
{"id":2002,"date":"2010-10-07T08:00:14","date_gmt":"2010-10-07T06:00:14","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=2002"},"modified":"2010-10-07T08:26:21","modified_gmt":"2010-10-07T06:26:21","slug":"w-murowanej-piwnicy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2010\/10\/07\/w-murowanej-piwnicy\/","title":{"rendered":"W murowanej piwnicy&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>Wcale nie ta\u0144cowali ale z niej uciekali. I nie zb\u00f3jnicy ale autor artyku\u0142u o produkcji najpyszniejszej szynki \u015bwiata czyli friulijskiego prosciutto San Daniele. Ten smakowity tekst ukaza\u0142 si\u0119 w najnowszym numerze &#8222;Czasu wina&#8221;. Jego autorem jest Wojciech Gogoli\u0144ski. A dlaczego ucieka\u0142 to sam wyja\u015bni. Ja tylko zacytuj\u0119 kawa\u0142eczek tekstu:<br \/>\n&#8222;Mi\u0119so musi spe\u0142nia\u0107 jednak \u015bci\u015ble okre\u015blone rygory &#8211; pochodzi\u0107 ze \u015bwi\u0144 o wadze nie wi\u0119kszej ni\u017c 160 kilogram\u00f3w, wyhodowanych na farmach ekologicznych. Za\u015b same ud\u017ace musz\u0105 wa\u017cy\u0107 co najmniej 11 kilogram\u00f3w.<br \/>\nSzynki &#8211; koniecznie z ratk\u0105 &#8211; naciera si\u0119 nast\u0119pnie sol\u0105 morsk\u0105 (najmniejsz\u0105 ilo\u015bci\u0105 z wszystkich w\u0142oskich prosciutto), \u015bciska, by t\u0142uszcz przywar\u0142 do mi\u0119sa, a s\u00f3l g\u0142\u0119biej we\u0144 wnikn\u0119\u0142a, i pozostawia na trzy miesi\u0105ce. Po tym okresie p\u0142ucze si\u0119 je i wiesza na kolejne dziewi\u0119\u0107 miesi\u0119cy, by dosz\u0142y, czyli usch\u0142y.<br \/>\nProces ten przebiega do\u015b\u0107 burzliwie, zw\u0142aszcza w pierwszej fazie, kiedy mi\u0119so p\u0119cznieje i fermentuje wewn\u0105trz. Zjawisko to trzeba \u015bci\u015ble kontrolowa\u0107, bo w\u0142a\u015bnie na tym etapie mo\u017ce co\u015b p\u00f3j\u015b\u0107 &#8222;nie tak&#8221;. Robi si\u0119 to, obmacuj\u0105c delikatnie ud\u017ace, aby sprawdzi\u0107 ich elastyczno\u015b\u0107, oraz nak\u0142uwaj\u0105c wisz\u0105ce szynki d\u0142ugimi wydr\u0105\u017conymi szpikulcami, by pobra\u0107 pr\u00f3bki. Je\u015bli werdykt jest negatywny, szynk\u0119 odrzuca si\u0119.<br \/>\nNa koniec, tu\u017c przed zako\u0144czeniem ca\u0142ego procesu, cz\u0119\u015bci odkryte, bez sk\u00f3ry, naciera si\u0119 balsamem z t\u0142uszczu i m\u0105ki, by po opuszczeniu wytw\u00f3rni, szynka si\u0119 nie rozsycha\u0142a. Wtedy te\u017c zostaje na niej wypalony charakterystyczny znaczek z sentencj\u0105 &#8222;Prosciutto di San Daniele&#8221; wok\u00f3\u0142 ikonki o kszta\u0142cie ud\u017aca. Od 1970 roku szynka posiada apelacj\u0119 i jej nazwa jest \u015bci\u015ble zastrze\u017cona.(&#8230;)<br \/>\nDzi\u015b jest tylko jedno miejsce, gdzie mo\u017cna zobaczy\u0107, jak naprawd\u0119 i w jakich warunkach jeszcze do niedawna wytwarza\u0142o si\u0119 szynk\u0119 San Daniele. To wytw\u00f3rnia DOK dall&#8217;Ava ci\u0105gle produkuj\u0105ca w samym centrum miasteczka. Nie jest stara, bo powsta\u0142a w 1955 roku. ale od tamtego czasu mi\u0119\u0142y tutaj wieki. Jest mercedesem w\u015br\u00f3d szyneka z San Daniele i wydaje nawet &#8211; w cyklu rocznym &#8211; w\u0142asn\u0105 gazet\u0119: &#8222;La Gazzetta del Prosciutto&#8221;.