
{"id":2090,"date":"2010-11-23T08:00:45","date_gmt":"2010-11-23T07:00:45","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=2090"},"modified":"2010-11-20T11:02:59","modified_gmt":"2010-11-20T10:02:59","slug":"cala-rodzina-z-rekami-w-mace","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2010\/11\/23\/cala-rodzina-z-rekami-w-mace\/","title":{"rendered":"Ca\u0142a rodzina z r\u0119kami w m\u0105ce"},"content":{"rendered":"<p>Pi\u0105tkowe popo\u0142udnie bywa zwykle leniwe. W perspektywie jest bowiem sobota i niedziela czyli nieco d\u0142u\u017csze ni\u017c zwykle spanie. Nie idzie si\u0119 ani do pracy, ani do szko\u0142y. Luz.<\/p>\n<p>O szkol\u0119 pisz\u0119 dlatego, \u017ce przez tydzie\u0144 wyprawiamy wnucz\u0119ta, kt\u00f3re zosta\u0142y porzucone przez matk\u0119 znajduj\u0105c\u0105 si\u0119 par\u0119 tysi\u0119cy kilometr\u00f3w od domu. To fajny czas pozwalaj\u0105cy na pogaduchy z dorastaj\u0105cym kolejnym pokoleniem naszej rodziny, wypady do nowych restauracji (potem opisywanych w Rankingu &#8222;Polityki&#8221;), czasem do kina, na basen oraz wsp\u00f3lne GOTOWANIE!<\/p>\n<p>Tym razem postanowili\u015bmy zrobi\u0107 pizze. Pisz\u0119 w liczbie mnogiej, bo ka\u017cdy placek by\u0142 inny, robiony wg. gustu pizzaiolo. A \u017ce mamy jeszcze (cho\u0107 to ju\u017c resztki) m\u0105k\u0119 pizzow\u0105, bardzo delikatn\u0105 i przypominaj\u0105c\u0105 py\u0142, przywiezion\u0105 z Paestum, to i placki by\u0142y niezwyk\u0142ego smaku.<\/p>\n<p>Poniewa\u017c robienie pizzy trwa par\u0119 godzin to pierwsze czynno\u015bci wykona\u0142em sam, gdy m\u0142odzie\u017c jeszcze pobiera\u0142a nauki. P\u00f3l 100 gramowej kostki dro\u017cd\u017cy z p\u0142ask\u0105 \u0142y\u017ceczk\u0105 cukru zala\u0142em niepe\u0142n\u0105 szklank\u0105 letniej wody, dosypa\u0142em \u0142y\u017ck\u0119 m\u0105ki, zamiesza\u0142em i odstawi\u0142em na pewien czas do wyro\u015bni\u0119cia.<\/p>\n<p>Po p\u00f3\u0142 godzinie, gdy dro\u017cd\u017ce ju\u017c wy\u0142azi\u0142y z glinianego garnka, do wielkiej michy wsypa\u0142em cztery szklanki m\u0105ki, \u0142y\u017ceczk\u0119 soli i wla\u0142em dro\u017cd\u017ce. Wyrabianie ciasta to \u015bwietna gimnastyka d\u0142oni. Robi\u0142em to (dolewaj\u0105c odrobin\u0119 ciep\u0142ej wody gdy\u017c ciasto by\u0142o zbyt twarde) przez kwadrans. A w\u0142a\u015bciwie do momentu gdy ciasto zacz\u0119\u0142o samo odkleja\u0107 si\u0119 od palc\u00f3w. W\u00f3wczas posypa\u0142em je odrobin\u0105 m\u0105ki, mich\u0119 przykry\u0142em czyst\u0105 lnian\u0105 \u015bciereczk\u0105 i zostawi\u0142em na dwie godziny w spokoju.<\/p>\n<p>Gdy ciasto pi\u0119knie wyros\u0142o podzieli\u0142em je na cztery mniej wi\u0119cej r\u00f3wne porcje, utoczy\u0142em kule i zawin\u0105\u0142em z foli\u0119. Teraz materia\u0142 na pizze m\u00f3g\u0142 spokojnie czeka\u0107 w lod\u00f3wce na mistrz\u00f3w kuchni. Tu\u017c przed wkroczeniem m\u0142odzie\u017cy do domu w\u0142\u0105czy\u0142em piekarnik programuj\u0105c a\u017c 280 st. C. Pizza lubi wysok\u0105 temperatur\u0119 ale za to\u00a0 kr\u00f3tki pobyt w piecu.