Deser, to co\u015b oczekiwanego i wydaje si\u0119 niezb\u0119dnego do smakowitego zako\u0144czenia obiadu. Zawsze pojawia\u0142y si\u0119 na sto\u0142ach wielce s\u0142odkie ciasta, ciastka, suszone i kandyzowane owoce. Co\u015b s\u0142odkiego nawet po sutym posi\u0142ku te niezb\u0119dny element scenariusza. I tak jest [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":37,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16941"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/37"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16941"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16941\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16942,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16941\/revisions\/16942"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16941"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16941"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16941"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}