
{"id":1769,"date":"2010-06-04T08:00:18","date_gmt":"2010-06-04T06:00:18","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=1769"},"modified":"2010-06-04T11:36:48","modified_gmt":"2010-06-04T09:36:48","slug":"w-myrfjord-mieszkalem-obok-dorszy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2010\/06\/04\/w-myrfjord-mieszkalem-obok-dorszy\/","title":{"rendered":"W Myrfjord mieszka\u0142em obok dorszy"},"content":{"rendered":"<p>\u00a0<\/p>\n<p>Do Myrfjord dotarli\u015bmy w \u015brod\u0119 p\u00f3\u017anym popo\u0142udniem. Rozlokowano nas w typowych dla Norwegii drewnianych domach stoj\u0105cych nad samym fiordem. Pod moimi oknami wida\u0107 by\u0142o w wodzie wielkie p\u0142ywaj\u0105ce ko\u0142a sadzyk\u00f3w. Tam w\u0142a\u015bnie mieszkaj\u0105 dorsze karmione przez dwadzie\u015bcia tygoni malutkimi \u015bledziami, by mog\u0142y przybrac na wadze. Wrzucono np. 100 kg ryb, by wyci\u0105gn\u0105\u0107 w odpowiednim momencie niemal dwa razy tyle.<\/p>\n<p>S\u0142o\u0144ce by\u0142o w zenicie. Jak przez ca\u0142y czas naszego pobytu w p\u00f3\u0142nocnej Norwegii czyli\u00a0 Finnmark. Wcze\u015bniej musieli\u015bmy pokona\u0107 tras\u0119 z Kirkenes (tu\u017c obok Murma\u0144ska) l\u0105duj\u0105c po drodze w Vadso, potem w Vardo, nast\u0119pnie w Batsfjord, Berlevag by zako\u0144czy\u0107\u00a0 ten lot w Hammerfest. Warto zajrze\u0107 do atlasu by uzmys\u0142owi\u0107 sobie meandry tej podr\u00f3\u017cy.<\/p>\n<p>Po przenocowaniu w miejscowym hotelu (s\u0142o\u0144ce nadal w zenicie) zamustrowali\u015bmy na pok\u0142ad\u00a0 statku firmy Hurtigruten (co znaczy ?szybki rejs?) o pi\u0119knej nazwie &#8222;Kung Harald&#8221;, gdzie zjedli\u015bmy \u015bwietne \u015bniadanie czyli rewelacyjne norweskie chleby, do kt\u00f3rych dobierali\u015bmy do woli sery (bardzo oryginalne br\u0105zowe kozie o niespotykanym smaku), w\u0119dliny z renifer\u00f3w oraz \u015bledzie (na s\u0142odko), \u0142ososie (na ostro), dorsze (na surowo). A wszystko popijane zimnym mlekiem (pyszne) lub doskona\u0142\u0105 wod\u0105. Lubi\u0105cy ekstremalne wyzwania pili kaw\u0119.<\/p>\n<p>Morze w fiordzie by\u0142o g\u0142adkie jak pupa niemowl\u0119cia. Oby\u0142o si\u0119 wi\u0119c bez sensacji. Po trzech godzinach dotarli\u015bmy do Havoysund.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-1770\" title=\"norwegia-polka-w-hermann-bacalao-p5260038\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/05\/norwegia-polka-w-hermann-bacalao-p5260038-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/05\/norwegia-polka-w-hermann-bacalao-p5260038-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/05\/norwegia-polka-w-hermann-bacalao-p5260038.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<p><em>Pani Jola pakuje czarniaka, kt\u00f3ry trafi a\u017c do Afryki<\/em><\/p>\n<p>Teraz czeka\u0142y nas dwie wizyty w zak\u0142adach przetw\u00f3rstwa rybnego i rejs kutrem na po\u0142\u00f3w krab\u00f3w.<br \/>\nW zak\u0142adzie Hermann Baccalao (oprowadza\u0142 nas wsp\u00f3\u0142w\u0142a\u015bciciel Vigo Hermann) obserwowali\u015bmy suszenie i pakowanie czarniaka przygotowywanego\u00a0 do wys\u0142ania do Afryki. Przy ta\u015bmie w\u015br\u00f3d pakowaczek kilka Polek. W\u015br\u00f3d za\u0142ogi Polak\u00f3w by\u0142o wi\u0119cej.. Z rozm\u00f3w wynika, \u017ce zadowolonych z wysokich zarobk\u00f3w i nieco mniej z tego permanentnego dnia, zamieniaj\u0105cego si\u0119 po kilku miesi\u0105cach w ci\u0105g\u0142\u0105 noc.