
{"id":170,"date":"2007-03-15T08:00:23","date_gmt":"2007-03-15T07:00:23","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=170"},"modified":"2007-03-15T09:50:03","modified_gmt":"2007-03-15T08:50:03","slug":"co-tam-masz-na-haczyku","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2007\/03\/15\/co-tam-masz-na-haczyku\/","title":{"rendered":"Co tam masz na haczyku?"},"content":{"rendered":"<p>Na haczyku oczywi\u015bcie wisi przyn\u0119ta. Najpierw na ryb\u0119, a potem na smakosza. Ma\u0142o bowiem znam ludzi, kt\u00f3rzy twierdz\u0105, \u017ce ryb nie jadaj\u0105. Biadam nad ich losem, poniewa\u017c pozbawiaj\u0105 si\u0119 fantastycznych dozna\u0144 smakowych, a i ze zdrowiem mo\u017ce by\u0107 krucho. Ryby bowiem daj\u0105 nam to czego inne produkty spo\u017cywcze nie maj\u0105. My\u015bl\u0119 np. o s\u0142ynnym kwasie t\u0142uszczowym omega 3. Jako \u017ce m\u00f3j blog nie jest medyczny, omin\u0119 zr\u0119cznie ten temat sugeruj\u0105c tylko np. hipochondrykom nie jadaj\u0105cym ryb, by si\u0119 nad tym zastanowili.<\/p>\n<p>My za\u015b &#8211; mam na my\u015bli zjadaczy dorszy, lin\u00f3w, okoni, fl\u0105der i wszelkiego innego p\u0142ywaj\u0105cego ta\u0142atajstwa &#8211; zajmijmy si\u0119 dzi\u015b rozpami\u0119tywaniem zalet naszej morskiej i \u015br\u00f3dl\u0105dowej diety.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"300\" height=\"225\" border=\"0\" title=\"Spiegelkarpfen_1.jpg\" alt=\"Spiegelkarpfen_1.jpg\" src=\"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/knajpy\/Spiegelkarpfen_1.jpg\" \/><\/p>\n<p>Po pierwsze &#8211; a dotyczy to tych, kt\u00f3rzy lubi\u0105 w\u0119dkowa\u0107 &#8211; relaks nad wod\u0105 z robakiem lub np. ziarenkiem grochu na ko\u0144cu \u017cy\u0142ki to wyj\u0105tkowa przyjemno\u015b\u0107. Nawet tn\u0105ce czasem komary lub meszki nie s\u0105 w stanie mnie wyp\u0142oszy\u0107 znad rozlewisk Narwi, gdzie cz\u0119sto przesiaduj\u0119 w towarzystwie wnucz\u0105t (tak\u017ce z w\u0119dkami w r\u0119kach). Podniecaj\u0105 nasz\u0105 wyobra\u017ani\u0119  wyskakuj\u0105ce z wody wysoko nad powierzchni\u0119 \u017ceruj\u0105ce szczupaki. Zachwycaj\u0105 barw\u0105 przelatuj\u0105ce nad tafl\u0105 wody zimorodki, zdumiewaj\u0105 kozim beczeniem fruwaj\u0105ce nad g\u0142owami bekasy, ciesz\u0105 oko wysoko kr\u0105\u017c\u0105ce wielkie or\u0142y. A gdy do domu wracamy z po\u0142owem przyjemno\u015b\u0107 jest podw\u00f3jna. Najpierw bliski kontakt z przyrod\u0105, a potem z patelni\u0105.<\/p>\n<p>Po drugie za\u015b &#8211; wszystko co p\u0142ywa a w ko\u0144cu l\u0105duje w naszej kuchni stwarza setki mo\u017cliwo\u015bci pokazania kunsztu kucharskiego. Sma\u017cone, pieczone, duszone, gotowane. Wszystkie techniki kucharskie nadaj\u0105 si\u0119 do przyrz\u0105dzania ryb. A dzi\u015b &#8211; to wiadomo\u015b\u0107 dla przeciwnik\u00f3w w\u0119dki &#8211; mo\u017cna kupi\u0107 ryb tyle (albo i jeszcze wi\u0119cej) jak za czas\u00f3w naszych przodk\u00f3w, kt\u00f3rzy potrafili zadziwi\u0107 Guillaume&#8217;a Beauplana francuskiego kartografa i smakosza twierdz\u0105cego, po podr\u00f3\u017cy przez ca\u0142\u0105 Europ\u0119, \u017ce to w Polsce w\u0142a\u015bnie podaj\u0105 najlepiej przyrz\u0105dzone ryby.<\/p>\n<p>No to teraz, na zach\u0119t\u0119, kilka moich ulubionych rybnych przepis\u00f3w. Wierz\u0119, \u017ce dorzucicie swoje i zn\u00f3w stworzymy wsp\u00f3lnie ma\u0142y przewodnik po daniach rybnych. No to smacznego!<br \/>\n<strong>Karasie w \u015bmietanie<\/strong><br \/>\n<em>1 kg karasi, 5 dag mas\u0142a, \u0142y\u017cka m\u0105ki, 3\/4 szklanki \u015bmietany, 2 kostki bulionu, s\u00f3l, zielony koper<\/em><br \/>\nRyby umy\u0107, oskroba\u0107, wypatroszy\u0107, odci\u0105\u0107 g\u0142owy. Ponownie umy\u0107, posypa\u0107 sol\u0105. Wrzuci\u0107 na patelni\u0119 z roztopionym mas\u0142em i przysma\u017cy\u0107 na z\u0142oto. Koper umy\u0107, drobno posieka\u0107. Usma\u017cone karasie w\u0142o\u017cy\u0107 do brytfanny lub naczynia \u017caroodpornego. Posypa\u0107 koprem. Rozpu\u015bci\u0107 kostki bulionowe we wrz\u0105tku. \u015amietan\u0119 wymiesza\u0107 z m\u0105k\u0105 i wla\u0107 do bulionu. Zagotowa\u0107. Tym sosem zala\u0107 ryby i naczynie wstawi\u0107 do gor\u0105cego piekarnika. Piec 15 minut.