
{"id":17211,"date":"2021-01-18T12:16:16","date_gmt":"2021-01-18T11:16:16","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=17211"},"modified":"2021-01-18T12:16:16","modified_gmt":"2021-01-18T11:16:16","slug":"uczta","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2021\/01\/18\/uczta\/","title":{"rendered":"Uczta"},"content":{"rendered":"\n<p>Ju\u017c\npraprzodkowie cz\u0142owieka zasiadali wok\u00f3\u0142 jedzenia, dziel\u0105c si\u0119 nim mniej lub bardziej\nzgodnie. Wsp\u00f3lne jedzenie sta\u0142o si\u0119 czym\u015b istotnym, od tysi\u0105cleci oczywistym i\nkoniecznym. W ca\u0142ej historii wsp\u00f3lne uczty s\u0105 wa\u017cnymi, niemal jak wojny,\nmomentami, literatura jest pe\u0142na, od samych jej pocz\u0105tk\u00f3w, opis\u00f3w pami\u0119tnych\nuczt, kt\u00f3re wykracza\u0142y znacznie poza rol\u0119 nakarmienia jej uczestnik\u00f3w. <\/p>\n\n\n\n<p>W\nbli\u017cszej historii, w literaturze, mamy liczne opisy potraw, kt\u00f3re by\u0142y chlub\u0105\nmistrz\u00f3w kuchmistrzostwa. Uwierzcie mi na s\u0142owo: przeczyta\u0142am wszystkie\ndost\u0119pne obecnie ksi\u0105\u017cki dotycz\u0105ce kuchni wydane w ci\u0105gu XIX wieku. Uwa\u017cam\nkuchni\u0119 tego w\u0142a\u015bnie okresu za podstaw\u0119 doskona\u0142ej polskiej kulinarnej sztuki\n.Na naszym rodzinnym stole cz\u0119sto go\u015bci na przyk\u0142ad kruche ciasto, nazywane\n\u201eciastem Prababci\u201d, na kt\u00f3re przepis pochodzi z lat 50-tych XIX wieku i\npozostaje niezmieniony i ceniony przez kolejne rodzinne pokolenia. Nie jest to\nzreszt\u0105 jedyny archaiczny, lecz nadal \u017cywotny przepis. My\u015bl\u0119, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107\nrodzin ma takie swoje historyczne pere\u0142ki.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale\nprzecie\u017c trudno \u017cy\u0107 sam\u0105 kulinarn\u0105 przesz\u0142o\u015bci\u0105, chcia\u0142oby si\u0119 zaczerpn\u0105\u0107, skra\u015b\u0107\npomys\u0142y innych, co zreszt\u0105 zawsze by\u0142o si\u0142\u0105 nap\u0119dow\u0105 tworzenia si\u0119 dobrej\nkuchni. Ostatnio nie gromadzimy si\u0119 przy stole nawet przy okazjach godnych\nkulinarnego uczczenia. Nie ma od kogo \u015bci\u0105ga\u0107, kra\u015b\u0107 pomys\u0142\u00f3w i przepis\u00f3w. Obracamy\nsi\u0119 w gronie (czy raczej \u201egronku\u201d) znanych, bezpiecznych os\u00f3b. I cho\u0107 mamy\nnieco wi\u0119cej czasu, zaopatrzenie w produkty jest co najmniej bogate, brak nam\ndop\u0142ywu \u015bwie\u017cych pomys\u0142\u00f3w kulinarnych. Tak przynajmniej ja to odczuwam. Gdyby\ntrzeba przygotowa\u0107 menu wi\u0119kszego przyj\u0119cia nie znalaz\u0142oby si\u0119 w\u015br\u00f3d zaplanowanych\nda\u0144 nic wystrza\u0142owego a nowego. Muza (bo przecie\u017c pomys\u0142y wymy\u015blnych da\u0144 to jej\ndomena) milczy, bez dop\u0142ywu \u015bwie\u017cych pomys\u0142\u00f3w .<\/p>\n\n\n\n<p>Przegl\u0105dam\nrubryki kulinarne w czasopismach i dochodz\u0119 do wniosku, \u017ce nowe pomys\u0142y\npodrzucaj\u0105 tylko pozornie. Od czasu obostrze\u0144 jest przepis\u00f3w wi\u0119cej, ale ch\u0119tka\nna nie zdarza si\u0119 tak rzadko. Wymy\u015blne, ale czy smakowite i apetyczne? <\/p>\n\n\n\n<p>Dobra\nkuchnia to nie zawsze kuchnia wymy\u015blna. Czasem proste danie, z dobrym doborem i\nto dobrych sk\u0142adnik\u00f3w jest tym, co wspominamy z czu\u0142o\u015bci\u0105. Zreszt\u0105 wiecie to\nsami. Wspania\u0142y pasztet przybrany pawim pi\u00f3rem najcz\u0119\u015bciej przegrywa z\npieczonym ziemniakiem okraszonym \u015bwie\u017cym, pachn\u0105cym mas\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Wprawdzie\nnie uwa\u017cam, \u017ce pomys\u0142, jaki mi przyszed\u0142 do g\u0142owy jest szczeg\u00f3lnie odkrywczy,\nale mimo to podziel\u0119 si\u0119 nim: po\u0107wiczmy w tym trudnym czasie tradycyjne,\nzapomniane przepisy. Wprawdzie nie zasi\u0105d\u0105 do pr\u00f3bowania da\u0144 liczni\nprzyjaciele, ale