
{"id":17088,"date":"2019-09-28T15:51:35","date_gmt":"2019-09-28T13:51:35","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=17088"},"modified":"2019-09-28T15:51:35","modified_gmt":"2019-09-28T13:51:35","slug":"cos-pysznego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2019\/09\/28\/cos-pysznego\/","title":{"rendered":"Co\u015b pysznego"},"content":{"rendered":"<p>Mija lato i cho\u0107 od czasu do czasu jeszcze p\u0142awimy si\u0119 w rozkoszy rozs\u0105dnej jesiennej ciep\u0142oty &#8211; jest raczej ch\u0142odnawo, zw\u0142aszcza wieczorem i my\u015bl o niedozwolonej przyjemno\u015bci rozpalenia w kominku czy innym piecu jawi si\u0119 jako przyjemna. No i w\u0142a\u015bnie teraz mamy czas na pomy\u015blenie o tym, co pysznego przydarzy\u0142o nam si\u0119 zje\u015b\u0107 tego lata. Zapewniam, \u017ce zabawa jest bezpieczna, nietucz\u0105ca i mi\u0142a.<br \/>\nKiedy wchodzimy do supermarketu, ale i osiedlowego sklepu spo\u017cywczego, mamy wra\u017cenie obfito\u015bci, k\u0142opotu z wyborem spo\u015br\u00f3d smacznych i najlepszych rzeczy. Wsz\u0119dzie jedzenia w br\u00f3d i to zdawa\u0107 by si\u0119 mog\u0142o &#8211; pysznego. Coraz cz\u0119\u015bciej przy kupowaniu zastanawiamy si\u0119 jednak, czy to, co wydaje nam si\u0119 pyszne, jest tak\u017ce zdrowe. Oczywi\u015bcie te najpyszniejsze rzeczy bywaj\u0105 nie do ko\u0144ca zdrowe, tote\u017c si\u0119gamy na p\u00f3\u0142k\u0119 ze znacznie zdrowszymi produktami i w efekcie zaczyna nami rz\u0105dzi\u0107 rozs\u0105dek a nie apetyt.<br \/>\nZe smakoszy stajemy si\u0119 zwolennikami diet czy walor\u00f3w prozdrowotnych. Ulegamy te\u017c modom, pog\u0142oskom, niesprawdzonym teoryjkom, kt\u00f3re popadaj\u0105 w zapomnienie po jakim\u015b czasie. Wiele tracimy nie u\u017cywaj\u0105c mleka, cz\u0119\u015bciej ni\u017c tego wymaga nasze zdrowie, bo uczulenie na laktoz\u0119 jest \u201een vogue\u201d, r\u00f3wnie cz\u0119ste jest podejrzewanie celiakii, kt\u00f3ra cho\u0107 si\u0119 zdarza, jest przecie\u017c rzadkim niedomaganiem. Jednym z przejaw\u00f3w dietetycznego szale\u0144stwa by\u0142 napis, kt\u00f3ry znalaz\u0142am na p\u00f3\u0142ce z ciastkami w jednym z supermarket\u00f3w : ciastka bez m\u0105ki i bez cukru. Konia z rz\u0119dem temu, kto odpowie, co w nich w takim razie jest, bo najpewniej (ze wzgl\u0119du na cen\u0119) nie mielone orzechy, mi\u00f3d czy mak, z kt\u00f3rych robiono w starej kuchni niedietetyczne makagigi.<br \/>\nOstatnimi czasy, pod wp\u0142ywem szerokiej propagandy pozbawionego wielu tradycyjnych czynnik\u00f3w jedzenia, czuj\u0119 si\u0119 niekomfortowo, kiedy podaj\u0119 kruche ciasto wed\u0142ug przepisu pra praprababki. Na to doskona\u0142e ciasto sk\u0142ada si\u0119 spora ilo\u015b\u0107 \u017c\u00f3\u0142tek, mas\u0142a i \u015bmietany. Czy zjedzenie 2-3 smakowitych pysznych ciastek naprawd\u0119 komukolwiek zaszkodzi?<br \/>\nOstatnio bardzo modne jest stosowanie po kilka dni diety wegetaria\u0144skiej na zmian\u0119 z mi\u0119sn\u0105. Ja proponuj\u0119 do\u0142\u0105czenie dnia (mo\u017ce raz na dwa tygodnie?) kuchni mniej zdrowej, w kt\u00f3rej pojawi si\u0119 ma\u015blane ciasto, krucha piecze\u0144 czy zaprawiona \u015bmietank\u0105 zupa z cukinii. Tak \u017ceby\u015bmy nie zapominali o smaku tradycji. Na pocz\u0105tek pyszna, niedietetyczna propozycja. Je\u015bli ktokolwiek pokusi si\u0119 o przyrz\u0105dzenie, na pewno sprawi jesienn\u0105 rado\u015b\u0107 sobie i wsp\u00f3\u0142biesiadnikom.<br \/>\nTarta napoleo\u0144ska<br \/>\nCiasto (wedle starego przepisu): 50 dag m\u0105ki, 3 \u017c\u00f3\u0142tka, 20 dag mas\u0142a, 1\/2 szklanki cukru, kopiasta \u0142y\u017cka \u015bmietany<br \/>\nNa mas\u0119: 2 szklanki mleka, 2 \u017c\u00f3\u0142tka, szklanka cukru, szklanka m\u0105ki, cukier waniliowy<br \/>\nZagniatamy ciasto: do m\u0105ki dodajemy pokrojone mas\u0142o, kogel-mogel z \u017c\u00f3\u0142tek i cukru, \u015bmietan\u0119, najpierw siekamy no\u017cem, a potem zagniatamy d\u0142o\u0144mi. Rozk\u0142adamy je w foremce w taki spos\u00f3b, aby lekko zachodzi\u0142o na boki i pieczemy, a\u017c si\u0119 zrumieni (temperatura 180 st)<br \/>\nPrzygotowujemy mas\u0119: ucieramy kogel-mogel z \u017c\u00f3\u0142tek, cukru i cukru waniliowego, mieszamy z m\u0105k\u0105 na g\u0119st\u0105 mas\u0119 i dodajemy \u00bd szklanki zimnego mleka. Reszt\u0119 mleka zagotowujemy, a potem dodajemy do niego mas\u0119 jajeczno-m\u0105czn\u0105. Mieszaj\u0105c, gotujemy, a\u017c masa zg\u0119stnieje. Wylewamy na ostudzone ciasto i odstawiamy do st\u0119\u017cenia.<br \/>\nSmacznego!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mija lato i cho\u0107 od czasu do czasu jeszcze p\u0142awimy si\u0119 w rozkoszy rozs\u0105dnej jesiennej ciep\u0142oty &#8211; jest raczej ch\u0142odnawo, zw\u0142aszcza wieczorem i my\u015bl o niedozwolonej przyjemno\u015bci rozpalenia w kominku czy innym piecu jawi si\u0119 jako przyjemna. No i w\u0142a\u015bnie teraz mamy czas na pomy\u015blenie o tym, co pysznego przydarzy\u0142o nam si\u0119 zje\u015b\u0107 tego lata. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":37,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17088"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/37"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=17088"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17088\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":17089,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17088\/revisions\/17089"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=17088"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=17088"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=17088"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}