
{"id":223,"date":"2007-05-22T09:56:37","date_gmt":"2007-05-22T07:56:37","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=223"},"modified":"2007-05-22T09:57:19","modified_gmt":"2007-05-22T07:57:19","slug":"ucztowanie-po-angielsku","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2007\/05\/22\/ucztowanie-po-angielsku\/","title":{"rendered":"Ucztowanie po angielsku"},"content":{"rendered":"<p>Bardzo cz\u0119sto narzekam w tym blogu na kuchni\u0119 angielsk\u0105. Natychmiast w\u00f3wczas odzywa si\u0119 londy\u0144ska <strong><em>Helena<\/em><\/strong> i mnie silnie strofuje. Chc\u0119 wi\u0119c jej si\u0119 przypodoba\u0107 i przytocz\u0119 dzi\u015b dwie anegdoty o Anglikach, kt\u00f3rzy ucztowali. Acz niech\u0119tnie, zw\u0142aszcza gdy musieli wydawa\u0107 na to swoje pieni\u0105dze. Ch\u0119tniej gdy jedli za cudze.<\/p>\n<p>Oto oni:<\/p>\n<p><strong>Przyj\u0119cie u Newtona<\/strong><\/p>\n<p>Pierwsze przyj\u0119cie Izaak Newton wyda\u0142 w 1667 roku, gdy otrzyma\u0142 stopie\u0144 baka\u0142arza i sta\u0142\u0105 dobrze p\u0142atn\u0105 posad\u0119 na uniwersytecie w Cambridge. Wykosztowa\u0142 si\u0119 w\u00f3wczas za ca\u0142e dwa funty. Opr\u00f3cz przyj\u0119cia w tawernie pieni\u0105dze te posz\u0142y na tog\u0119 i nowoczesn\u0105 tokark\u0119 oraz &#8211; jaki to wstyd dla tak puryta\u0144skiego uczonego &#8211; na przegran\u0105 w karty. Drugie przyj\u0119cie musia\u0142 urz\u0105dzi\u0107 ju\u017c w rok p\u00f3\u017aniej. W\u00f3wczas to otrzyma\u0142 bowiem stopie\u0144 magistra sztuki.<\/p>\n<p>Kolejny bankiet mia\u0142 miejsce w&#8230; 30 lat p\u00f3\u017aniej. w 1696 roku jeden z europejskich gigant\u00f3w nauki otrzyma\u0142 propozycj\u0119 obj\u0119cia posady kuratora kr\u00f3lewskiej mennicy w Londynie. Newton nie zastanawia\u0142 si\u0119 d\u0142ugo. Rzuci\u0142 Cambridge, nauk\u0119 i spo\u0142eczno\u015b\u0107 uczonych, by obj\u0105\u0107 intratn\u0105 posad\u0119. I cho\u0107 sam pot\u0119pia\u0142 konsumpcyjn\u0105 rozrzutno\u015b\u0107 rodak\u00f3w kupuj\u0105cych bardzo w\u00f3wczas modn\u0105 star\u0105 chi\u0144sk\u0105 porcelan\u0119, sam te\u017c rozsmakowa\u0142 si\u0119 w bogactwie. Wkr\u00f3tce ju\u017c mia\u0142 w domu komplet sreber, pi\u0119kne \u015bwieczniki i dwa te\u017c srebrne nocniki. Zacz\u0105\u0142 te\u017c bywa\u0107 w kawiarniach.<\/p>\n<p>Szczytem jego kulinarnych upodoba\u0144 by\u0142a za\u015b klasyczna angielska zupa &#8211; <em>oxtail soup<\/em>.<br \/>\n\u00a0<\/p>\n<p><strong>Wzorowy urz\u0119dnik<\/strong><\/p>\n<p>Angielscy biurokraci uchodz\u0105 od dawna za wz\u00f3r godny na\u015bladownictwa. Zanim jednak stali si\u0119 oni rzetelnymi, kwalifikowanymi, uprzejmymi i us\u0142u\u017cnymi wobec obywateli byli przekupni, stronniczy, tch\u00f3rzliwi, nie stroni\u0105cy od kielicha. Najbardziej znanym spo\u015br\u00f3d nich jest oczywi\u015bcie pan Samuel Pepys, kt\u00f3rego dziennik dostarcza dowod\u00f3w oskar\u017cenia. Ob\u017cartuch Pepys by\u0142 te\u017c \u0142asy na damskie wdzi\u0119ki. Wiele \u0142ap\u00f3wek bra\u0142 wi\u0119c w naturze. Sam jednak nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 zdecydowa\u0107, co woli: rozkosze \u0142o\u017ca czy sto\u0142u.<\/p>\n<blockquote><p>Bardzo weselili\u015bmy si\u0119 przed obiadem, przy stole i po jedzeniu, a tym bardziej, \u017ce wielki da\u0142em obiad i przednio podany przez sam\u0105 tylko nasz\u0105 s\u0142u\u017cb\u0119. Mieli\u015bmy potrawk\u0119 z kurcz\u0105t i kr\u00f3lik\u00f3w, gotowane udo baranie, trzy karpie w jednym daniu, wielkie danie z pol\u0119dwicy baraniej, pieczone go\u0142\u0119bie, raki morskie, pasztet z minog\u00f3w (wielki rarytas), sardele, trzy torty, dobre wino r\u00f3\u017cnych gatunk\u00f3w, wszystko bardzo wykwintne ku mej wielkiej rado\u015bci. &#8211; <em>zanotowa\u0142 pan Samuel<\/em>.<\/p><\/blockquote>\n<p>Po obiedzie za\u015b wszyscy udali si\u0119 do Hyde Parku. Przed wyj\u015bciem jednak gospodarz wy\u015bciska\u0142 potajemnie co najmniej po\u0142ow\u0119 pa\u0144, kt\u00f3re uprzednio ugo\u015bci\u0142, co mia\u0142 we zwyczaju. Spr\u00f3bujmy &#8211; cho\u0107 w cz\u0119\u015bci &#8211; na\u015bladowa\u0107 siedemnastowiecznego biurokrat\u0119 znad Tamizy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Bardzo cz\u0119sto narzekam w tym blogu na kuchni\u0119 angielsk\u0105. Natychmiast w\u00f3wczas odzywa si\u0119 londy\u0144ska Helena i mnie silnie strofuje. Chc\u0119 wi\u0119c jej si\u0119 przypodoba\u0107 i przytocz\u0119 dzi\u015b dwie anegdoty o Anglikach, kt\u00f3rzy ucztowali. Acz niech\u0119tnie, zw\u0142aszcza gdy musieli wydawa\u0107 na to swoje pieni\u0105dze. Ch\u0119tniej gdy jedli za cudze. Oto oni: Przyj\u0119cie u Newtona Pierwsze przyj\u0119cie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/223"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=223"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/223\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=223"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=223"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=223"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}