
{"id":17,"date":"2006-08-17T09:03:45","date_gmt":"2006-08-17T07:03:45","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=17"},"modified":"2006-08-17T10:31:20","modified_gmt":"2006-08-17T08:31:20","slug":"zdrowo-czy-smacznie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2006\/08\/17\/zdrowo-czy-smacznie\/","title":{"rendered":"Zdrowo czy smacznie?"},"content":{"rendered":"<p>Co jaki\u015b czas dopadaj\u0105 mnie firmy PR, zajmuj\u0105ce si\u0119 producentami \u017cywno\u015bci. Przysy\u0142aj\u0105 oleje, sosy, dipy, przyprawy. I wszystkie zapewniaj\u0105, \u017ce ten produkt\u00a0wprawi mnie i czytelnik\u00f3w, kt\u00f3rym go polec\u0119, w stan wiecznej szcz\u0119\u015bliwo\u015bci. Nigdy dotychczas nie korzysta\u0142em z tych podpowiedzi. Jedne produkty bowiem nie by\u0142y smaczne, inne za\u015b nie a\u017c tak doskona\u0142e, by warto by\u0142o si\u0119 nimi zajmowa\u0107. Teraz jednak uzna\u0142em, \u017ce blog jest form\u0105 komunikacji, dzi\u0119ki kt\u00f3rej mog\u0119 wyra\u017ca\u0107 swoje prywatne\u00a0s\u0105dy i oceny wszystkiego. Bior\u0119 bowiem wszystko na w\u0142asne sumienie. Albo Pa\u0144stwu polec\u0119 co\u015b, co Wam nie zasmakuje, albo uda mi si\u0119 wprawi\u0107 Was w zachwyt czym\u015b, co i mnie zachwyci\u0142o. Te za\u015b produkty, kt\u00f3re uznam za\u00a0 z\u0142e,\u00a0tak\u017ce opisz\u0119 bez zahamowania. Co niniejszym komunikuj\u0119 piarowcom\u00a0staraj\u0105cym si\u0119 mnie\u00a0zach\u0119ci\u0107 do pochwa\u0142. Wystarczy, \u017ce sam jestem\u00a0&#8211; jak to okre\u015bli\u0142a Kristi &#8211; samochwa\u0142em i narcyzem.<\/p>\n<p>W moim domu zawsze jest pe\u0142no oliw. Inne do gotowania, inne do sma\u017cenia, jeszcze inne do sa\u0142at i picia na surowo. Okres wakacji, gdy moja \u017cona Barbara mieszka g\u0142\u00f3wnie pod Pu\u0142tuskiem, wprowadza w spi\u017carni zamieszanie. Ostatnio, szukaj\u0105c oliwy, na kt\u00f3rej m\u00f3g\u0142bym podsma\u017cy\u0107 gnocchi, zobaczy\u0142em ze zgroz\u0105, \u017ce w ciemnej szafce oliwnej stoi tylko jedna butelka oleju o dziwnej nazwie Floriol. W do\u0142\u0105czonym prospekcie przeczyta\u0142em:<\/p>\n<blockquote><p>Floriol to rafinowany olej rzepakowy z pierwszego t\u0142oczenia. Produkowany jest z najwy\u017cszej jako\u015bci nasion rzepaku uprawianego w Polsce i nale\u017c\u0105cego do rodziny niskoerukowych.<br \/>\nOlej Floriol jest naturalnie bogaty w niezb\u0119dne dla ludzkiego organizmu kwasy t\u0142uszczowe: kwas linolowy (Omega-6), kt\u00f3ry wyst\u0119puje r\u00f3wnie\u017c\u00a0 w du\u017cych ilo\u015bciach w innych olejach ro\u015blinnych i kwas alfa-linolenowy (Omega-3), kt\u00f3rego zawarto\u015b\u0107 w oleju rzepakowym jest wy\u017csza ni\u017c w jakimkolwiek innym oleju ro\u015blinnym dost\u0119pnym obecnie na rynku.