
{"id":1848,"date":"2010-07-08T08:00:56","date_gmt":"2010-07-08T06:00:56","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=1848"},"modified":"2010-07-06T19:21:33","modified_gmt":"2010-07-06T17:21:33","slug":"rozkosz-w-gebie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2010\/07\/08\/rozkosz-w-gebie\/","title":{"rendered":"Rozkosz w g\u0119bie"},"content":{"rendered":"<p>Szynk\u0119 parme\u0144sk\u0105, jak nazwa wskazuje, produkuje si\u0119 w Parmie i jej okolicach. Jest w\u0119dlin\u0105 i zarazem czym\u015b znacznie wi\u0119cej: to element w\u0142oskiej kultury kulinarnej, a jednocze\u015bnie bogactwo, wa\u017cny produkt eksportowy, powstaj\u0105cy tylko w licencjonowanych wytw\u00f3rniach. Specjalne metody jej produkcji sprawiaj\u0105, \u017ce smak szynki parme\u0144skiej pozostaje ten sam od lat, gwarantowany przez wytw\u00f3rc\u00f3w. Ju\u017c w XVI wieku kucharz papie\u017ca Piusa V sformu\u0142owa\u0142 charakterystyk\u0119 tej niezwyk\u0142ej w\u0119dliny: &#8222;Ma\u0142o s\u0142ona, wonna w\u0119dlina z pochodz\u0105cego z g\u00f3r prosi\u0119cia&#8221;. I, o ile wiadomo, jest ona produkowana wedle tych samych co w owym czasie receptur, zawsze z karmionych naturalnie prosi\u0105t. Tak wi\u0119c \u015bmia\u0142o mo\u017cna zaryzykowa\u0107 twierdzenie, \u017ce zjadaj\u0105c cieniutki, przezroczysty p\u0142atek prosciutto, dotykamy historii. Ta delikatna, a zarazem wyrazista w smaku w\u0119dlina musi by\u0107 w sklepie odpowiednio cienko pokrojona i za pomoc\u0105 specjalnych szczypczyk\u00f3w u\u0142o\u017cona na pergaminie. Wystarczy poda\u0107 j\u0105 z dojrza\u0142ym melonem lub figami, aby otrzyma\u0107 wytworn\u0105, pyszn\u0105 przek\u0105sk\u0105, ale mo\u017cna te\u017c spo\u017cywa\u0107 j\u0105 po prostu z pszennym \u015bwie\u017cym chlebem. Kupuj\u0105c szynk\u0119 parme\u0144sk\u0105, warto zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119, \u017ceby plasterki by\u0142y pokrojone cienko i prze\u0142o\u017cone pergaminem, aby \u0142atwo mo\u017cna je by\u0142o oddzieli\u0107, a najwa\u017cniejsze &#8211; \u017ceby na szynce widnia\u0142 znak firmowy: korona i napis PARMA, bo jest to dow\u00f3d na oryginalno\u015b\u0107 produktu. Ta w\u0119dlina doskonale wsp\u00f3\u0142gra te\u017c ze smakiem r\u00f3\u017cnych potraw, dodaj\u0105c im wytworno\u015bci.<\/p>\n<p><strong>Szparagi pieczone z szynk\u0105 parme\u0144sk\u0105<\/strong><\/p>\n<p><strong><\/strong><br \/>\n<em>1 p\u0119czek zielonych szparag\u00f3w, 5 dag szynki parme\u0144skiej, 1 \u0142y\u017cka listk\u00f3w bazylii, 2 -3 \u0142y\u017cki oliwy z oliwek, s\u00f3l, na czubek \u0142y\u017ceczki mielonego pieprzu.<\/em><\/p>\n<p><em><br \/>\n<\/em>Szparagi obra\u0107 z twardszej sk\u00f3rki za pomoc\u0105 specjalnego no\u017cyka lub no\u017cykiem do obierania warzyw, umy\u0107 je i dok\u0142adnie osuszy\u0107. Doda\u0107 do nich pieprz z sol\u0105 i oliw\u0105 (uprzednio ze sob\u0105 wymieszane) i u\u0142o\u017cy\u0107 na blaszce. Nagrza\u0107 piekarnik do temperatury 190\u00b0C. Na szparagach u\u0142o\u017cy\u0107 plasterki szynki parme\u0144skiej i wstawi\u0107 do piekarnika na 20 minut: w tym czasie szparagi zmi\u0119kn\u0105, a szynka stanie si\u0119 chrupi\u0105ca. Od razu podawa\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Szynk\u0119 parme\u0144sk\u0105, jak nazwa wskazuje, produkuje si\u0119 w Parmie i jej okolicach. Jest w\u0119dlin\u0105 i zarazem czym\u015b znacznie wi\u0119cej: to element w\u0142oskiej kultury kulinarnej, a jednocze\u015bnie bogactwo, wa\u017cny produkt eksportowy, powstaj\u0105cy tylko w licencjonowanych wytw\u00f3rniach. Specjalne metody jej produkcji sprawiaj\u0105, \u017ce smak szynki parme\u0144skiej pozostaje ten sam od lat, gwarantowany przez wytw\u00f3rc\u00f3w. Ju\u017c w XVI [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1848"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1848"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1848\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1848"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1848"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1848"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}