
{"id":16946,"date":"2018-08-19T11:27:53","date_gmt":"2018-08-19T09:27:53","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=16946"},"modified":"2018-08-19T11:27:53","modified_gmt":"2018-08-19T09:27:53","slug":"smak-mazur","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2018\/08\/19\/smak-mazur\/","title":{"rendered":"Smak Mazur"},"content":{"rendered":"<p>W sierpniu sp\u0119dzi\u0142am prawie dwa tygodnie na Mazurach. Jest tu do zwiedzania nie tylko mn\u00f3stwo ciekawych miejsc, ale i ludzi. Najwyra\u017aniej te okolice maj\u0105 moc przyci\u0105gania r\u00f3\u017cnych dziwnych (czytaj ciekawych) os\u00f3b. Coraz wi\u0119cej jest te\u017c knajp, bar\u00f3w, tawern i knajpeczek. R\u00f3\u017cnej jako\u015bci. Ale coraz \u0142atwiej zje\u015b\u0107 po prostu niez\u0142\u0105 sma\u017con\u0105 ryb\u0119. Ja prowadzi\u0142am studia por\u00f3wnawcze pierog\u00f3w z nadzieniem rybnym i kilka razy jad\u0142am naprawd\u0119 dobrze dosmaczone.<br \/>\nRaz pojechali\u015bmy w miejsce bardzo polecane przez  gospodarzy, u kt\u00f3rych si\u0119 zatrzymali\u015bmy. Polecane, ale zostali\u015bmy uprzedzeni, \u017ce mo\u017cna stamt\u0105d odej\u015b\u0107 z kwitkiem oraz \u017ce gospodarz patrzy na ka\u017cdego kolejnego go\u015bcia spode \u0142ba (z powodu nadmiernej popularno\u015bci tego miejsca). By\u0142a to Ober\u017ca pod psem w Kadzid\u0142owie. Pi\u0119kny mazurski dom w cudownym otoczeniu. Obok kolejne warte obejrzenia chaty. Gospodarz rzeczywi\u015bcie patrzy\u0142 na nas bez zachwytu i o\u015bwiadczy\u0142 na wst\u0119pie, \u017ce miejsc brak. Pozwoli\u0142 jednak obejrze\u0107 wn\u0119trze, a w trakcie tego ogl\u0105dania okaza\u0142o si\u0119, \u017ce je\u015bli chcemy, to jednak mo\u017cemy zosta\u0107. M\u00f3j m\u0105\u017c twierdzi, \u017ce to przypomina nieco selekcj\u0119 w klubach nocnych, kt\u00f3ra ma stworzy\u0107 wra\u017cenie elitarno\u015bci danego miejsca. Tak czy siak, by\u0142o smacznie, a nawet pysznie. Pierogi z ko\u017alin\u0105 wy\u015bmienite, a wereszczaki (danie kuchni staropolskiej i litewskiej &#8211; mi\u0119so duszone w wywarze z burak\u00f3w) jeszcze lepsze. Ja oczywi\u015bcie wol\u0119 kiedy smakowi potraw towarzyszy nie tylko pi\u0119kne otoczenie, ale r\u00f3wnie\u017c mi\u0142a, przyjazna atmosfera. Ale nie mo\u017cna mie\u0107 wszystkiego\u2026<br \/>\nPrzekonali\u015bmy si\u0119 o tym bole\u015bnie w sobot\u0119 nale\u017c\u0105c\u0105 do d\u0142ugiego weekendu. Wyl\u0105dowali\u015bmy w Gi\u017cycku. Opr\u00f3cz normalnego dla tej miejscowo\u015bci t\u0142oku rozgrywa\u0142y si\u0119 tam regaty. Postanowili\u015bmy co\u015b zje\u015b\u0107. Szwendali\u015bmy si\u0119 w raz z liczn\u0105 grup\u0105 innych wyg\u0142odnia\u0142ych os\u00f3b po kolejnych knajpach, gdzie dowiadywali\u015bmy si\u0119, \u017ce miejsc brak i przewiduj\u0105, \u017ce posi\u0142ek mo\u017cemy dosta\u0107 najwcze\u015bniej za p\u00f3\u0142torej godziny. Stoliki by\u0142y zastawione brudnymi naczyniami po poprzednich go\u015bciach. Z nadmiarem go\u015bci i ba\u0142aganem starali si\u0119 dzielnie walczy\u0107 kelnerzy, wygl\u0105daj\u0105cy jak \u015bwie\u017co upieczeni absolwenci gimnazj\u00f3w i podstaw\u00f3wek.<br \/>\nKulminacja naszego dramatu nast\u0105pi\u0142a w sklepie \u017babka \u2013 m\u0142odociana sprzedawczyni poinformowa\u0142a nas z rozbrajaj\u0105c\u0105 min\u0105, \u017ce hot-dogi \u201ewysz\u0142y\u201d. W ko\u0144cu uda\u0142o nam si\u0119 zje\u015b\u0107 niedobre pierogi. Potem posiedzieli\u015bmy p\u00f3\u0142 godziny w eleganckiej restauracji, w kt\u00f3rej nikt do nas nie podszed\u0142. Wi\u0119c nie wypiwszy kawy i nie zjad\u0142szy deseru, ale za to pokrzepieni lektur\u0105 (wystawione w restauracji czasopisma) poszli\u015bmy dalej.<br \/>\nNa Mazurach w gastronomii pracuj\u0105 coraz m\u0142odsi i kompletnie nieprzygotowani ludzie. Najwyra\u017aniej nie ma kogo zatrudnia\u0107. Sukces przer\u00f3s\u0142 region.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W sierpniu sp\u0119dzi\u0142am prawie dwa tygodnie na Mazurach. Jest tu do zwiedzania nie tylko mn\u00f3stwo ciekawych miejsc, ale i ludzi. Najwyra\u017aniej te okolice maj\u0105 moc przyci\u0105gania r\u00f3\u017cnych dziwnych (czytaj ciekawych) os\u00f3b. Coraz wi\u0119cej jest te\u017c knajp, bar\u00f3w, tawern i knajpeczek. R\u00f3\u017cnej jako\u015bci. Ale coraz \u0142atwiej zje\u015b\u0107 po prostu niez\u0142\u0105 sma\u017con\u0105 ryb\u0119. Ja prowadzi\u0142am studia por\u00f3wnawcze [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":38,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16946"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/38"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16946"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16946\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16947,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16946\/revisions\/16947"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16946"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16946"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16946"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}