<\/p><\/blockquote>\n<p>Zrozumia\u0142em wi\u0119kszo\u015b\u0107 tekstu: \u017ce olej ten ma wiele warto\u015bci, np. kwasy okre\u015blane Omega (plus cyferka) s\u0105 &#8211;\u00a0jak wiem &#8211; niezb\u0119dne do zdrowego \u017cycia. Poniewa\u017c jednak zawsze m\u00f3wi\u0142em i pisa\u0142em, \u017ce dla mnie wa\u017cniejszy jest smak ni\u017c zapewnienia fachowc\u00f3w o zdrowotnym wp\u0142ywie produktu na m\u00f3j organizm, postanowi\u0142em olej wypr\u00f3bowa\u0107.<\/p>\n<p>Nie poczu\u0142em si\u0119 po zjedzeniu sporej porcji w\u0142oskich kopytek czyli gnocchi znacznie zdrowszy, ale smakowa\u0142y mi nadzwyczaj. Na dodatek ani w ca\u0142ym mieszkaniu, ani w kuchni nie dominowa\u0142 zapach gor\u0105cego oleju, co bywa (po sma\u017ceniu na nim) dla niekt\u00f3rych bardzo uci\u0105\u017cliwe.<\/p>\n<p>Jedz\u0105c kluchy z sosem z sera gorgonzola przegl\u0105da\u0142em prospekt\u00a0oleju i na jego koniuszku znalaz\u0142em przepisy Marty Gessler (w\u0142a\u015bcicielki Qchni Artystycznej i autorki rubryki kulinarnej w &#8222;Wysokich Obcasach&#8221;), kt\u00f3ra jest dla mnie autorytetem w kwestiach zdrowego, ale przy\u00a0tym smacznego jedzenia. Wiedzia\u0142em, \u017cem nie zb\u0142\u0105dzi\u0142. Teraz poczekajcie par\u0119 dni, czy prze\u017cyj\u0119. Brak dalszych wpis\u00f3w oznacza\u0107 b\u0119dzie moj\u0105 pomy\u0142k\u0119.<\/p>\n<p>Na koniec chcia\u0142bym zakomunikowa\u0107, \u017ce za tydzie\u0144 kolejny quiz kulinarny, nagradzany ksi\u0105\u017ckami rodziny Adamczewskich, wydawanymi przez Nowy \u015awiat i Wydawnictwo Pr\u00f3szynski i S-ka. Pytania b\u0119d\u0105 znacznie trudniejsze. Pierwsze bowiem by\u0142y dla zach\u0119ty. Ura\u017cona Kristi zapyta\u0142a, czy to audiotele? No wi\u0119c &#8211;\u00a0nie. To blog kulinarny, kt\u00f3ry jest tyle\u017c profesjonalny, ile rozweselaj\u0105cy. Lepiej bowiem i\u015b\u0107 przez \u017cycie rado\u015bnie przek\u0105szaj\u0105c smako\u0142yki, ni\u017c wylewa\u0107 \u017c\u00f3\u0142\u0107 na bli\u017anich, co nie zawsze poprawia humor&#8230; wszystkim. Smacznego!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Co jaki\u015b czas dopadaj\u0105 mnie firmy PR, zajmuj\u0105ce si\u0119 producentami \u017cywno\u015bci. Przysy\u0142aj\u0105 oleje, sosy, dipy, przyprawy. I wszystkie zapewniaj\u0105, \u017ce ten produkt\u00a0wprawi mnie i czytelnik\u00f3w, kt\u00f3rym go polec\u0119, w stan wiecznej szcz\u0119\u015bliwo\u015bci. Nigdy dotychczas nie korzysta\u0142em z tych podpowiedzi. Jedne produkty bowiem nie by\u0142y smaczne, inne za\u015b nie a\u017c tak doskona\u0142e, by warto by\u0142o si\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=17"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=17"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=17"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=17"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}