
{"id":1965,"date":"2010-09-16T08:00:31","date_gmt":"2010-09-16T06:00:31","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=1965"},"modified":"2010-09-15T14:40:20","modified_gmt":"2010-09-15T12:40:20","slug":"co-tak-pieknie-pachnie-blyszczy-i-drga","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2010\/09\/16\/co-tak-pieknie-pachnie-blyszczy-i-drga\/","title":{"rendered":"Co tak pi\u0119knie pachnie, b\u0142yszczy i drga?!"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/09\/barcelona-ryby-czerwonedscn0580.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-1966\" title=\"barcelona-ryby-czerwonedscn0580\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/09\/barcelona-ryby-czerwonedscn0580-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/09\/barcelona-ryby-czerwonedscn0580-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/09\/barcelona-ryby-czerwonedscn0580.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><em>Ryby w La Boqueria\u00a0w Barcelonie<\/em><\/p>\n<p>W\u0142a\u015bnie id\u0119 po ryby. Mam zamiar kupi\u0107 dwa okonie morskie (la spigola) i upiec je w pancerzyku z soli. Wizyta w sklepie rybnym, gdzie by\u0142 spory wyb\u00f3r smakowicie wygl\u0105daj\u0105cych ryb z r\u00f3\u017cnych m\u00f3rz (lecz wszystkie by\u0142y oczywi\u015bcie nie\u017cywe i le\u017ca\u0142y w pierzynce pokruszonego lodu) przypomnia\u0142a mi par\u0119 targ\u00f3w rybnych, kt\u00f3re odwiedzam i we W\u0142oszech, i w innych krajach. Targi rybne fascynuj\u0105 chyba wszystkich smakoszy. Tak o jednym z nich pisze Elena Kostioukovitch: &#8222;O 2.40 nad ranem, w gwia\u017adzist\u0105 listopadow\u0105 noc, targ rybny przy via Lombroso w Mediolanie przypomina pokaz mody. Gdy przemierza ! si\u0119 jego rozleg\u0142y obszar autem, wsz\u0119dzie wida\u0107 \u015bwiat\u0142a, mn\u00f3stwo ludzi, bieganin\u0119. Przed wszystkimi wej\u015bciami do g\u0142\u00f3wnego budynku stoj\u0105 zaparkowane samochody. Hal\u0119 rozja\u015bniaj\u0105 o\u015blepiaj\u0105ce \u015bwiat\u0142a, w \u015brodku pozostawiono szerokie przej\u015bcie, po bokach d\u0142ugiej &#8222;promenady&#8221; znajduj\u0105 si\u0119 lady, a na nich widzowie. Spogl\u0105daj\u0105 oni z martwymi minami, le\u017c\u0105 rozci\u0105gni\u0119ci i staraj\u0105 si\u0119 ze\u015blizn\u0105\u0107 z \u0142aw zamienionych w sto\u0142y. Ci widzowie to tu\u0144czyki i w\u0142\u00f3czniki, zwr\u00f3cone ku nam swoimi wypuk\u0142o\u015bciami, a my suniemy promenad\u0105 w t\u0142umie kupc\u00f3w, restaurator\u00f3w i hurtownik\u00f3w. Miecze i m\u0142oty wystaj\u0105 gro\u017anie, ich widok przywodzi na my\u015bl nie tylko pokaz najnowszej mody, ale tak\u017ce kompani\u0119 Kozak\u00f3w, szykuj\u0105cych si\u0119 do ataku z szablami w d\u0142oniach.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-1967\" title=\"norwegia-kraby-w-tobop5260069\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/09\/norwegia-kraby-w-tobop5260069-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/09\/norwegia-kraby-w-tobop5260069-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/09\/norwegia-kraby-w-tobop5260069.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<p><em>Kraby z Morza\u00a0Norweskiego w\u00a0 przetw\u00f3rni Tobo Fisk w\u00a0Havoysund\u00a0\u00a0<\/em><\/p>\n<p>Najbardziej malowniczo wygl\u0105daj\u0105 tu\u0144czyki, wielkie jesiotry i \u0142ososie umieszczone w polistyrenowych skrzynkach w taki spos\u00f3b, \u017ce g\u0142owa ka\u017cdego z nich wystaje przez otw\u00f3r po lewej stronie, podczas gdy ogon wysuwa si\u0119 na p\u00f3\u0142 metra z otworu po prawej, niczym u wystrojonej cyrkowej panienki, kt\u00f3r\u0105 fa\u0142szywa pi\u0142a iluzjonisty przetnie za chwil\u0119 na p\u00f3\u0142.