
{"id":2057,"date":"2010-11-01T08:00:28","date_gmt":"2010-11-01T06:00:28","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=2057"},"modified":"2010-10-31T11:24:57","modified_gmt":"2010-10-31T09:24:57","slug":"szampan-z-serwatki-placuszki-z-okruszkow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2010\/11\/01\/szampan-z-serwatki-placuszki-z-okruszkow\/","title":{"rendered":"Szampan z serwatki, placuszki z okruszk\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/bary-mleczne.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-2058\" title=\"bary-mleczne\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/bary-mleczne-225x300.jpg\" alt=\"\" width=\"225\" height=\"300\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/bary-mleczne-225x300.jpg 225w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/bary-mleczne.jpg 360w\" sizes=\"(max-width: 225px) 100vw, 225px\" \/><\/a>Mam szcz\u0119\u015bcie do ciekawych lektur. &#8222;Polityka&#8221; obj\u0119\u0142a patronat medialny nad ksi\u0105\u017ck\u0105 swojego laureata B\u0142a\u017ceja Brzostka, kt\u00f3ry napisa\u0142 fascynuj\u0105ce tomisko zatytu\u0142owane &#8222;PRL na widelcu&#8221;. Ta wielka ksi\u0119ga trafi\u0142a i do mnie. Poch\u0142on\u0119\u0142a moj\u0105 uwag\u0119 na kilka wieczor\u00f3w. Ale warto by\u0142o po\u015bwi\u0119ci\u0107 ten czas. I jeszcze wiele razy b\u0119d\u0119 do ksi\u0105\u017cki tej powraca\u0142. Bo stanowi ona cenne \u017ar\u00f3d\u0142o historii kuchni, \u017cywienia ale i obyczaju z lat mojej m\u0142odo\u015bci. Jest r\u00f3wnocze\u015bnie przestrog\u0105\u00a0 gdy tylko odzywa si\u0119 t\u0119sknota za czasem s\u0142usznie minionym.<\/p>\n<p>Brzostek przytacza\u00a0 we wst\u0119pie s\u0142owa wielkiego antropologa o roli sztuki kulinarnej oraz smakoszostwie: &#8222;Wybitny antropolog francuski, Claude Levi-Strauss pisa\u0142, \u017ce &#8222;sztuka kulinarna nie znajduje si\u0119 ca\u0142kowicie po stronie kultury&#8221;, jest zawsze zawieszona pomi\u0119dzy natur\u0105 i kultur\u0105, wyra\u017caj\u0105c cechy obu dziedzin. Smakoszostwo i delektowanie si\u0119 jedzeniem, traktowane jako domena &#8222;ludzi kultury&#8221;, zawiera te\u017c w sobie elementy ostentacyjnie naturalne.&#8221;<\/p>\n<p>Si\u0119ga tak\u017ce autor po zdanie polskiego wybitnego publicysty emigracyjnego, kt\u00f3ry wi\u0119kszo\u015b\u0107 \u017cycia prze\u017cy\u0142 na obczy\u017anie. Oto Andrzej Bobkowski obserwowa\u0142 w przedziale poci\u0105gu jad\u0105cego przez Francj\u0119 lat okupacji: &#8222;Podr\u00f3\u017cni zaczynaj\u0105 je\u015b\u0107. Jest to wystawa zbytku, rozpasanie. Nikt nie je zwyk\u0142ego chle?ba. Wszyscy wyjmuj\u0105 bia\u0142y pain brioche, mas\u0142o, jajka na twardo, kie\u0142bas\u0119, szynk\u0119, zimne mi\u0119so, pieczony dr\u00f3b, owoce. Z p\u0142askich flaszeczek z metalowymi nakr\u0119tkami leje si\u0119 aro?matyczny, bursztynowy calvados. Roztopiony w upale prawdziwy Camembert zmieni\u0142 si\u0119 w g\u0119sty krem o k\u0142uj\u0105cej woni siarkowodoru i amoniaku. L\u015bni\u0105ce od t\u0142uszczu wargi mlaskaj\u0105, t\u0142uste palce oblizywane s\u0105 z cmokaniem, za okno lec\u0105 papiery i \u0142upki. Reszt\u0119 rzuca si\u0119 na pod\u0142og\u0119. Jest to jaka\u015b orgia