
{"id":17053,"date":"2019-05-08T09:43:33","date_gmt":"2019-05-08T07:43:33","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=17053"},"modified":"2019-05-08T09:43:33","modified_gmt":"2019-05-08T07:43:33","slug":"smaki-i-smaczki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2019\/05\/08\/smaki-i-smaczki\/","title":{"rendered":"Smaki i smaczki"},"content":{"rendered":"<p>Po co chodzimy do restauracji? Z najr\u00f3\u017cniejszych przyczyn, z kt\u00f3rych ch\u0119\u0107 zaspokojenia g\u0142odu wcale nie jest najwa\u017cniejsza. Wydaje si\u0119, \u017ce cz\u0119sto kierujemy si\u0119 ch\u0119ci\u0105 do\u015bwiadczenia \u201eco te\u017c oni wymy\u015bl\u0105\u201d. Nikogo ju\u017c nie interesowa\u0142oby podanie tradycyjnego dania, najbardziej cho\u0107by przyrz\u0105dzonego. Obecnie powszechna sta\u0142a si\u0119 moda na modyfikowanie, \u201e\u0142amanie\u201d smak\u00f3w, zaskakiwanie, nieoczekiwane i nieoczywiste ich \u0142\u0105czenie. No c\u00f3\u017c, gotowanie jest jedn\u0105 ze sztuk, a szukanie nowych sposob\u00f3w wyrazu, znacze\u0144 i technik jest cech\u0105 immanentn\u0105 innych wsp\u00f3\u0142czesnych rodzaj\u00f3w sztuk. Nikt ju\u017c nie mo\u017ce malowa\u0107, komponowa\u0107 ani pisa\u0107 tak jak dawniej. Tak\u017ce w kuchni musimy wyra\u017ca\u0107 smaki po nowemu.<br \/>\nPo co ten wst\u0119p? Ot\u00f3\u017c posz\u0142am wczoraj do restauracji, gdzie m. in. z okazji moniuszkowskiej rocznicy, znany z tw\u00f3rczego czytania starych przepis\u00f3w Maciej Nowicki wprowadzi\u0142 do menu transkrypcje dawnych przepis\u00f3w z okresu, kiedy \u017cy\u0142 i tworzy\u0142 kompozytor. Maciej Nowicki oraz Agnieszka Kr\u0119glicka, w\u0142a\u015bcicielka restauracji, proponuj\u0105 zar\u00f3wno ch\u0142odnik z og\u00f3rk\u00f3w, rolad\u0119 z g\u0142owizny, ros\u00f3\u0142 na rurze wo\u0142owej, jesiotra z p\u0142atkami s\u0142oniny, bliny z w\u0119dzon\u0105 \u015bmietan\u0105, jak deserowy, piwny kalteszal. Czy by\u0142o to smaczne? Bardzo. W dodatku pomys\u0142owe, wymagaj\u0105ce zar\u00f3wno wiedzy historycznej, jak fantazji i pewnej \u015bmia\u0142o\u015bci. Ale skoro muzyk\u0119 z tamtego czasu gra si\u0119 na nowo, dlaczego zmiany nie mia\u0142yby dotyczy\u0107 tak\u017ce potraw. Nie od dzi\u015b wiadomo, \u017ce muzyka i jedzenie s\u0105 sobie bliskie.<br \/>\nPo naprawd\u0119 smakowitym posi\u0142ku pomy\u015bla\u0142am, \u017ce r\u00f3wnie doskonale uczci\u0142oby muzyk\u0119 i muzyka dos\u0142owne odwzorowanie niekt\u00f3rych potraw. Wiek XIX by\u0142 okresem, kiedy upowszechni\u0142a si\u0119 na polskich ziemiach najdoskonalsza chyba kuchnia, a niekt\u00f3re przepisy zas\u0142uguj\u0105 na zapami\u0119tanie. Cho\u0107by gotowany w wywarze warzywnym sandacz z dodatkiem siekanych jaj na twardo i stopionego mas\u0142a, zrazy a la Nelson czy bitki ciel\u0119ce w subtelnym sosie \u015bmietankowym z pieczarkami. A zupy i desery czy ciasta, a doskona\u0142e \u201ejarzynki\u201d? To by\u0142oby r\u00f3wnie\u017c pyszne.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po co chodzimy do restauracji? Z najr\u00f3\u017cniejszych przyczyn, z kt\u00f3rych ch\u0119\u0107 zaspokojenia g\u0142odu wcale nie jest najwa\u017cniejsza. Wydaje si\u0119, \u017ce cz\u0119sto kierujemy si\u0119 ch\u0119ci\u0105 do\u015bwiadczenia \u201eco te\u017c oni wymy\u015bl\u0105\u201d. Nikogo ju\u017c nie interesowa\u0142oby podanie tradycyjnego dania, najbardziej cho\u0107by przyrz\u0105dzonego. Obecnie powszechna sta\u0142a si\u0119 moda na modyfikowanie, \u201e\u0142amanie\u201d smak\u00f3w, zaskakiwanie, nieoczekiwane i nieoczywiste ich \u0142\u0105czenie. No [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":37,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17053"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/37"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=17053"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17053\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":17054,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17053\/revisions\/17054"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=17053"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=17053"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=17053"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}