
{"id":16979,"date":"2018-11-20T20:38:12","date_gmt":"2018-11-20T19:38:12","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=16979"},"modified":"2018-11-20T20:38:12","modified_gmt":"2018-11-20T19:38:12","slug":"poczucie-humoru","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2018\/11\/20\/poczucie-humoru\/","title":{"rendered":"Poczucie humoru"},"content":{"rendered":"<p>By\u0142am wraz ze znajomymi na ca\u0142odziennych warsztatach w Milan\u00f3wku pod Warszaw\u0105. Kole\u017canka szuka\u0142a knajpki, w kt\u00f3rej mo\u017cna zje\u015b\u0107 co\u015b w miar\u0119 szybko i niedaleko miejsca, gdzie odbywa\u0142y si\u0119 zaj\u0119cia. Wybra\u0142a barek z hamburgerami.<br \/>\nMiejsce nosi nazw\u0119 Chamiarnia. Rozumiem, \u017ce to dowcip, gra s\u0142\u00f3w (nie czepiajmy si\u0119, co si\u0119 pisze przez samo h a co przez ch), cho\u0107 osobi\u015bcie nie czuj\u0119 si\u0119 ubawiona. W dodatku na samej nazwie dowcip si\u0119 nie ko\u0144czy, bo potrawy s\u0105 nazywane w tym samym \u017cartobliwym stylu. Mo\u017cna zatem wybra\u0107: ostrego chama, pier\u015b z chama czy chama z jajem. Wybra\u0142am tortill\u0119, \u017ceby unikn\u0105\u0107 kontaktu z chamstwem. By\u0142a jadalna.<br \/>\nObs\u0142uga, a przynajmniej pani z obs\u0142ugi, chyba ju\u017c nie w ramach \u017cartu, w pe\u0142ni dostosowa\u0142a si\u0119 do nazwy. Trudno nazwa\u0107 ja mi\u0142\u0105. Ale jak ustalili\u015bmy ze wsp\u00f3\u0142biesiadnikami, czego si\u0119 spodziewa\u0107&#8230;<br \/>\nOkazuje si\u0119, \u017ce to sie\u0107 kilku takich bar\u00f3w w kilku podwarszawskich miejscowo\u015bciach. Czyli \u017cart rozlewa si\u0119 po naszym kraju szerok\u0105 strug\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>By\u0142am wraz ze znajomymi na ca\u0142odziennych warsztatach w Milan\u00f3wku pod Warszaw\u0105. Kole\u017canka szuka\u0142a knajpki, w kt\u00f3rej mo\u017cna zje\u015b\u0107 co\u015b w miar\u0119 szybko i niedaleko miejsca, gdzie odbywa\u0142y si\u0119 zaj\u0119cia. Wybra\u0142a barek z hamburgerami. Miejsce nosi nazw\u0119 Chamiarnia. Rozumiem, \u017ce to dowcip, gra s\u0142\u00f3w (nie czepiajmy si\u0119, co si\u0119 pisze przez samo h a co przez [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":38,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16979"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/38"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16979"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16979\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16980,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16979\/revisions\/16980"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16979"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16979"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16979"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}