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-1771\" title=\"norwegia-szef-tobo-fisk-z-dorszem\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/05\/norwegia-szef-tobo-fisk-z-dorszem-225x300.jpg\" alt=\"\" width=\"225\" height=\"300\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/05\/norwegia-szef-tobo-fisk-z-dorszem-225x300.jpg 225w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/05\/norwegia-szef-tobo-fisk-z-dorszem.jpg 360w\" sizes=\"(max-width: 225px) 100vw, 225px\" \/><\/p>\n<p><em>W\u0142a\u015bciciel Tobo Fisk prezentuje filet\u00a0 dorsza<\/em><\/p>\n<p>Drugi zak\u0142ad to Tobo Fisk (tak\u017ce spotkanie z w\u0142a\u015bcicielem), w kt\u00f3rym najpierw obserwowali\u015bmy linie filetowania dorsza a potem odbieranie z kutra wielkich krab\u00f3w kr\u00f3lewskich. Tu te\u017c pracuj\u0105 nasi rodacy. Jest ich dwana\u015bcioro.<\/p>\n<p>Gdy mieli\u015bmy zamustrowa\u0107 si\u0119 na kutrach morze pokaza\u0142o k\u0142y. Wiatr wywo\u0142a\u0142 takie fale, \u017ce nasi gospodarze kategorycznie odm\u00f3wili\u00a0 wpuszczenia nas na pok\u0142ad. Basia ucieszy\u0142a si\u0119 (dyskretnie), bo mimo obfitego zaopatrzenia w odpowiednie leki ba\u0142a si\u0119 tego rejsu. Ja udawa\u0142em, i\u017c bardzo \u017ca\u0142uj\u0119 pozostawienia nas na l\u0105dzie.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-1772\" title=\"kraby-krolewskie-p5260069\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/05\/kraby-krolewskie-p5260069-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/05\/kraby-krolewskie-p5260069-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/05\/kraby-krolewskie-p5260069.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<p><em>Te kraby zas\u0142uguj\u0105 na nazw\u0119 &#8222;kr\u00f3lewskie&#8221;<\/em><\/p>\n<p>Zamiast na morze udali\u015bmy si\u0119 do restauracji na ma\u0142e co nieco. Oczywi\u015bcie z \u0142ososia. I tu spotkali\u015bmy Polk\u0119, kt\u00f3ra w Havoysund &#8222;zamustrowa\u0142a&#8221; przed sze\u015bciu laty i nie ma zamiaru st\u0105d wyje\u017cd\u017ca\u0107.<br \/>\nWiecz\u00f3r, a w\u0142a\u015bciwie noc, bo kolacja sko\u0144czy\u0142a si\u0119 grubo po p\u00f3\u0142nocy (s\u0142o\u0144ce oczywi\u015bcie w zenicie) sp\u0119dzili\u015bmy w lokalu o pi\u0119knej nazwie &#8222;Arctic View&#8221;. Ale to wydarzenie godne jest osobnego potraktowania. Tu specjalnie dla nas gotowa\u0142 najwybitniejszy kucharz norweski laureat Bocus d&#8217;Or\u00a0 czyli z\u0142otego medalu mistrzostw \u015bwiata w gotowaniu,. A teraz b\u0119dzie\u00a0 znany skr\u00f3t \u00a0c.d.n.<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u00a0 Do Myrfjord dotarli\u015bmy w \u015brod\u0119 p\u00f3\u017anym popo\u0142udniem. Rozlokowano nas w typowych dla Norwegii drewnianych domach stoj\u0105cych nad samym fiordem. Pod moimi oknami wida\u0107 by\u0142o w wodzie wielkie p\u0142ywaj\u0105ce ko\u0142a sadzyk\u00f3w. Tam w\u0142a\u015bnie mieszkaj\u0105 dorsze karmione przez dwadzie\u015bcia tygoni malutkimi \u015bledziami, by mog\u0142y przybrac na wadze. Wrzucono np. 100 kg ryb, by wyci\u0105gn\u0105\u0107 w odpowiednim [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1769"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1769"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1769\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1769"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1769"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1769"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}