
{"id":17282,"date":"2022-01-27T12:52:13","date_gmt":"2022-01-27T11:52:13","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=17282"},"modified":"2022-01-27T12:52:13","modified_gmt":"2022-01-27T11:52:13","slug":"pozytki-z-epidemii","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2022\/01\/27\/pozytki-z-epidemii\/","title":{"rendered":"Po\u017cytki z epidemii"},"content":{"rendered":"\n<p>To\nnie \u017cart, epidemia wnios\u0142a w nasze biografie jeden niew\u0105tpliwy zysk: docenili\u015bmy\ndomowe gotowanie. Nie znaczy to, \u017ce lawinowo zwi\u0119kszy\u0142a si\u0119 liczba mistrzy\u0144 i\nmistrz\u00f3w patelni, ale cz\u0119\u015bciej jest okazja do wsp\u00f3lnego siadania przy stole, na\nkt\u00f3rym trzeba przecie\u017c co\u015b postawi\u0107. A nawet podgrzana tylko, kupna pizza,\nzjedzona w domowym gronie jest czym\u015b innym ni\u017c taki sam placek gryziony po\ndrodze do domu. Kiedy spojrzy si\u0119 na wywo\u017cone z market\u00f3w w\u00f3zki wida\u0107 wyra\u017anie, \u017ce\nnie zawsze dopisuje nam humor i uprzejmo\u015b\u0107, ale na pewno apetyty. Pokazuj\u0105 to\nr\u00f3wnie\u017c wyniki pracy analityk\u00f3w: mimo niezwyczajnych warunk\u00f3w nie jemy mniej;\njemy tylko inaczej. Sukcesy sprzeda\u017cy odnosi\u0142y w ostatnim roku produkty do\ngotowania domowych posi\u0142k\u00f3w gotowe makarony, p\u00f3\u0142produkty takie, jak przecier\npomidorowy i inne podobne, kasze, m\u0105ka. Poszybowa\u0142y w g\u00f3r\u0119 statystyki sprzeda\u017cy\nwarzyw, ale i owoc\u00f3w. Trzyma si\u0119 tak\u017ce mi\u0119so i produkty, kt\u00f3re mog\u0105 je zast\u0105pi\u0107.\nNa kopy kupujemy piero\u017cki, krokiety, gotowe p\u00f3\u0142mi\u0119sne i warzywne dania. My\u015bl\u0119,\n\u017ce zauwa\u017cyli\u015bcie, i\u017c czasopisma zamieszczaj\u0105ce przepisy zwi\u0119kszy\u0142y przeznaczon\u0105\nna nie powierzchni\u0119. Wprawdzie naiwne jest my\u015blenie, \u017ce uwi\u0119zieni w domu ludzie\nzabior\u0105 si\u0119 za gotowanie skomplikowanych potraw, ale zazwyczaj jak\u0105\u015b inspiracj\u0119\ndo urozmaicenia jad\u0142ospisu mo\u017cna tu znale\u017a\u0107. W niezwyk\u0142ej sytuacji,\npozostawania jednocze\u015bnie w domu i w pracy, najch\u0119tniej chyba korzysta si\u0119 z\nprostych przepis\u00f3w, nie wymagaj\u0105cych d\u0142ugiego przebywania w kuchni, ale takich,\nkt\u00f3re zaskocz\u0105, a przygotowane wedle nich potrawy b\u0119d\u0105 smakowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak\nzwykle, kiedy chcemy smakowicie zje\u015b\u0107, ale na przygotowanie wspania\u0142ego dania\nmamy nie wi\u0119cej i\u017c p\u00f3\u0142 godziny, z pomoc\u0105 przychodzi nam kuchnia w\u0142oska, wszelkie\nspaghetti, risotta. Doskonale sprawdzaj\u0105 si\u0119 zapiekanki i zupy z gotowych\nmro\u017conek warzywnych, z mi\u0119sn\u0105 wk\u0142adk\u0105 lub bez niej. Docenia si\u0119 posiadanie\nszybkowar\u00f3w i wolnowar\u00f3w. Bardzo wzbogaca si\u0119 nasz repertuar szybkich da\u0144, kiedy\nwymieniamy si\u0119 ze znajomymi pomys\u0142ami.<\/p>\n\n\n\n<p>I\nw\u0142a\u015bnie chc\u0119 si\u0119 z Wami podzieli\u0107 dobrym pomys\u0142em na obiad na dwa dni. Dzie\u0144\npierwszy to upieczone kurcz\u0119ce udka. W zale\u017cno\u015bci od apetytu domownik\u00f3w 1 lub 2\nna osob\u0119. Liczb\u0119 t\u0119 podwajamy, bo po\u0142owa udek pozostanie na nast\u0119pny dzie\u0144.\nPiecze si\u0119 je godzin\u0119, ale przez ten czas mo\u017cna nie zagl\u0105da\u0107 do piekarnika.\n\u015awie\u017co upieczone udka b\u0119d\u0105 doskona\u0142e na obiad pierwszego dnia, a na drugi, z\npozosta\u0142ych, zrobimy zupe\u0142nie inn\u0105 potraw\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Najpierw\nna 2 \u0142y\u017ckach oleju poddusimy w du\u017cej g\u0142\u0119bokiej patelni pokrojon\u0105 w pi\u00f3rka\ncebul\u0119 oraz posiekan\u0105 w drobn\u0105 kostk\u0119 czerwon\u0105 papryk\u0119, dodamy p\u00f3\u0142 puszki\npomidor\u00f3w bez sk\u00f3rki w soku, rozpuszczon\u0105 w szklance wrz\u0105tku kostk\u0119 roso\u0142u\nwarzywnego, doprawimy pieprzem, miniszczypt\u0105 ostrej papryki. Dusimy razem 10\nminut. Po kolejnej chwili dodajemy upieczone udka i dusimy oko\u0142o 10 minut\nwszystko razem. Warto spr\u00f3bowa\u0107, czy smak jest dobry i w razie potrzeby\ndoprawi\u0107. Z 1\u00bd szklanki m\u0105ki i jajka przygotowujemy kluski k\u0142adzione: dodajemy\npo odrobinie wody, aby powsta\u0142o g\u0119ste ciasto. W garnku zagotowujemy osolon\u0105\nwod\u0119 i \u201ek\u0142adziemy\u201d kluski nabieraj\u0105c je na brzeg \u0142y\u017cki. Po ods\u0105czeniu wrzucamy\nkluski do patelni z potraw\u0105, dbamy, aby wszystkie kluski by\u0142y pokryte sosem i w\nrazie potrzeby ca\u0142o\u015b\u0107 jeszcze raz podgrzewamy. Proste? Pewnie! Smaczne? Bardzo!\nPracoch\u0142onne? Ale\u017c sk\u0105d. A wi\u0119c smacznego!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To nie \u017cart, epidemia wnios\u0142a w nasze biografie jeden niew\u0105tpliwy zysk: docenili\u015bmy domowe gotowanie. Nie znaczy to, \u017ce lawinowo zwi\u0119kszy\u0142a si\u0119 liczba mistrzy\u0144 i mistrz\u00f3w patelni, ale cz\u0119\u015bciej jest okazja do wsp\u00f3lnego siadania przy stole, na kt\u00f3rym trzeba przecie\u017c co\u015b postawi\u0107. A nawet podgrzana tylko, kupna pizza, zjedzona w domowym gronie jest czym\u015b innym ni\u017c [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":37,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17282"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/37"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=17282"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17282\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":17283,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17282\/revisions\/17283"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=17282"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=17282"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=17282"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}