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"190\" height=\"154\" border=\"0\" alt=\"pic_4798_1_m.jpg\" title=\"pic_4798_1_m.jpg\" src=\"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/knajpy\/pic_4798_1_m.jpg\" \/><\/p>\n<p><strong>Karp na niebiesko<\/strong><br \/>\n<em>Karp, s\u00f3l, cebula, ocet winny, chrzan, mas\u0142o<\/em><br \/>\nZostawiamy karpiom \u0142usk\u0119, a tylko obmywamy je  dobrze i oczyszczamy z zewn\u0105trz i wewn\u0105trz, p\u00f3\u017aniej krajemy na kawa\u0142ki, a mniejsze ryby zostawiamy w ca\u0142o\u015bci. Gotujemy je w wodzie, soli, z cebulami albo bez nich. P\u00f3\u017aniej k\u0142adziemy karpia na p\u00f3\u0142misek, polewamy gor\u0105cym winnym octem i szczelnie na par\u0119 chwil przykrywamy. Roztopione mas\u0142o i chrzan nadaj\u0105 si\u0119 jako przyprawa do tej ryby.<\/p>\n<p><strong>Dorada w z ga\u0142\u0105zk\u0105 oliwn\u0105<\/strong><br \/>\n<em>Dorada lub oko\u0144 morski (po jednej rybie na osob\u0119), oliwa z oliwek, 3-4 zielone i 3-4 czarne oliwki bez pestek, du\u017cy pomidor, 3 z\u0105bki czosnku, 1 ma\u0142a cebula, \u015bwie\u017ce listki bazylii, ga\u0142\u0105zka tymianku, ga\u0142\u0105zka rozmarynu, filety lub pasta z saredeli, s\u00f3l, pieprz, bia\u0142e wytrawne wino<\/em><br \/>\nRyby oskroba\u0107, wypatroszy\u0107, zostawi\u0107 \u0142by ale pozbawi\u0107 je oczu oraz skrzeli, dok\u0142adnie umy\u0107. Posoli\u0107 i posypa\u0107 pieprzem wewn\u0105trz i z zewn\u0105trz. Owin\u0105\u0107 foli\u0105 i od\u0142o\u017cy\u0107 na godzin\u0119 do lod\u00f3wki. Rozgnieciony czosnek i drobno posiekan\u0105 cebul\u0119 podsma\u017cy\u0107 na oliwie. Doda\u0107 pokrojonego w kostk\u0119 pomidora, posiekane oliwki, pokrojone sardele lub \u0142y\u017ck\u0119 pasty, posiekane zio\u0142a. Doda\u0107 ma\u0142y kieliszek bia\u0142ego wytrawnego wina. Dusi\u0107 kwadrans. Wyj\u0105\u0107 ryby z lod\u00f3wki, u\u0142o\u017cy\u0107 w brytfannie, kt\u00f3rej dno przykrywa oliwa, zala\u0107 sosem z oliwek i zi\u00f3\u0142. Piec bez przykrycia ok.20 minut w temperaturze 180 st. C.<\/p>\n<p><strong>Sandacz po polsku<\/strong><br \/>\n<em>Ryba, w\u0142oszczyzna (bez kapusty) z dodatkow\u0105 cebul\u0105, li\u015b\u0107 laurowy, ziarnko ziela angielskiego, s\u00f3l, pieprz, 3 \u0142y\u017cki mas\u0142a, jajko<\/em><br \/>\nZ w\u0142oszczyzny z  przyprawami ugotowa\u0107 wywar. W\u0142o\u017cy\u0107 do garnka (lub brytfanny)  lekko posolon\u0105 wewn\u0105trz ryb\u0119. Gotowa\u0107 sprawdzaj\u0105c mi\u0119kko\u015b\u0107 (uwa\u017ca\u0107 \u017ceby si\u0119 nie rozsypa\u0142a). Rozpu\u015bci\u0107 mas\u0142o (nie podsma\u017caj\u0105c) i doda\u0107 drobno posiekane jajko na twardo. Ugotowan\u0105 ryb\u0119 na p\u00f3\u0142misku pola\u0107 mas\u0142em z jajkiem.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na haczyku oczywi\u015bcie wisi przyn\u0119ta. Najpierw na ryb\u0119, a potem na smakosza. Ma\u0142o bowiem znam ludzi, kt\u00f3rzy twierdz\u0105, \u017ce ryb nie jadaj\u0105. Biadam nad ich losem, poniewa\u017c pozbawiaj\u0105 si\u0119 fantastycznych dozna\u0144 smakowych, a i ze zdrowiem mo\u017ce by\u0107 krucho. Ryby bowiem daj\u0105 nam to czego inne produkty spo\u017cywcze nie maj\u0105. My\u015bl\u0119 np. o s\u0142ynnym kwasie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/170"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=170"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/170\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=170"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=170"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=170"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}