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-2095\" title=\"pizza-zrobiona-przez-zuzie1\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/pizza-zrobiona-przez-zuzie1-225x300.jpg\" alt=\"\" width=\"225\" height=\"300\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/pizza-zrobiona-przez-zuzie1-225x300.jpg 225w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/pizza-zrobiona-przez-zuzie1.jpg 360w\" sizes=\"(max-width: 225px) 100vw, 225px\" \/><\/p>\n<p>Blat kuchenny zosta\u0142 wysypany cieniutk\u0105 warstw\u0105 m\u0105ki i troje &#8222;pizer\u00f3w&#8221; (Basia robi\u0142a zup\u0119-krem z ma\u0142ych cukinii i przygotowywa\u0142a st\u00f3\u0142) zacz\u0119\u0142o boks z ciastem. Nie u\u017cywali\u015bmy wa\u0142k\u00f3w ale wzorem Giuseppe z Paestum uderzali\u015bmy pi\u0119\u015bciami w kul\u0119 ciasta, kt\u00f3ra szybko przybiera\u0142a kszta\u0142t do\u015b\u0107 r\u00f3wnego okr\u0105g\u0142ego placka. Cienkie placki u\u0142o\u017cyli\u015bmy na dw\u00f3ch wielkich blachach wy\u0142o\u017conych papierem do pieczenia posmarowanym pyszn\u0105 oliw\u0105. Ka\u017cda pizza zosta\u0142a posmarowana z wierzchu przecierem pomidorowym i udekorowana wg. indywidualnego smaku. Pierwsza by\u0142a Margherita (fot. wy\u017cej), kt\u00f3rej Zuzia dorobi\u0142a wielkie uszy. Tak wielkie, \u017ce zamiast myszki (topolino) placek zamieni\u0142 si\u0119 w nietoperza. Jakub (fot.ni\u017cej)\u00a0na swoje danie wysypa\u0142 ca\u0142y pojemnik mieszanki owoc\u00f3w morza i tak powsta\u0142a pizza marinara. Dwa pozosta\u0142e placki ozdobi\u0142em r\u00f3\u017cnego rodzaju w\u0119dlinami i w\u0142oskimi, i polskimi, dodaj\u0105c czarne oliwki i g\u0119sto posypuj\u0105c startym pecorino.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-2096\" title=\"pizza-marinara\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/pizza-marinara-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/pizza-marinara-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/pizza-marinara.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<p>O smaku pizzy \u015bwiadczy fakt, \u017ce znikn\u0119\u0142a ona w ci\u0105gu kwadransa i nie zosta\u0142o ani okruszka dla Rudolfa, kt\u00f3ry liczy\u0142 na pocz\u0119stunek wdychaj\u0105c zapachy wychodz\u0105ce z piekarnika. Ale (tym razem) nie dla psa kie\u0142basa.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-2094\" title=\"rudolf-sie-smieje2\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/rudolf-sie-smieje2-225x300.jpg\" alt=\"\" width=\"225\" height=\"300\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/rudolf-sie-smieje2-225x300.jpg 225w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/rudolf-sie-smieje2.jpg 360w\" sizes=\"(max-width: 225px) 100vw, 225px\" \/><\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pi\u0105tkowe popo\u0142udnie bywa zwykle leniwe. W perspektywie jest bowiem sobota i niedziela czyli nieco d\u0142u\u017csze ni\u017c zwykle spanie. Nie idzie si\u0119 ani do pracy, ani do szko\u0142y. Luz. O szkol\u0119 pisz\u0119 dlatego, \u017ce przez tydzie\u0144 wyprawiamy wnucz\u0119ta, kt\u00f3re zosta\u0142y porzucone przez matk\u0119 znajduj\u0105c\u0105 si\u0119 par\u0119 tysi\u0119cy kilometr\u00f3w od domu. To fajny czas pozwalaj\u0105cy na pogaduchy [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2090"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2090"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2090\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2090"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2090"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2090"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}