
{"id":1784,"date":"2010-06-10T08:00:24","date_gmt":"2010-06-10T06:00:24","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=1784"},"modified":"2010-06-10T08:28:16","modified_gmt":"2010-06-10T06:28:16","slug":"kilka-dni-na-wsi-w-przerwie-ogladania-wysokiej-wody","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2010\/06\/10\/kilka-dni-na-wsi-w-przerwie-ogladania-wysokiej-wody\/","title":{"rendered":"Kilka dni na wsi w przerwie ogl\u0105dania wysokiej wody"},"content":{"rendered":"<p>\u00a0<\/p>\n<p>Narew te\u017c nieco wezbra\u0142a ale nie tak jak Wis\u0142a. Siedzimy wi\u0119c tu bezpieczni, cho\u0107 pami\u0119tamy pow\u00f3d\u017a z 1979 roku, gdy zala\u0142o Pu\u0142tusk, po Rynku p\u0142ywa\u0142y \u0142\u00f3dki a woda zatrzyma\u0142a si\u0119 tu\u017c pod naszym p\u0142otem. Z Borsuk\u00f3w do \u0141\u0119cina dop\u0142ywali\u015bmy tratw\u0105.<\/p>\n<p>Uciekli\u015bmy z Warszawy (po otrzymaniu zaopatrzenia w postaci chleba wiede\u0144skiego od Jego Mo\u015bci Krula), bo do rozstroju nerwowego doprowadza\u0142y nas rodzinne wyprawy mieszka\u0144c\u00f3w dzielnic po\u0142o\u017conych wy\u017cej,\u00a0 na mosty i wa\u0142y (cho\u0107 nie wolno), by podgl\u0105da\u0107 tych, kt\u00f3rych woda nie oszcz\u0119dzi\u0142a.<\/p>\n<p>W\u0142adze miasta og\u0142osi\u0142y te\u017c apel by nie rozkrada\u0107 work\u00f3w z piaskiem sprzed ZOO i paru innych newralgicznych punkt\u00f3w Pragi.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-1786\" title=\"lecino-lunch-z-kalafiorem-p6040213\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/lecino-lunch-z-kalafiorem-p6040213-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/lecino-lunch-z-kalafiorem-p6040213-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/lecino-lunch-z-kalafiorem-p6040213.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<p><em>Za chwil\u0119 siadamy do sto\u0142u<\/em><\/p>\n<p><em><\/em><\/p>\n<p>Tu na wsi ludzie s\u0105 bardziej solidarni. I nie traktuj\u0105 nieszcz\u0119\u015bcia s\u0105siad\u00f3w jak widowiska telewizyjnego. Cz\u0119\u015bciej te\u017c sobie bezinteresownie pomagaj\u0105. Dlatego lubimy tu mieszka\u0107 jak najd\u0142u\u017cej. Zreszt\u0105 i dzika zwierzyna nas zaakceptowa\u0142a. Dosz\u0142o do tego, \u017ce odwiedzi\u0142 nas ry\u015b. Nie, nie m\u00f3j brat cioteczny Rysiek lecz dziki kot, kt\u00f3rego w tej okolicy od stu lat nikt nie widzia\u0142. Podobno zwierz\u0119ta uciekaj\u0105 z las\u00f3w, kt\u00f3rym zagrozi\u0142a woda. Pewnie st\u0105d ta wizyta. I cho\u0107 zdj\u0119cia brak (od tej pory nie rozstaj\u0119 si\u0119 z aparatem ale ry\u015b jeszcze nie przyszed\u0142 po raz kolejny), to mam \u015bwiadka\u00a0&#8211; zaprzyja\u017aniony cie\u015bla, pan Tadeusz M. pracuj\u0105cy przy domu s\u0105siada widzia\u0142 rysia przeskakuj\u0105cego przez nasz p\u0142ot a po kilku minutach wyskakuj\u0105cego i maszeruj\u0105cego w kierunku puszczy.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-1787\" title=\"lecino-lunch-z-kotletemp6060216\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/lecino-lunch-z-kotletemp6060216-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/lecino-lunch-z-kotletemp6060216-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/lecino-lunch-z-kotletemp6060216.