
{"id":1840,"date":"2010-07-23T08:00:56","date_gmt":"2010-07-23T06:00:56","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=1840"},"modified":"2010-07-06T18:39:02","modified_gmt":"2010-07-06T16:39:02","slug":"nie-zawsze-do-dna","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2010\/07\/23\/nie-zawsze-do-dna\/","title":{"rendered":"Nie zawsze do dna"},"content":{"rendered":"<p>Polski, szlachecki\u00a0 obyczaj nakazywa\u0142 spe\u0142nianie toast\u00f3w do dna. I mimo, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 wsp\u00f3\u0142czesnych rodak\u00f3w nie nale\u017cy do potomk\u00f3w herbowych, obyczaj ten przetrwa\u0142 do dzi\u015b. Cz\u0119sto przy stole s\u0142ycha\u0107 kategoryczne ponaglenia: do dna, pij do dna. Nie, nie nale\u017cy koniecznie wypija\u0107 wszystkiego co mamy w kieliszku jednym haustem. Mo\u017ce to by\u0107 wy\u0142\u0105cznie w przypadku picia w\u00f3dki (cho\u0107 te\u017c nie jest to przymus).\u00a0 Picie wina duszkiem i jak najszybciej jest b\u0142\u0119dem podw\u00f3jnym. Po pierwsze \u015bwiadczy o z\u0142ych manierach, a po drugie pozbawia pij\u0105cego wielu przyjemnych dozna\u0144. Wino bowiem smakuje si\u0119 wzrokiem, w\u0119chem i smakiem. Wa\u017cny jest jego kolor czyli suknia, zapach zwany bukietem i s\u0142odycz lub gorycz a tak\u017ce czas odczuwania tych dozna\u0144 czyli d\u0142ugo\u015b\u0107 wina.<\/p>\n<p>Duszkiem absolutnie nie nale\u017cy pi\u0107 tak\u017ce koniaku, kt\u00f3ry smakuje lepiej i pe\u0142niej\u00a0 s\u0105czony ma\u0142ymi \u0142ykami z kieliszka ogrzanego d\u0142o\u0144mi ani whisky dostarczaj\u0105cej wi\u0119cej wra\u017ce\u0144 gdy zawarto\u015b\u0107 szklaneczki roz\u0142o\u017cy si\u0119 cho\u0107 na par\u0119 razy.<\/p>\n<p>No to tymczasem czyli do \u00f3smej wieczorem gdy nadejdzie pora toast\u00f3w.<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Polski, szlachecki\u00a0 obyczaj nakazywa\u0142 spe\u0142nianie toast\u00f3w do dna. I mimo, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 wsp\u00f3\u0142czesnych rodak\u00f3w nie nale\u017cy do potomk\u00f3w herbowych, obyczaj ten przetrwa\u0142 do dzi\u015b. Cz\u0119sto przy stole s\u0142ycha\u0107 kategoryczne ponaglenia: do dna, pij do dna. Nie, nie nale\u017cy koniecznie wypija\u0107 wszystkiego co mamy w kieliszku jednym haustem. Mo\u017ce to by\u0107 wy\u0142\u0105cznie w przypadku picia w\u00f3dki [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1840"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1840"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1840\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1840"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1840"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1840"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}