i zarazem nabo\u017cne misterium, kt\u00f3remu jedni Francuzi potrafi\u0105 nada\u0107 ten zupe\u0142nie specjalny ton i klimat. Nie tylko wyczuwa si\u0119 smak, z jakim oni jedz\u0105, ale widzi si\u0119 go. Jedzenie nie jest tu tylko zaspokojeniem g\u0142odu. Jest ono zmys\u0142ow\u0105 rozkosz\u0105. Tu \u017caden k\u0105sek nie przejdzie przez usta niepostrze\u017cenie, \u017caden atom po\u017cywienia nie wymknie si\u0119 krytyce podniebienia. [&#8230;] Rozr\u00f3\u017cnianie gatunk\u00f3w ostryg, owoc\u00f3w, mi\u0119sa, ser\u00f3w, wina; umiej\u0119tno\u015b\u0107 zestawienia menu wymagaj\u0105 takiej samej kultury, jak rozr\u00f3\u017cnianie dobrych obraz\u00f3w od z\u0142ych lub umiej\u0119tno\u015b\u0107 zestawienia sobie lektury. Pewien robotnik francuski, pracuj\u0105cy u Niemc\u00f3w, powiedzia\u0142 mi raz: Monsieur, ludzie, kt\u00f3rzy &#8222;tak&#8221; jedz\u0105, nie mog\u0105 by\u0107 panami \u015bwiata&#8221;.&#8221;<\/p>\n<p>Te s\u0142owa pisane przez Polaka\u00a0 mo\u017cna uzna\u0107 za przestrog\u0119. Je\u015bli jeste\u015b za ascez\u0105 w kuchni i na stole, to zobacz jak to naprawd\u0119 wygl\u0105da\u0142o w czasach PRL. B\u0142a\u017cej Brzostek analizuje m.in. system produkcji i dystrybucji chleba, cukru, kapusty, mas\u0142a, mi\u0119sa, ryb, pasztetowej, w\u00f3dki i wielu innych strategicznych w polityce minionego ustroju produkt\u00f3w \u017cywno\u015bciowych. Prezentuje nie tylko, co Polacy w\u00f3wczas jedli, lecz tak\u017ce jak (elitarnie, \u015bwi\u0105tecznie, swojsko, nowocze\u015bnie) to robili i gdzie (bary, bufety, sto\u0142\u00f3wki, restauracje, mieszkania) si\u0119 od\u017cywiali.<\/p>\n<p>Ksi\u0105\u017cka jest wspaniale zilustrowana. A je\u015bli kto\u015b jest eksperymentatorem kulinarnym i jednocze\u015bnie ryzykantem, to mo\u017ce te\u017c skorzysta\u0107 z paru zamieszczonych w niej przepis\u00f3w. Np. &#8222;Pasta do pieczywa z \u017c\u00f3\u0142tego sera zeschni\u0119tego&#8221; lub &#8222;Placuszki z okruszyn chlebowych i bu\u0142ki&#8221; albo\u00a0p je\u015bli spragniony &#8211;\u00a0 &#8222;Szampan z serwatki&#8221;!<\/p>\n<p>Mi\u0142o\u015bnikom ksi\u0105\u017cek za\u015b i naszych zagadek zapowiadam: dzie\u0142o Brzostka b\u0119dzie \u015brodow\u0105 nagrod\u0105!<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mam szcz\u0119\u015bcie do ciekawych lektur. &#8222;Polityka&#8221; obj\u0119\u0142a patronat medialny nad ksi\u0105\u017ck\u0105 swojego laureata B\u0142a\u017ceja Brzostka, kt\u00f3ry napisa\u0142 fascynuj\u0105ce tomisko zatytu\u0142owane &#8222;PRL na widelcu&#8221;. Ta wielka ksi\u0119ga trafi\u0142a i do mnie. Poch\u0142on\u0119\u0142a moj\u0105 uwag\u0119 na kilka wieczor\u00f3w. Ale warto by\u0142o po\u015bwi\u0119ci\u0107 ten czas. I jeszcze wiele razy b\u0119d\u0119 do ksi\u0105\u017cki tej powraca\u0142. Bo stanowi ona cenne [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2057"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2057"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2057\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2057"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2057"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2057"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}