
{"id":2134,"date":"2010-12-14T08:00:06","date_gmt":"2010-12-14T07:00:06","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=2134"},"modified":"2010-12-12T11:52:54","modified_gmt":"2010-12-12T10:52:54","slug":"herbaciane-dylematy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2010\/12\/14\/herbaciane-dylematy\/","title":{"rendered":"Herbaciane dylematy"},"content":{"rendered":"<p>Delektuj\u0105c si\u0119 \u015bwie\u017co zaparzon\u0105, aromatyczn\u0105 herbat\u0105 najpierw przygl\u0105dam si\u0119 jej uwa\u017cnie i podziwiam kolor. Potem uruchamiaj\u0105 si\u0119 i inne zmys\u0142y, mi\u0119dzy innymi w\u0119ch. Z przyjemno\u015bci\u0105 wdycham aromat naparu,\u00a0 i przed oczyma staja mi zielone, strome zbocza wzg\u00f3rz Cejlonu.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-2135\" title=\"zbior-herbaty2p8050205\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/12\/zbior-herbaty2p8050205-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/12\/zbior-herbaty2p8050205-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/12\/zbior-herbaty2p8050205.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><em><\/em><\/p>\n<p><em>Zbieraczki na plantacji w pobli\u017cu fabryki (ni\u017cej)&#8230;<\/em><\/p>\n<p>Zupe\u0142nie inne uczucia ogarniaj\u0105 mnie podczas zakup\u00f3w. Kiedy w sklepie, z paczki, wydobywa si\u0119 silny zapach herbaty, mo\u017ce to by\u0107 z\u0142y znak. Opakowanie najcz\u0119\u015bciej pachnie, kiedy jest nieszczelne. Takiej paczki nie nale\u017cy kupowa\u0107. Czasem, cho\u0107 to bardzo rzadkie, pude\u0142ko pachnie, poniewa\u017c niedawno opu\u015bci\u0142o fabryk\u0119 i na jego. powierzchni znajduje si\u0119 jeszcze aromat plantacji. Je\u015bli jednak nawet najczulszy nos nie wyczuje niczego, mo\u017ce to \u015bwiadczy\u0107 o szczelno\u015bci hermetycznego opakowania.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-2137\" title=\"fabryka-herbaty-p8050172\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/12\/fabryka-herbaty-p8050172-225x300.jpg\" alt=\"\" width=\"225\" height=\"300\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/12\/fabryka-herbaty-p8050172-225x300.jpg 225w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/12\/fabryka-herbaty-p8050172.jpg 360w\" sizes=\"(max-width: 225px) 100vw, 225px\" \/><\/p>\n<p><em>&#8230; Norwood &#8211; tu dostarczane s\u0105 zbiory z okolicznych plantacji<\/em><\/p>\n<p>Zamiast w\u0105cha\u0107 opakowanie, lepiej sprawdzi\u0107 zamieszczone na nim wa\u017cne informacje &#8211; sk\u0105d herbata pochodzi i gdzie zosta\u0142a zapakowana, czy np. w Anglii, gdzie przecie\u017c nie ro\u015bnie, czy np. w Indiach, Chinach\u00a0 lub na Cejlonie, gdzie jest uprawiana. Decyzja jest prosta: lepiej kupi\u0107 herbat\u0119 z plantacji ni\u017c tak\u0105 podr\u00f3\u017cuj\u0105c\u0105 po \u015bwiecie i pakowan\u0105 gdzie\u015b w Europie.<\/p>\n<p>Cz\u0119sto po wypiciu herbaty na \u015bciankach pi\u0119knej porcelanowej fili\u017canki zostaje br\u0105zowy niesympatyczny nalot. Po wyj\u0119ciu naczynia ze zmywarki mo\u017cna si\u0119 przekona\u0107, \u017ce br\u0105zowe zacieki pozosta\u0142y. Dopiero r\u0119czne zmywanie szorstk\u0105 \u015bciereczk\u0105 b\u0105d\u017a g\u0105bk\u0105 czy\u015bci porcelan\u0119 dokumentnie. Sk\u0105d ten nieapetyczny brud?<br \/>\nNalot na herbacie mo\u017ce tworzy\u0107 si\u0119 z rozmaitych przyczyn, a jedn\u0105 z najcz\u0119stszych jest zbyt twarda woda. Herbata jest bogata w bardzo zdrowe przeciwutleniacze, kt\u00f3re w po\u0142\u0105czeniu z tward\u0105 wod\u0105 tworz\u0105 na powierzchni naparu osad. Na podstawie tego osadu nie mo\u017cna ocenia\u0107 jako\u015bci herbaty, a jedynie stopie\u0144 twardo\u015bci wody. Gdy u\u017cyjemy twardej, b\u0105d\u017a nieprawid\u0142owo uzdatnianej czy kilkakrotnie gotowanej wody, kolor nawet najlepszej herbaty mo\u017ce sta\u0107 si\u0119\u00a0 matowy, a nie przejrzysty.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-2136\" title=\"herbaciane-zawody-ja-20091006-2736\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/12\/herbaciane-zawody-ja-20091006-2736-300x199.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"199\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/12\/herbaciane-zawody-ja-20091006-2736-300x199.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/12\/herbaciane-zawody-ja-20091006-2736.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<p>Warto pami\u0119ta\u0107, \u017ce twarda woda jest nie tylko przyczyn\u0105 nieestetycznego nalotu, ale te\u017c sprawia, \u017ce herbata nie ma okazji zaprezentowa\u0107 wszystkich subtelno\u015bci swojego smaku i aromatu &#8211; po prostu w twardej wodzie listki nie zaparzaj\u0105 si\u0119 jak nale\u017cy. Rozwi\u0105zaniem problemu (i ratunkiem dla smaku naszej herbaty) mo\u017ce by\u0107 filtr lub woda butelkowana. Oczywi\u015bcie niegazowana!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Delektuj\u0105c si\u0119 \u015bwie\u017co zaparzon\u0105, aromatyczn\u0105 herbat\u0105 najpierw przygl\u0105dam si\u0119 jej uwa\u017cnie i podziwiam kolor. Potem uruchamiaj\u0105 si\u0119 i inne zmys\u0142y, mi\u0119dzy innymi w\u0119ch. Z przyjemno\u015bci\u0105 wdycham aromat naparu,\u00a0 i przed oczyma staja mi zielone, strome zbocza wzg\u00f3rz Cejlonu. Zbieraczki na plantacji w pobli\u017cu fabryki (ni\u017cej)&#8230; Zupe\u0142nie inne uczucia ogarniaj\u0105 mnie podczas zakup\u00f3w. Kiedy w sklepie, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2134"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2134"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2134\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2134"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2134"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2134"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}