nabierzemy pewno\u015bci, co przygotujemy na pewno na pierwsze spotkania\nz dawno nie widzianymi. Wierzcie mi, praktyka czyni mistrza i je\u015bli\nprze\u0107wiczymy na najbli\u017cszych, w przysz\u0142o\u015bci, kiedy b\u0119dziemy mogli si\u0119 spotka\u0107 w\nwi\u0119kszym gronie czeka nas sukces. <\/p>\n\n\n\n<p>Pewnie\nniekt\u00f3rzy mog\u0105 uzna\u0107 moje ostatnie dokonania za pozbawione kulinarnych ambicji,\nale przyznam si\u0119: ostatnio przygotowuj\u0119 r\u00f3\u017cne kluski ziemniaczane. \u017be nie jest\nto zadanie wyrafinowane? Ale jakie smaczne s\u0105 jego rezultaty. Ostatnio \u0107wicz\u0119 tak\nzwane szare kluski, zwane u mnie w domu dziadowskimi. Powiem wam, \u017ce to wcale\nnie proste zadanie, aby otrzyma\u0107 kluski zwarte, elastyczne, smakuj\u0105ce prawie\njak pyzy, kszta\u0142tu \u0142\u00f3deczek, na kt\u00f3rych apetycznie zatrzymuje si\u0119 br\u0105zowa\nwarstwa sosu z duszonej pieczeni lub podsma\u017conego z siekan\u0105 szalotk\u0105 chudego\nw\u0119dzonego boczku.<\/p>\n\n\n\n<p>Proporcje\ns\u0105 proste:<\/p>\n\n\n\n<p>1\nkg ziemniak\u00f3w \u015bcieram na drobnej tarce (oczywi\u015bcie w kuchennym robocie). Na 10\nminut przek\u0142adam mas\u0119 do sitka, aby nadmiar roku odciek\u0142. Nast\u0119pnie przek\u0142adam\nnieco ods\u0105czon\u0105 mas\u0119 do miski i pozostawiam, aby nieco \u015bciemnia\u0142a, bo inaczej\nkluski nie b\u0119d\u0105 wystarczaj\u0105co szare .Po oko\u0142o 10-15 minutach wbijam jajko,\ndodaj\u0119 p\u0142ask\u0105 \u0142y\u017ck\u0119 soli i oko\u0142o szklanki m\u0105ki. Mieszam. Zagotowuj\u0119 w du\u017cym\ngarnku wod\u0119 z \u0142y\u017ck\u0105 soli i pr\u00f3buj\u0119, czy nie trzeba do ciasta dosypa\u0107 m\u0105ki: wrzucam\njedn\u0105 porcyjk\u0119 nabranego na bok \u0142y\u017cki ciasta. Je\u017celi pozostaje w nadanym\nkszta\u0142cie, znaczy, \u017ce ilo\u015b\u0107 m\u0105ki jest prawid\u0142owa. Z do\u015bwiadczenia jednak wiem,\n\u017ce raczej jedna szklanka nie wystarczy na t\u0119 porcj\u0119 ziemniak\u00f3w i trzeba b\u0119dzie\njeszcze dodawa\u0107 po trochu kolejne porcje m\u0105ki i pr\u00f3bowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Wrzucam\ndo wrz\u0105cej wody, formuj\u0105c jak kluski k\u0142adzione, za ka\u017cdym razem zanurzaj\u0105c \u0142y\u017ck\u0119.\nPo w\u0142o\u017ceniu wszystkich mieszam; kiedy wyp\u0142yn\u0105 na wierzch, niechaj gotuj\u0105 si\u0119\njeszcze oko\u0142o 2-3 minut. Wyjmuj\u0119 \u0142y\u017ck\u0105 cedzakow\u0105. No i zbieram pochwa\u0142y, na\nrazie od domownik\u00f3w, ale wkr\u00f3tce od przyjaci\u00f3\u0142, kt\u00f3rych zaprosz\u0119 na tradycyjny,\nwielkopolski obiad.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ju\u017c praprzodkowie cz\u0142owieka zasiadali wok\u00f3\u0142 jedzenia, dziel\u0105c si\u0119 nim mniej lub bardziej zgodnie. Wsp\u00f3lne jedzenie sta\u0142o si\u0119 czym\u015b istotnym, od tysi\u0105cleci oczywistym i koniecznym. W ca\u0142ej historii wsp\u00f3lne uczty s\u0105 wa\u017cnymi, niemal jak wojny, momentami, literatura jest pe\u0142na, od samych jej pocz\u0105tk\u00f3w, opis\u00f3w pami\u0119tnych uczt, kt\u00f3re wykracza\u0142y znacznie poza rol\u0119 nakarmienia jej uczestnik\u00f3w. W bli\u017cszej [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":37,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17211"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/37"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=17211"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17211\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":17212,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17211\/revisions\/17212"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=17211"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=17211"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=17211"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}