
{"id":2185,"date":"2011-01-11T08:00:09","date_gmt":"2011-01-11T07:00:09","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=2185"},"modified":"2011-01-19T18:46:03","modified_gmt":"2011-01-19T17:46:03","slug":"pora-szalenstw-i-rozpusty-to-zapusty","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2011\/01\/11\/pora-szalenstw-i-rozpusty-to-zapusty\/","title":{"rendered":"Pora szale\u0144stw i rozpusty: to zapusty!"},"content":{"rendered":"<p>Karnawa\u0142 trwa! Wprawdzie jeszcze nie by\u0142em na \u017cadnym szalonym balu (bo nie lubi\u0119 wielkich fet) ani nawet na mniejszym przyj\u0119ciu ale w kalendarzu mam zapisane a\u017c trzy. I to jedno na 40 os\u00f3b, a dwa znacznie bardziej kameralne. Je\u015bli doliczy\u0107 do tego jedn\u0105 kolacj\u0119 dla dziesi\u0119ciu os\u00f3b, kt\u00f3r\u0105 przygotowuj\u0119 we w\u0142asnym domu, to tegoroczny karnawa\u0142 zapowiada si\u0119 nie\u017ale.<\/p>\n<p>A tak o tym okresie mi\u0119dzy Sylwestrem a Wielkim Postem tak pisa\u0142a Barbara Ogrodowska w swej pracy &#8222;\u015awi\u0119ta polskie&#8221;:<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-2186\" title=\"stol-sylwester-2009-pc3100021\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/stol-sylwester-2009-pc3100021-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/stol-sylwester-2009-pc3100021-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/stol-sylwester-2009-pc3100021.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<p>&#8222;Karnawa\u0142 po staropolsku zwany zapustami, to czas liczony od Nowego Roku lub od Trzech Kr\u00f3li i trwaj\u0105cy a\u017c do \u015arody Popielcowej. W wielu krajach Europy czas ten up\u0142ywa\u0142 pod znakiem zabaw, ta\u0144c\u00f3w, uczt i maskarad, barwnych weso\u0142ych pochod\u00f3w, inscenizacji teatralnych, psot i og\u00f3lnej weso\u0142o\u015bci.<br \/>\nNazwa pochodzi od \u0142aci\u0144sko-w\u0142oskiego &#8222;carnavale&#8221;, kt\u00f3rego cz\u0142ony: &#8222;carne&#8221;\u00a0&#8211; mi\u0119so i &#8222;vale&#8221; bywaj zdr\u00f3w oznaczaj\u0105 razem po\u017cegnania mi\u0119sa, a dok\u0142adniej wszelkich uczt i hulanek w zwi\u0105zku ze zbli\u017caj\u0105cym si\u0119 Wielkim Postem, s\u0142owo &#8222;karnawa\u0142&#8221; nawi\u0105zuje tak\u017ce do \u0142aci\u0144skiego &#8222;carrus navalis&#8221;, jak w staro\u017cytnym Rzymie zwano \u0142\u00f3d\u017a na ko\u0142ach\u00a0&#8211; ukwiecony rydwan boga Dionizosa, pojawiaj\u0105cy si\u0119 na rzymskich ulicach podczas hucznych obchod\u00f3w powitania wiosny.<\/p>\n<p>Rodowodem karnawa\u0142u europejskiego s\u0105 antyczne \u015bwi\u0119ta zimowe i wczesnowiosenne, greckie i rzymskie, a przede wszystkim weso\u0142e rzymskie Saturnalia, a tak\u017ce Feralia (lutowe \u015bwi\u0119ta i biesiady zaduszne), greckie Antesteria (obchodzone w lutym \u015bwi\u0119ta wiosny i budz\u0105cej si\u0119 przyrody) i przede wszystkim uroczysto\u015bci, uczty i pochody odprawiane na cze\u015b\u0107 rzymskiego Dionizosa w Grecji zwanego Bakchosem, boga \u017cycia, s\u0142o\u0144ca i wiosny oraz w\u0142adcy umar\u0142ych, a tak\u017ce patrona kwiat\u00f3w i winnej latoro\u015bli.(&#8230;)<\/p>\n<p>W \u015bredniowieczu z obchod\u00f3w karnawa\u0142owych s\u0142yn\u0119\u0142a przede wszystkim Wenecja, a po jej upadku w XVIII w. licznymi zabawami i festynami ludowymi ws\u0142awi\u0142 si\u0119 Rzym. Urz\u0105dzano tam &#8222;confetti&#8221;\u00a0&#8211; zabawy po\u0142\u0105czone z obrzucaniem si\u0119 barwnymi s\u0142odyczami, &#8222;corsa&#8221;\u00a0&#8211; parady ukwieconych powoz\u00f3w, a na zako\u0144czenie &#8222;moccoletti&#8221;\u00a0&#8211; uroczysto\u015b\u0107 ognia, z zabawami w zapalenie i gaszenie \u015bwiec i pochodni.