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<p><em>Mielone z pieczonymi w sk\u00f3rce buraczkami<\/em><\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-1785\" title=\"lecino-lunch-buraczanyp6060215\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/lecino-lunch-buraczanyp6060215-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/lecino-lunch-buraczanyp6060215-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/lecino-lunch-buraczanyp6060215.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<p><em>Buraki wyj\u0119te z piekarnika<\/em><\/p>\n<p>Od tego momentu wszystkie posi\u0142ki jemy na powietrzu, pod namiotem, aparat czeka i mam nadziej\u0119, \u017ce ry\u015b wr\u00f3ci. Zw\u0142aszcza, \u017ce mocno si\u0119 staramy w kuchni. Zrobili\u015bmy ros\u00f3\u0142 z prawdziwej kury, pyszne mielone (to dla dzikiego kota rarytas chyba?!) oraz kalafiora z czosnkiem pod majonezem z odrobin\u0105 ostro\u015bci, caprese z mozzarell\u0105 i malinowymi pomidorami oraz nowy przeb\u00f3j czyli ca\u0142e buraki pieczone na oliwie z dodatkiem sporej gar\u015bci r\u00f3\u017cnych zi\u00f3\u0142 z naszego ogrodu. Do tego bia\u0142e vernaccia z San Giminignano oraz ca\u0142kiem nowe odkrycie (patrz zdj\u0119cie) Es Primitivo di Manduria DOC 2007 Gianfranco Fino Talsano Taranto\u00a0 z\u00a0 mojego ulubionego szczepu &#8211;\u00a0czerwone wino o najwy\u017cszej mocy czyli 16,5 proc. Niezwykle g\u0142\u0119boki kolor rubinowy. Bardzo bogaty bukiet z wyra\u017anymi akcentami przypraw korzennych, zw\u0142aszcza cynamonu.\u00a0 Pierwszy kontakt daje z\u0142udzenie s\u0142odyczy, by na koniec pokaza\u0107 wytrawno\u015b\u0107 i wr\u0119cz goryczk\u0119. Doskona\u0142e do w\u0119dlin o zdecydowanym smaku (np. szynki z renifera lub prosciuto San Daniele) i dziczyzny.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-1788\" title=\"lecino-lunch-winop6040211\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/lecino-lunch-winop6040211-225x300.jpg\" alt=\"\" width=\"225\" height=\"300\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/lecino-lunch-winop6040211-225x300.jpg 225w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/lecino-lunch-winop6040211.jpg 360w\" sizes=\"(max-width: 225px) 100vw, 225px\" \/><\/p>\n<p>My\u015bl\u0119, \u017ce gdyby ry\u015b wiedzia\u0142 co bulgocze w karafce (na zdj\u0119ciu jeszcze w butelce), to by przybieg\u0142!<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u00a0 Narew te\u017c nieco wezbra\u0142a ale nie tak jak Wis\u0142a. Siedzimy wi\u0119c tu bezpieczni, cho\u0107 pami\u0119tamy pow\u00f3d\u017a z 1979 roku, gdy zala\u0142o Pu\u0142tusk, po Rynku p\u0142ywa\u0142y \u0142\u00f3dki a woda zatrzyma\u0142a si\u0119 tu\u017c pod naszym p\u0142otem. Z Borsuk\u00f3w do \u0141\u0119cina dop\u0142ywali\u015bmy tratw\u0105. Uciekli\u015bmy z Warszawy (po otrzymaniu zaopatrzenia w postaci chleba wiede\u0144skiego od Jego Mo\u015bci Krula), [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1784"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1784"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1784\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1784"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1784"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1784"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}