
{"id":2224,"date":"2011-02-08T08:00:20","date_gmt":"2011-02-08T07:00:20","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=2224"},"modified":"2011-02-06T12:13:33","modified_gmt":"2011-02-06T11:13:33","slug":"nowa-karta-i-restauracja-jak-nowa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2011\/02\/08\/nowa-karta-i-restauracja-jak-nowa\/","title":{"rendered":"Nowa karta i restauracja jak nowa"},"content":{"rendered":"<p>W mojej ulubionej w\u0142oskiej restauracji Mille Gusti,\u00a0 mieszcz\u0105cej si\u0119 tu\u017c przy Hali Mirowskiej, wielkie zmiany. Z w\u0142a\u015bcicielskiego triumwiratu pozosta\u0142 tylko jeden. Moim zdaniem dobrze to rokuje, bo wszystko b\u0119dzie zale\u017ce\u0107 od jego decyzji ale i odpowiedzialno\u015b\u0107 spada na jedn\u0105 g\u0142ow\u0119. Nowy-stary szef jest mi\u0142o\u015bnikiem kuchni w\u0142oskiej i zna si\u0119 na niej wy\u015bmienicie. Podobnie szef kuchni wraz z dwoma swoimi wsp\u00f3\u0142pracownikami.<\/p>\n<p>Wszyscy oni przygotowuj\u0105 now\u0105 kart\u0119 da\u0144. B\u0119dzie mo\u017cna j\u0105 publicznie ocenia\u0107 ju\u017c od pocz\u0105tku marca. Tymczasem karta jest testowana przez r\u00f3\u017cne grupki zaprzyja\u017anionych smakoszy. W jednej z nich by\u0142em i ja. Objad\u0142em si\u0119 niesamowicie, bo zmuszono mnie do pr\u00f3bowania wielkiej liczby przek\u0105sek zimnych i gor\u0105cych oraz da\u0144 g\u0142\u00f3wnych. Desery i zupy\u00a0&#8211; darowano. Na szcz\u0119\u015bcie nie szcz\u0119dzono wina wi\u0119c mog\u0142em przetestowa\u0107\u00a0 naprawd\u0119 sporo. Nie by\u0142o ani jednej fuszerki. Sporo da\u0144 sprawia\u0142o przyjemno\u015b\u0107 \u0142asowania. A kilka oceniam jako nadzwyczaj pyszne.<\/p>\n<p>Na pierwszym miejscu stawiam carpaccio. Plasterki wo\u0142owiny by\u0142y tak subtelnie ci\u0119te, \u017ce wygl\u0105da\u0142y jak mgie\u0142ka. Doprawione pieprzem, octem balsamicznym i do\u015b\u0107 obficie skropione miodem. To by\u0142o najlepsze carpaccio\u00a0 jakie dotychczas stan\u0119\u0142o na mojej drodze.<\/p>\n<p>W niewiele mniejszy zachwyt\u00a0 wprawi\u0142y mnie ravioli. Na ka\u017cd\u0105 porcj\u0119 sk\u0142ada\u0142y si\u0119 trzy gatunki tych malutkich piero\u017ck\u00f3w: z serem (bardzo dobre), z mi\u0119sem (cudowne) i z ryb\u0105 (genialne!).<br \/>\nDoda\u0107 nale\u017cy, \u017ce wszystkie pasty a wi\u0119c spaghetti, papardelle, fusili czy ravioli w\u0142a\u015bnie s\u0105 w\u0142asnej roboty ekipy Mille Gusti. I to si\u0119 czuje. Kluchy a raczej kluseczki, nie s\u0105 z ciasta wyrabianego maszynowo w wielkiej wytw\u00f3rni. Z r\u0105k natchnionego kucharza sp\u0142ywa na nie duch Italii. Dzi\u0119ki temu ciasto jest elastyczne, do\u015b\u0107 cienkie a nie p\u0119kaj\u0105ce.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-2227\" title=\"chicce-czyli-gnochci-z-curry-p7240097\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/02\/chicce-czyli-gnochci-z-curry-p7240097-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" \/><\/p>\n<p><em>Chicche to rodzaj kluseczek z m\u0105ki i kartofli czyli odmiana gnocchi<\/em><\/p>\n<p>Ju\u017c tylko wspomn\u0119 o cukinii faszerowanej pysznym mi\u0119sem, doskona\u0142ym jagni\u0119cym kotlecikom z kostk\u0105 i pol\u0119dwicy wo\u0142owej w formie turnedo\u00a0&#8211; kruchej i krwistej jednocze\u015bnie.<\/p>\n<p>Nie b\u0119d\u0119 opisywa\u0142 wszystkiego co poch\u0142on\u0105\u0142em zostawiaj\u0105c sobie w ten spos\u00f3b mo\u017cliwo\u015b\u0107 opisania kolacji gdy nowa karta stanie si\u0119 ju\u017c codzienno\u015bci\u0105. Zw\u0142aszcza, \u017ce w lokalu (co przetestowano ju\u017c w ubieg\u0142ym roku) odbywa\u0107 si\u0119 b\u0119d\u0105 spotkania z muzyk\u0105 r\u00f3\u017cnych narod\u00f3w. A w\u00f3wczas w\u0142oskie dania konkurowa\u0107 b\u0119d\u0105 z przepisami innych kraj\u00f3w.<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W mojej ulubionej w\u0142oskiej restauracji Mille Gusti,\u00a0 mieszcz\u0105cej si\u0119 tu\u017c przy Hali Mirowskiej, wielkie zmiany. Z w\u0142a\u015bcicielskiego triumwiratu pozosta\u0142 tylko jeden. Moim zdaniem dobrze to rokuje, bo wszystko b\u0119dzie zale\u017ce\u0107 od jego decyzji ale i odpowiedzialno\u015b\u0107 spada na jedn\u0105 g\u0142ow\u0119. Nowy-stary szef jest mi\u0142o\u015bnikiem kuchni w\u0142oskiej i zna si\u0119 na niej wy\u015bmienicie. Podobnie szef kuchni [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2224"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2224"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2224\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2224"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2224"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2224"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}