
{"id":17355,"date":"2024-03-11T23:57:13","date_gmt":"2024-03-11T22:57:13","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=17355"},"modified":"2024-03-11T23:57:13","modified_gmt":"2024-03-11T22:57:13","slug":"rozpieszczani-to-my","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2024\/03\/11\/rozpieszczani-to-my\/","title":{"rendered":"Rozpieszczani &#8211; to my"},"content":{"rendered":"\n<p>Codziennie napotykamy nowo\u015bci, kt\u00f3rych celem jest ubarwienie, u\u0142atwienie i uproszczenie \u017cycia. Kto\u015b nad tym rozmy\u015bla i wymy\u015bla. Czy jest nam z tym dobrze? Bardzo kr\u00f3tko, bo szybko do dobrego si\u0119 przyzwyczajamy, a potem ju\u017c zwyczajnie nie pami\u0119tamy, jak to by\u0142o dawniej.<\/p>\n\n\n\n<p>Czy nie jest kwintesencj\u0105 rozpieszczania fakt, \u017ce mo\u017cemy zdalnie w\u0142\u0105cza\u0107 zmywark\u0119 przed wyj\u015bciem z pracy, aby po przyj\u015bciu do domu u\u017cywa\u0107 \u015bwie\u017co umytych, gor\u0105cych, jak w eleganckiej restauracji, talerzy?<\/p>\n\n\n\n<p>Rozpieszczaj\u0105 nas zar\u00f3wno tw\u00f3rcy przydatnych drobiazg\u00f3w, urz\u0105dze\u0144 z pomys\u0142em, ale i tw\u00f3rcy, lub cho\u0107by popularyzatorzy, nowych przepis\u00f3w, sposob\u00f3w przyrz\u0105dzania, niezwyk\u0142ych zestawie\u0144 produkt\u00f3w. Zw\u0142aszcza przed \u015bwi\u0119tami mi\u0142o skorzysta\u0107 z dobrego pomys\u0142u. Pewnie my\u015blicie ju\u017c o \u015bwiatecznym menu? Bo ja tak. Dlatego postanowi\u0142am wypr\u00f3bowa\u0107 przepis, kt\u00f3remu z pocz\u0105tku nie dowierza\u0142am, a kt\u00f3rym obdarzy\u0142a mnie kuzynka Agnieszka, twierdz\u0105c, \u017ce jest \u201ebombowy\u201d i doskona\u0142y w\u0142a\u015bnie na \u015bwi\u0119ta.<\/p>\n\n\n\n<p>Pieczony schab to \u017celazny m\u00f3j \u015bwi\u0105teczny repertuar. Ale podziel\u0119 si\u0119 przepisem, kt\u00f3ry uzna\u0142am za znacznie smakowitszy.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Oto przepis na schab gotowany<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><em>Kawa\u0142ek schabu, s\u00f3l, majeranek, kilka z\u0105bk\u00f3w czosnku<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Do gotowania: 1-2 li\u015bcie laurowe, kilka ziaren pieprzu, kilka ziaren ziela angielskiego, \u0142y\u017cka suchego majeranku, 4-5 z\u0105bk\u00f3w czosnku, wed\u0142ug gustu s\u00f3l lub kostka roso\u0142owa<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Przygotowanie schabu potrwa trzy dni, ale nie b\u0119dzie pracoch\u0142onne.<\/p>\n\n\n\n<p>Najpierw posypujemy schab rozdrobnionym czosnkiem, sol\u0105 i posypujemy majerankiem. Pozostawiamy pod przykryciem (zapach!) w lod\u00f3wce przynajmniej na godzin\u0119. Po tym czasie schab uk\u0142adamy w garnku, zalewamy zimn\u0105 wod\u0105 i dodajemy wymienione w punkcie o gotowaniu przyprawy. Stawiamy na palniku i od momentu, kiedy zawrze, gotujemy 15 minut. Odstawiamy w ch\u0142odne miejsce do nast\u0119pnego dnia, kiedy to zn\u00f3w zagotowujemy ca\u0142o\u015b\u0107 i gotujemy 15 minut. I jeszcze raz odstawiamy do wystudzenia, a kolejnego dnia po raz ostatni gotujemy, tak\u017ce 15 minut od momentu wrzenia. Po wych\u0142odzeniu schab jest gotowy do zjedzenia. Jest zarazem kruchy i soczysty, pachn\u0105cy, s\u0142owem: naprawd\u0119 doskona\u0142y, godny \u015bwi\u0105tecznego sto\u0142u.<\/p>\n\n\n\n<p>No i co powiecie, czy nie zas\u0142uguj\u0119 na miano osoby troszk\u0119 Was rozpieszczaj\u0105cej (cho\u0107by tylko dobr\u0105 kulinarn\u0105 rad\u0105)? Smacznego!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Codziennie napotykamy nowo\u015bci, kt\u00f3rych celem jest ubarwienie, u\u0142atwienie i uproszczenie \u017cycia. Kto\u015b nad tym rozmy\u015bla i wymy\u015bla. Czy jest nam z tym dobrze? Bardzo kr\u00f3tko, bo szybko do dobrego si\u0119 przyzwyczajamy, a potem ju\u017c zwyczajnie nie pami\u0119tamy, jak to by\u0142o dawniej. Czy nie jest kwintesencj\u0105 rozpieszczania fakt, \u017ce mo\u017cemy zdalnie w\u0142\u0105cza\u0107 zmywark\u0119 przed wyj\u015bciem z [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":37,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17355"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/37"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=17355"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17355\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":17356,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/17355\/revisions\/17356"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=17355"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=17355"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=17355"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}