
{"id":16976,"date":"2018-11-09T10:18:52","date_gmt":"2018-11-09T09:18:52","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=16976"},"modified":"2018-11-08T15:19:40","modified_gmt":"2018-11-08T14:19:40","slug":"co-nas-czeka-w-kuchni","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2018\/11\/09\/co-nas-czeka-w-kuchni\/","title":{"rendered":"Co nas czeka (w kuchni)"},"content":{"rendered":"<p>Ju\u017c wiemy, \u017ce czekaj\u0105 nas zmiany klimatu, a co za tym idzie wielu dziedzin naszego \u017cycia. Bardzo ciekawe mog\u0105 by\u0107 zmiany dotycz\u0105ce obyczaj\u00f3w kuchennych. Te, kt\u00f3re naj\u0142atwiej zauwa\u017cy\u0107, dotycz\u0105 restauracyjnych czy kawiarnianych ogr\u00f3dk\u00f3w, w kt\u00f3rych mo\u017cna na chwil\u0119 przysi\u0105\u015b\u0107, cho\u0107 to ju\u017c prawie po\u0142owa listopada. A jak\u0105 przyjemno\u015bci\u0105 jest ju\u017c w tym, niezwyk\u0142ym klimatycznie roku buszowanie po lesie, bo nadal tam s\u0105 grzyby. I to jakie! Jeszcze w tym tygodniu zerwa\u0142am te\u017c minipomidorki z krzaka samosiejki, kt\u00f3ry usadowi\u0142 si\u0119 w skrzynce z zio\u0142ami i wyr\u00f3s\u0142 nad podziw. Obsypany by\u0142 p\u00f3\u017anymi czerwonymi kuleczkami.<br \/>\nNajistotniejsze jednak mo\u017ce si\u0119 okaza\u0107 w przysz\u0142o\u015bci, przy d\u0142ugotrwa\u0142ym cieple, zbieranie witaminowych plon\u00f3w dwukrotnie w jednym sezonie, podobnie jak to si\u0119 dzieje na po\u0142udniu Europy. Jeszcze nie tak dawno poci\u0105gali\u015bmy si\u0119 za ucho przy pierwszych rzodkiewkach (gruntowych) teraz ju\u017c znikn\u0119\u0142o s\u0142owo \u201enowalijki\u201d, bo przywiezione owoce i warzywa mo\u017cemy jada\u0107 przez ca\u0142y rok.<br \/>\nOcieplanie si\u0119 klimatu idzie tak\u017ce w parze z mod\u0105 na jadanie tego, co wyros\u0142o niedaleko naszego domu (co w czasie przed\u0142u\u017conego ciep\u0142ego sezonu b\u0119dzie \u0142atwiejsze). Jest to ju\u017c wyra\u017ana tendencja, na razie jako nieco hipsterska moda, ale coraz cz\u0119\u015bciej u\u015bwiadamiamy sobie zalety takiego postepowania (produkty s\u0105 \u015bwie\u017ce, nie musz\u0105 by\u0107 konserwowane, a ich transport generuje mniej zanieczyszcze\u0144). Co\u015b w tym jest. Pami\u0119tajmy zreszt\u0105, \u017ce wspania\u0142a kuchnia w\u0142oska, pocz\u0105tkowo uboga, wyros\u0142a na w\u0142a\u015bnie na lokalnych produktach, ro\u015blinach, owocach, zio\u0142ach. I jest doskona\u0142a. Je\u015bli b\u0119dziemy mogli jeszcze w listopadzie wyrywa\u0107 z grz\u0105dki m\u0142od\u0105 marchew, czy botwink\u0119, czerwone truskawki i chrupi\u0105c\u0105 sa\u0142at\u0119, tym lepiej dla naszej kuchni.<br \/>\nJu\u017c w tym roku mamy wspania\u0142y dow\u00f3d na to, \u017ce dobra pogoda wp\u0142ywa nie tylko na humor, zdrowie, ze wzgl\u0119du na du\u017co s\u0142o\u0144ca, wreszcie plony, ale tak\u017ce na smak. Czy zwr\u00f3cili\u015bcie uwag\u0119 na tegoroczne jab\u0142ka. Nie do\u015b\u0107, \u017ce pi\u0119kne, dorodne, to jeszcze pyszne, s\u0142odkie. Do szarlotki nie potrzeba ani grama cukru. Dolce Vita! W tej sprawie jedyne, co gorzkie i niesmaczne, to sytuacja sadownik\u00f3w, na kt\u00f3r\u0105 konsumenci maj\u0105 niestety niewielki wp\u0142yw.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ju\u017c wiemy, \u017ce czekaj\u0105 nas zmiany klimatu, a co za tym idzie wielu dziedzin naszego \u017cycia. Bardzo ciekawe mog\u0105 by\u0107 zmiany dotycz\u0105ce obyczaj\u00f3w kuchennych. Te, kt\u00f3re naj\u0142atwiej zauwa\u017cy\u0107, dotycz\u0105 restauracyjnych czy kawiarnianych ogr\u00f3dk\u00f3w, w kt\u00f3rych mo\u017cna na chwil\u0119 przysi\u0105\u015b\u0107, cho\u0107 to ju\u017c prawie po\u0142owa listopada. A jak\u0105 przyjemno\u015bci\u0105 jest ju\u017c w tym, niezwyk\u0142ym klimatycznie roku [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":37,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16976"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/37"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16976"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16976\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16977,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16976\/revisions\/16977"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16976"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16976"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16976"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}