<\/p>\n<p>Pierwsze wzmianki \u017ar\u00f3d\u0142owe o karnawale polskim i zwyczajach z nim zwi\u0105zanych przynosz\u0105 stare druki z XVII w., a przede wszystkim komedia mieszcza\u0144ska, nieznanego pisarza z 1622 r. Mi\u0119sopust albo Tragicocomedia oraz satyry Miaskowskiego Mi\u0119sopust polski i kilka animowanych pie\u015bni i fraszek o zapustach zamieszczonych w zbiorku Kiermasz wie\u015bniacki.<\/p>\n<p>Mo\u017cna jednak przypuszcza\u0107 \u017ce karnawa\u0142, czyli polski Zapust (nazw\u0119 Zapust stosowano albo dla ca\u0142ego okresu od Nowego Roku do Popielca albo i przede wszystkim\u00a0&#8211; dla ostatnich trzech dni przed \u015arod\u0105 Popielcow\u0105) oraz Mi\u0119sopust obchodzone by\u0142y w Polsce znacznie wcze\u015bniej.<\/p>\n<p>Zaszczepione na naszym gruncie europejskie i g\u0142\u00f3wnie w\u0142oskie zabawy karnawa\u0142owe nabra\u0142y swoistego charakteru i polskiego wyrazu, zgodnie z duchem i temperamentem narodowym, z tradycj\u0105 polsk\u0105 i obyczajem.<\/p>\n<p>Zgodnie z duchem tym i zwyczajem karnawa\u0142 staropolski suty, ha\u0142a\u015bliwy, weso\u0142y i szumny by\u0142 czasem r\u00f3\u017cnych uciech: polowa\u0144, pocz\u0119stunk\u00f3w, ta\u0144c\u00f3w i swawoli. We wszystkich stanach bawiono si\u0119 i hulano i stosownie do posiadanych zasob\u00f3w jedzono du\u017co i t\u0142usto i t\u0119go popijano (&#8230;)<\/p>\n<p>Ksi\u0119\u017ca gromili te karnawa\u0142owe szale\u0144stwa i bezskutecznie nawo\u0142ywali do umiaru i ustatkowania, nazywaj\u0105c zapusty &#8222;rozpustami&#8221; i grzmi\u0105c z ambon, tak jak np. w XVI w. ks. Jakub Wujek, nasz znakomity teolog i pisarz, autor przek\u0142adu Pisma \u015awi\u0119tego na j\u0119zyk polski, kt\u00f3ry powiada\u0142, \u017ce w Polsce &#8222;mi\u0119sopusty od czarta wymy\u015blone bardzo pilnie zachowuj\u0105&#8221; oraz wsp\u00f3\u0142czesny mu Grzegorz z \u017barnowca, kt\u00f3ry twierdzi\u0142 podobnie, \u017ce &#8222;wi\u0119kszy zysk czynimy diab\u0142u trzy dni rozpustnie mi\u0119sopustuj\u0105c, ani\u017celi Bogu czterdzie\u015bci dni nieochotnie poszcz\u0105c&#8221;.<\/p>\n<p>Po miastach zw\u0142aszcza i zw\u0142aszcza w pa\u0144skich rezydencjach odbywa\u0142y si\u0119 wystawne, karnawa\u0142owe uczty i bale, a w tym r\u00f3wnie\u017c modne w Polsce ju\u017c w XVI w. kostiumowe i maskowe bale dworskie zwane redutami.<\/p>\n<p>Proszone bale miejskie i wiejskie w wy\u017cszych stanach bywa\u0142y te\u017c swego rodzaju gie\u0142d\u0105 ma\u0142\u017ce\u0144sk\u0105 dla dobrze urodzonych panien.&#8221;<\/p>\n<p>Nie szukam \u017cony, nie wystawiam na gie\u0142d\u0119 ma\u0142\u017ce\u0144sk\u0105 potomstwa. Karnawa\u0142 dla mnie to tylko weso\u0142a i smaczna rozrywka. A dla was?<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Karnawa\u0142 trwa! Wprawdzie jeszcze nie by\u0142em na \u017cadnym szalonym balu (bo nie lubi\u0119 wielkich fet) ani nawet na mniejszym przyj\u0119ciu ale w kalendarzu mam zapisane a\u017c trzy. I to jedno na 40 os\u00f3b, a dwa znacznie bardziej kameralne. Je\u015bli doliczy\u0107 do tego jedn\u0105 kolacj\u0119 dla dziesi\u0119ciu os\u00f3b, kt\u00f3r\u0105 przygotowuj\u0119 we w\u0142asnym domu, to tegoroczny karnawa\u0142 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2185"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2185"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2185\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2185"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2185"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2185"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}