<\/p>\n<p>Do ka\u017cdej ryby przypisana jest oficjalna nazwa handlowa, umieszczona zgodnie z prawem obok nazwy \u0142aci\u0144skiej. Dyrektor targowiska, profesor Renato Malandra, zna nie tylko poprawne i oficjalne nazwy ryb, ale te\u017c ich niezliczone warianty gwarowe u\u017cywane w r\u00f3\u017cnych miastach i wioskach. Ryby maj\u0105 prawo do dw\u00f3ch nazw w\u0142oskich &#8211; a\u017c dw\u00f3ch, ale te\u017c nie wi\u0119cej ni\u017c dw\u00f3ch. Mamy wi\u0119c il molo i il merlano, il melu i il potassolo, la spigola i il branzino, la busbana i il cappellano. Problem polega na tym, \u017ce tylko jedn\u0105 z tych dw\u00f3ch nazw mo\u017cna wypisa\u0107 na kartonowych etykietach, kt\u00f3re zar\u00f3wno w\u0142a\u015bciciele sklep\u00f3w rybnych, jak i w\u0119drowni sprzedawcy ryb umieszczaj\u0105 na swoich ladach. Absolutnie nie wolno umie\u015bci\u0107 innej, gwarowej nazwy tej czy innej ryby. (&#8230;)<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie od towaru sprzedawanego na tym targu rybnym wymaga si\u0119 przede wszystkim, \u017ceby by\u0142 \u015bwie\u017cy. A \u015bwie\u017co\u015bci nie rozpoznaje si\u0119 po zapachu. Je\u015bli chodzi o zapach, wszystko jest zawsze w porz\u0105dku, gdy\u017c na tym targowisku \u017caden towar nie pachnie. C\u00f3\u017c, by\u0107 mo\u017ce czu\u0107 tylko lekki s\u0142onawy zapach morskiej wody. Natomiast \u015bwie\u017co\u015b\u0107 (ta rzeczywista) objawia si\u0119 sama, nie mo\u017cna si\u0119 pomyli\u0107. Gdy ryba, kt\u00f3r\u0105 wzi\u0119\u0142o si\u0119 za ogon, jest sztywna jak kij, le\u017c\u0105c r\u00f3wnolegle do ziemi, oznacza to rigor mortis (st\u0119\u017cenie po\u015bmiertne). Kr\u0119gos\u0142up jest wyprostowany, mi\u0119\u015bnie napi\u0119te. Takie egzemplarze cenione s\u0105 najwy\u017cej. Oko musi by\u0107 \u017cywe i wypuk\u0142e (chocia\u017c oczy ryb \u017cyj\u0105cych w g\u0142\u0119bokich wodach zapadaj\u0105 si\u0119 natychmiast z powodu ci\u015bnienia powietrza, ale nie oznacza to wcale, \u017ce ryba nie jest \u015bwie\u017ca).&#8221;<\/p>\n<p>Przyjrza\u0142em si\u0119 wi\u0119c wybranym okoniom wed\u0142ug poucze\u0144 znawc\u00f3w tematu, wybra\u0142em dwa okaza\u0142e egzemplarze i wr\u00f3ci\u0142em do domu. Co b\u0119dzie dalej opowiem p\u00f3\u017aniej.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ryby w La Boqueria\u00a0w Barcelonie W\u0142a\u015bnie id\u0119 po ryby. Mam zamiar kupi\u0107 dwa okonie morskie (la spigola) i upiec je w pancerzyku z soli. Wizyta w sklepie rybnym, gdzie by\u0142 spory wyb\u00f3r smakowicie wygl\u0105daj\u0105cych ryb z r\u00f3\u017cnych m\u00f3rz (lecz wszystkie by\u0142y oczywi\u015bcie nie\u017cywe i le\u017ca\u0142y w pierzynce pokruszonego lodu) przypomnia\u0142a mi par\u0119 targ\u00f3w rybnych, kt\u00f3re [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1965"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1965"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1965\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1965"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1965"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1965"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}