
{"id":16958,"date":"2018-09-24T10:53:58","date_gmt":"2018-09-24T08:53:58","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=16958"},"modified":"2018-09-24T10:53:58","modified_gmt":"2018-09-24T08:53:58","slug":"dietetyczni","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2018\/09\/24\/dietetyczni\/","title":{"rendered":"Dietetyczni"},"content":{"rendered":"<p>By\u0142am ostatnio na towarzyskim spotkaniu po\u0142\u0105czonym z doskona\u0142ym jedzeniem. Mi\u0142a, przyjacielska kolacja w gronie starych znajomych, z kt\u00f3rymi zjad\u0142o si\u0119 ju\u017c beczk\u0119 soli. By\u0142o nas zaledwie 8 os\u00f3b, ale okaza\u0142o si\u0119, \u017ce wszystkie pyszne potrawy jad\u0142y tylko 3 osoby. Pozosta\u0142e uprawia\u0142y jakie\u015b diety: wegetaria\u0144sk\u0105, wega\u0144sk\u0105, bezglutenow\u0105 i bez laktozy. Trud gospodarzy, aby godnie przyj\u0105\u0107 smakoszy musia\u0142 by\u0107 nies\u0142ychany. Wszyscy bowiem byli zachwyceni.<br \/>\nCo si\u0119 dzieje? Czy nagle nabyli\u015bmy dolegliwo\u015bci lub u\u015bwiadomili\u015bmy sobie potrzeby nie do przezwyci\u0119\u017cenia?<br \/>\nNiew\u0105tpliwie troch\u0119 w tym mody. Dobrze, je\u015bli uczestnicy biesiady wcze\u015bniej zawiadomi\u0105 o ograniczeniach. Je\u015bli go\u015bcie zawiadomi\u0105 o tym dopiero po rozpocz\u0119ciu przyj\u0119cia \u2012 to kl\u0119ska dla gospodarzy. Pozostaje dziubanie i wybieranie, na ile si\u0119 da, w\u0142a\u015bciwych k\u0105sk\u00f3w.<br \/>\nPodobno w jednym z dom\u00f3w pracy tw\u00f3rczej na Wybrze\u017cu powieszono tabliczk\u0119 z napisem: tu diet nie przygotowujemy. Tak\u0105 tabliczk\u0119 trudno powiesi\u0107 we w\u0142asnym domu, zw\u0142aszcza, je\u015bli przyjmujemy go\u015bci znanych od lat, kt\u00f3rych gust pozornie znamy. Mo\u017ce to w\u0142a\u015bnie jest dow\u00f3d na zmian\u0119. Tylko nie wiadomo \u2012 dobr\u0105 czy z\u0142\u0105.<br \/>\nJedyne wyj\u015bcie to przy zaproszeniu dogadywa\u0107 si\u0119 na ten temat. Albo przygotowa\u0107 sporo r\u00f3\u017cno\u015bci. Zawsze w kt\u00f3rym\u015b przypadku trafi si\u0119 na w\u0142a\u015bciwe, akceptowalne danie.<br \/>\nSpr\u00f3bowa\u0142am, jako jedna z kilkorga go\u015bci wszystkiego, ale szczeg\u00f3lne wra\u017cenie na mnie zrobi\u0142a pyszna sa\u0142atka i dziel\u0119 si\u0119 tym przepisem.<\/p>\n<p>Sa\u0142atka Gra\u017cynki<br \/>\n2 dojrza\u0142e gruszki,1 spory owoc awokado, p\u00f3\u0142 pojemnika jogurtu greckiego, 2 \u0142y\u017cki majonezu, z\u0105bek czosnku, s\u00f3l, pieprz (umiarkowanie).<br \/>\nNa p\u0142askim talerzu lub na p\u00f3\u0142misku uk\u0142adamy obok siebie cienkie plasterki awokado, na nich cienkie plasterki gruszki (mo\u017cna oba te sk\u0142adniki posmarowa\u0107 leciutko sokiem cytrynowym za pomoc\u0105 mi\u0119kkiego kuchennego p\u0119dzelka, aby nie czernia\u0142y). Uk\u0142ada\u0107 tyle warstw, na ile starczy sk\u0142adnik\u00f3w. Wierzch posmarowa\u0107 mieszank\u0105 jogurtu z majonezem czosnkiem, leciutko doprawionym sol\u0105 i pieprzem.<br \/>\nNo i co? My\u015bl\u0119, \u017ce Wam si\u0119 spodoba. A smakuje przednio.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>By\u0142am ostatnio na towarzyskim spotkaniu po\u0142\u0105czonym z doskona\u0142ym jedzeniem. Mi\u0142a, przyjacielska kolacja w gronie starych znajomych, z kt\u00f3rymi zjad\u0142o si\u0119 ju\u017c beczk\u0119 soli. By\u0142o nas zaledwie 8 os\u00f3b, ale okaza\u0142o si\u0119, \u017ce wszystkie pyszne potrawy jad\u0142y tylko 3 osoby. Pozosta\u0142e uprawia\u0142y jakie\u015b diety: wegetaria\u0144sk\u0105, wega\u0144sk\u0105, bezglutenow\u0105 i bez laktozy. Trud gospodarzy, aby godnie przyj\u0105\u0107 smakoszy [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":37,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16958"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/37"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16958"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16958\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16959,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16958\/revisions\/16959"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16958"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16958"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16958"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}