
{"id":226,"date":"2007-05-02T08:00:15","date_gmt":"2007-05-02T06:00:15","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=226"},"modified":"2007-05-02T08:00:15","modified_gmt":"2007-05-02T06:00:15","slug":"milosc-do-po-czy-dzieki-jedzeniu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2007\/05\/02\/milosc-do-po-czy-dzieki-jedzeniu\/","title":{"rendered":"Mi\u0142o\u015b\u0107 do, po czy dzi\u0119ki jedzeniu?"},"content":{"rendered":"<p>Ju\u017c parokrotnie pisa\u0142em tu o \u015bcis\u0142ych zwi\u0105zkach smakoszostwa z uprawianiem zalot\u00f3w i g\u0142\u0119bokiej mi\u0142o\u015bci. Ostatnio znowu grzeba\u0142em w swoim archiwum cytat\u00f3w i historyjek i wpad\u0142em na dwie smakowite anegdotki. Pierwsza o ulubie\u0144cu Polek &#8211; Napoleonie, druga o idolu pop kultury &#8211; Jaggerze. Oto one. To chyba dobra lektura na sobot\u0119 i niedziel\u0119. My\u015bl\u0119, \u017ce sobie troch\u0119 pohulamy na tym blogu!<\/p>\n<p><strong>Mops i Napoleon<\/strong><br \/>\n18 letni porucznik Napoleon jeszcze w\u00f3wczas Buonaparte postanawia zdoby\u0107 pierwsze do\u015bwiadczenia seksualne i w Pary\u017cu wynajmuje najlepsz\u0105 nauczycielk\u0119 czyli prostytutk\u0119. Wida\u0107 ucze\u0144 okaza\u0142 si\u0119 ma\u0142o poj\u0119tny, b\u0105d\u017a nauczycielka zbyt wymagaj\u0105ca, gdy\u017c Napoleon wystosowa\u0142 do niej list wyja\u015bniaj\u0105cy, \u017ce pomi\u0119dzy mi\u0142o\u015bci\u0105 cielesn\u0105 a uczuciem do ojczyzny istnieje zasadnicza r\u00f3\u017cnica. Dodaje przy tym, i\u017c u tak szlachetnego cz\u0142owieka jak on uczucia patriotyczne bior\u0105 g\u00f3r\u0119 i s\u0105 znacznie silniejsze ni\u017c wszelkie inne emocje. Pisze pan porucznik o sobie, i\u017c tytu\u0142 dobrego patrioty nale\u017cy mu si\u0119 poniewa\u017c &#8222;dzi\u0119ki wielko\u015bci swoich organ\u00f3w zdo\u0142a\u0142 zapanowa\u0107 nad wszelkimi nami\u0119tno\u015bciami, a dzi\u0119ki temu, \u017ce posiada szerokie pole widzenia\u00a0 jest w stanie sprawowa\u0107 w\u0142adz\u0119 w pa\u0144stwie.&#8221;<\/p>\n<p>Nieco p\u00f3\u017aniej kieruje swoje uczucia &#8211; ku zdumieniu koleg\u00f3w &#8211; w stron\u0119 mocno podstarza\u0142ych dam: niemal sze\u015b\u0107dziesi\u0119cioletniej mademoiselle de Montansier oraz &#8211; po odmowie tamtej &#8211; do ponad czterdziestoletniej madame Permon. Z\u0142o\u015bliwi twierdz\u0105, \u017ce stara\u0142 si\u0119 o r\u0119k\u0119 dam ju\u017c ma\u0142o wymagaj\u0105cych od m\u0119\u017cczyzny. A i to otrzymywa\u0142 kosza.<\/p>\n<p>Napoleon di Buonaparte ma ju\u017c 26 lat i \u017cadnego do\u015bwiadczenia w dziedzinie seksu. Dlatego te\u017c odczuwa wielk\u0105 wdzi\u0119czno\u015b\u0107 wobec Paula Barrasa, cz\u0142onka Dyrektoriatu, kt\u00f3ry podsun\u0105\u0142 mu sw\u0105 32-letni\u0105 metres\u0119 Josephe-Rose de Beauharnais z Martyniki. Mimo popsutych z\u0119b\u00f3w, niskiego wzrostu i tuszy, p\u00f3\u017aniejsza cesarzowa J\u00f3zefina cieszy si\u0119 wielkim powodzeniem w\u015br\u00f3d