
{"id":2111,"date":"2010-12-03T08:00:08","date_gmt":"2010-12-03T07:00:08","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=2111"},"modified":"2010-12-03T09:17:09","modified_gmt":"2010-12-03T08:17:09","slug":"mata-czlowiekiem-roku-2010","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2010\/12\/03\/mata-czlowiekiem-roku-2010\/","title":{"rendered":"Mata &#8211; Cz\u0142owiekiem Roku 2010"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/12\/czlowiek-roku-czasu-wina.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-2112\" title=\"czlowiek-roku-czasu-wina\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/12\/czlowiek-roku-czasu-wina-225x300.jpg\" alt=\"\" width=\"225\" height=\"300\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/12\/czlowiek-roku-czasu-wina-225x300.jpg 225w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/12\/czlowiek-roku-czasu-wina.jpg 360w\" sizes=\"(max-width: 225px) 100vw, 225px\" \/><\/a>\u00a0<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n<p>A kto to taki\u00a0&#8211; zapytacie. I kto mu \u00f3w tytu\u0142 przyzna\u0142? Ot\u00f3\u017c jest to katalo\u0144ski winiarz o niebywa\u0142ej w \u015bwiecie winiarskim renomie. A tytu\u0142 \u00f3w zosta\u0142 mu przyznany przez specjalne jury dwumiesi\u0119cznika &#8222;Czas Wina&#8221;.<\/p>\n<p>W\u0142a\u015bnie teraz Augusti Torello Mata odbiera nale\u017cne mu laury i ho\u0142dy. A je tego nie ogl\u0105dam z bliska, cho\u0107 mia\u0142em w imprezie uczestniczy\u0107 jako sympatyk i wsp\u00f3\u0142pracownik pisma winiarzy. Niestety sprawy rodzinne (wystarczy zajrze\u0107 do kalendarza) uniemo\u017cliwi\u0142y mi wyjazd do Krakowa. Zreszt\u0105 z tego samego powodu i kolejna sobota trzyma mnie w domu, gdzie b\u0119dzie t\u0142oczno i szumnie, mo\u017ce nawet tak jak na imprezie &#8222;Czasu Wina&#8221;.<\/p>\n<p>Tymczasem wi\u0119c mi\u0142o\u015bnikom &#8222;b\u0105belk\u00f3w&#8221;, bo Mata produkuje wy\u0142\u0105cznie wina musuj\u0105ce nosz\u0105ce w Katalonii nazw\u0119 cava, proponuj\u0119 kr\u00f3tkie przedstawienie bohatera, pi\u00f3ra Paw\u0142a G\u0105siorka: &#8222;W Szampanii przygniataj\u0105ca wi\u0119kszo\u015b\u0107 producent\u00f3w wytwarza wy\u0142\u0105cznie szampany. W Katalonii, stolicy cavy, wszyscy &#8211; \u0142\u0105cznie z gigantami Freixenetem i Codorniu pr\u00f3cz win musuj\u0105cych robi\u0105 jeszcze wina spokojne. Jedynym wyj\u0105tkiem by\u0142 Agusti Torell\u00f3. &#8222;Jak si\u0119 chce osi\u0105ga\u0107 szczyty, trzeba skoncentrowa\u0107 si\u0119 na swoim celu&#8221; &#8211; komentowa\u0142 wtedy. &#8222;Mamy co\u015b \u015bwiatu do pokazania. W Szampanii maj\u0105 pinot noir, pinot meunier i chardonnay. My mamy za to parellad\u0119, xarel-lo oraz macabeo i coraz wi\u0119cej ludzi si\u0119 przekona\u0142o, \u017ce z tej tr\u00f3jki mo\u017cna robi\u0107 wina bazowe, a potem zestawia\u0107 r\u00f3wnie ciekawe dzie\u0142a. Sami Francuzi to cz\u0119sto przyznaj\u0105. Nasze cavy stoj\u0105 w karcie trzygwiazdkowej restauracji Pierre&#8217;a Gagnaire&#8217;a w centrum Pary\u017ca&#8221; &#8211; dodawa\u0142 z nieskrywan\u0105 satysfakcj\u0105.