<br \/>\nWytw\u00f3rni\u0119 prowadzi Carlo dall&#8217;Ava. kt\u00f3rego \u017cona wraz z bratem s\u0105 w\u0142a\u015bcicielami znanej winiarni Bidoli. Tylko dzi\u0119ki protekcji w\u0142a\u015bcicielki (szczerze chwali\u0142em ichniejsze wina) uda\u0142o mi sie zwiedzi\u0107 zamkni\u0119t\u0105 dla w\u015bcibskich szynkarni\u0119.<br \/>\nZak\u0142ad z g\u00f3ry &#8211; tzn. na powierzchni ziemi &#8211; jest niepozorny: to w\u0142a\u015bciwie tylko wjazd dla ci\u0119\u017car\u00f3wek odbieraj\u0105cych towar. Za to pod ziemia to istna kopalnia &#8211; kilka poziom\u00f3w w d\u00f3\u0142. Wszystko tu odbywa si\u0119 r\u0119cznie i w p\u00f3\u0142mroku. Pomieszczenia s\u0105 zmy\u015blnie wentylowane, by szynki dochodzi\u0142y, ale jak by ten proces nazwa\u0107 &#8211; &#8222;dochodzenie&#8221;, &#8222;dojrzewanie&#8221;, &#8222;starzenie&#8221; czy &#8222;suszenie&#8221; &#8211; chodzi z grubsza o proces gnilny.<br \/>\nSchodz\u0105c w d\u00f3\u0142, cz\u0142owiek staje si\u0119 coraz bardziej otumaniony, a \u017co\u0142\u0105dek si\u0119 skleja i domaga prostych rozwi\u0105za\u0144: &#8222;albo, albo&#8221;. Z czasem od\u00f3r amoniaku staje si\u0119 sprzeczny z racj\u0105 istnienia istoty \u017cywej. Zemdle\u0107 jednak nie mo\u017cna, bo amoniak to w ko\u0144cu \u015brodek cuc\u0105cy. W efekcie normalny cz\u0142owiek zaczyna si\u0119 salwowa\u0107 paniczn\u0105 ucieczk\u0105. Mimo kilku pi\u0119ter r\u00f3\u017cnicy poziom\u00f3w winda jest niepotrzebna. (&#8230;)<br \/>\nSzynka San Daniele jest w\u015br\u00f3d innych &#8222;podobnych&#8221; (uwaga na z\u0119by!) w\u0119dlin w karcie ka\u017cdej restauracji jak szampan albo bordeaux\u00a0\u00a0grand cru\u00a0 w karcie win. Jest droga, jest jej ma\u0142o i wszyscy chc\u0105 jej spr\u00f3bowa\u0107. Poza tym ma niespotykane w\u0142a\u015bciwo\u015bci &#8211; jest bodaj najmniej solonym prosciutto, nie ma \u017cadnych dodatk\u00f3w, doskonale si\u0119 trawi i zawiera zaledwie 3 &#8211; 4 procent t\u0142uszczu.<br \/>\nI niech r\u0119ka boska broni, by na talerzu pr\u00f3bowa\u0107 odkrawa\u0107 no\u017cem ow\u0105 t\u0142ust\u0105 otoczk\u0119. To najwi\u0119ksza zniewaga w oczach friulijczyka!&#8221;<\/p>\n<p>Nigdy, przenigdy nie przyszed\u0142 mi taki pomys\u0142 do g\u0142owy. Obcina\u0107 i WYRZUCA\u0106 t\u0142uszczyk z prosciutto?! To powinno by\u0107 surowo karane.<br \/>\nGdy ju\u017c wiemy jak San Daniele dojrzewa warto jeszcze dowiedzie\u0107 si\u0119 czym ten przysmak popija\u0107. Prawda?<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wcale nie ta\u0144cowali ale z niej uciekali. I nie zb\u00f3jnicy ale autor artyku\u0142u o produkcji najpyszniejszej szynki \u015bwiata czyli friulijskiego prosciutto San Daniele. Ten smakowity tekst ukaza\u0142 si\u0119 w najnowszym numerze &#8222;Czasu wina&#8221;. Jego autorem jest Wojciech Gogoli\u0144ski. A dlaczego ucieka\u0142 to sam wyja\u015bni. Ja tylko zacytuj\u0119 kawa\u0142eczek tekstu: &#8222;Mi\u0119so musi spe\u0142nia\u0107 jednak \u015bci\u015ble okre\u015blone [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2002"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2002"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2002\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2002"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2002"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2002"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}