m\u0119\u017cczyzn. Przyprawia wi\u0119c ma\u0142\u017conkowi rogi i wcale tego nie ukrywa. Ch\u0119tnie te\u017c opowiada o swej nocy po\u015blubnej z przysz\u0142ym w\u0142adc\u0105 Europy. Ot\u00f3\u017c gdy m\u0142ody ma\u0142\u017conek przypuszcza\u0142 pierwszy szturm w ma\u0142\u017ce\u0144skim \u0142o\u017cu z ty\u0142u zaatakowa\u0142 go mops J\u00f3zefiny o wdzi\u0119cznym imieniu Fortuna. Piesek nadgryz\u0142 cesarski po\u015bladek, lecz zdobywca po\u0142owy \u015bwiata nie przerwa\u0142 mi\u0142osnych zabieg\u00f3w. Pierwszy zm\u0119czy\u0142 si\u0119 mops. Napoleon za\u015b musia\u0142 si\u0119 nasyci\u0107 wdzi\u0119kami \u017cony, bo nast\u0119pnego dnia wyrusza\u0142 na kampanie w\u0142osk\u0105.<\/p>\n<p><strong>Plotkarz, intrygant, idol<\/strong><br \/>\nW marcu 1971 roku w jednej z gazet Nowego Jorku ukaza\u0142 si\u0119 anons nast\u0119puj\u0105cej tre\u015bci:&#8221; Gwiazdor rocka Mick Jagger zadzwoni\u0142 do nas, by powiedzie\u0107, \u017ce nie \u0142\u0105czy go z Margaret Trudeau romans, jedynie &#8222;dwudniowa przelotna znajomo\u015b\u0107&#8221;. Wszelkie aluzje s\u0105 &#8222;obra\u017aliwe dla mnie i dla niej&#8221;, o\u015bwiadczy\u0142 ura\u017cony wokalista Rolling Stones\u00f3w. &#8222;Nasz zesp\u00f3\u0142 chce pozna\u0107 ksi\u0119\u017cniczka Ma\u0142gorzata. Nasze wyst\u0119py \u015bledzi\u0142a Lee Radziwi\u0142\u0142. Wszystkie te panie s\u0105 niezwykle czaruj\u0105ce, jednak w zwi\u0105zku z nimi nie pojawiaj\u0105 si\u0119\u00a0 \u017cadne niew\u0142a\u015bciwe aluzje&#8230;&#8221;<\/p>\n<p>A jednak chyba by\u0142o co\u015b na rzeczy. Pobyt Stones\u00f3w w Kanadzie by\u0142\u00a0 pocz\u0105tkiem ko\u0144ca ma\u0142\u017ce\u0144stwa Micka Jaggera. Dosz\u0142o tak\u017ce do rozwodu premiera Trudeau. Plotki w rubrykach towarzyskich donosi\u0142y, \u017ce Jagger sp\u0119dza czas na zabawach w doborowym towarzystwie: David Bowie, Bob Dylan, Stevie Wonder, Andy Warhol, Truman Capote stanowili jego sta\u0142\u0105 dru\u017cyn\u0119. By\u0142y to wieczory ostro zakrapiane. Ale jedzono te\u017c nie byle co&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ju\u017c parokrotnie pisa\u0142em tu o \u015bcis\u0142ych zwi\u0105zkach smakoszostwa z uprawianiem zalot\u00f3w i g\u0142\u0119bokiej mi\u0142o\u015bci. Ostatnio znowu grzeba\u0142em w swoim archiwum cytat\u00f3w i historyjek i wpad\u0142em na dwie smakowite anegdotki. Pierwsza o ulubie\u0144cu Polek &#8211; Napoleonie, druga o idolu pop kultury &#8211; Jaggerze. Oto one. To chyba dobra lektura na sobot\u0119 i niedziel\u0119. My\u015bl\u0119, \u017ce sobie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/226"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=226"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/226\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=226"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=226"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=226"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}