<\/p>\n<p>Torell\u00f3 odrzuca zreszt\u0105 zdecydowanie mo\u017cliwo\u015b\u0107 &#8222;zglobalizowania&#8221; ich cav i w\u0142\u0105czenia do produkcji francuskich odmian. &#8222;By\u0107 mo\u017ce \u0142atwiej by si\u0119 sprzedawa\u0142y, ale to chodzenie na \u0142atwizn\u0119&#8221; &#8211; komentuje uwag\u0119, \u017ce wielu jego hiszpa\u0144skich koleg\u00f3w przestawi\u0142o ju\u017c swoj\u0105 produkcj\u0119 na chardonnay, kt\u00f3re w Penedesie ca\u0142kiem dobrze si\u0119 udaje.<\/p>\n<p>&#8222;To kr\u00f3tkoterminowe my\u015blenie. \u015awiat pe\u0142en jest chardonnay i nie potrzebujemy kolejnego z Hiszpanii. My mamy swoje tradycyjne trzy szczepy, z kt\u00f3rych od wiek\u00f3w robi\u0142o si\u0119 tu wina. Powinni\u015bmy rozwija\u0107 to dziedzictwo, to r\u00f3wnie\u017c cz\u0119\u015b\u0107 naszego zobowi\u0105zania wobec przesz\u0142ych pokole\u0144. A poza tym w d\u0142u\u017cszej perspektywie to si\u0119 nam op\u0142aci, tak\u017ce finansowo.&#8221; &#8211; Wiesz przecie\u017c, \u017ce tu w Katalonii potrafimy liczy\u0107 grosz &#8211; dodaje.<br \/>\n\u00a0(&#8230;)<br \/>\nLubi siebie nazywa\u0107 inquieto &#8211; niespokojny. M\u00f3wi ze swad\u0105, a s\u0142owa wydobywa z siebie z pr\u0119dko\u015bci\u0105 ka\u0142asznikowa. Osobi\u015bcie prowadzi marketing rodzinnej firmy. Pomys\u0142 z zakraplaczem do oczu, s\u0142u\u017c\u0105cym do prezentacji oct\u00f3w, to jeden z wielu, kt\u00f3ry ludzie raz zobaczywszy, pami\u0119taj\u0105 na zawsze. Ze starych butelek po Kripcie zacz\u0105\u0142 produkowa\u0107 popielniczki do cygar &#8211; gad\u017cet za kt\u00f3rym zabijaj\u0105 si\u0119 mi\u0142o\u015bnicy cavy. On te\u017c wymy\u015bli\u0142, \u017ce na ich targowym stoisku zawsze musz\u0105 by\u0107 podawane ostrygi. Kto raz popr\u00f3buje cavy z ostrygami &#8211; zapami\u0119ta to na d\u0142ugo. A do tego ma zagwarantowan\u0105 kolejk\u0119 ch\u0119tnych przed stoiskiem, kt\u00f3rego zazdroszcz\u0105 mu konkurenci.&#8221;<\/p>\n<p>Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c\u00a0 chwyty marketingowe to rzecz wt\u00f3rna. Wina Maty s\u0105 wystarczaj\u0105co doskona\u0142e, by mie\u0107 stale powi\u0119kszaj\u0105ce si\u0119 grono mi\u0142o\u015bnik\u00f3w. Ale tak po cichu musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce te ostrygi przypiecz\u0119towa\u0142y moj\u0105, prywatna mi\u0142o\u015b\u0107 do Cz\u0142owieka Roku 2010!<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u00a0 \u00a0 A kto to taki\u00a0&#8211; zapytacie. I kto mu \u00f3w tytu\u0142 przyzna\u0142? Ot\u00f3\u017c jest to katalo\u0144ski winiarz o niebywa\u0142ej w \u015bwiecie winiarskim renomie. A tytu\u0142 \u00f3w zosta\u0142 mu przyznany przez specjalne jury dwumiesi\u0119cznika &#8222;Czas Wina&#8221;. W\u0142a\u015bnie teraz Augusti Torello Mata odbiera nale\u017cne mu laury i ho\u0142dy. A je tego nie ogl\u0105dam z bliska, cho\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2111"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2111"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2111\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2111"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2111"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2111"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}