
{"id":2266,"date":"2011-03-14T08:00:25","date_gmt":"2011-03-14T07:00:25","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=2266"},"modified":"2011-03-14T08:34:06","modified_gmt":"2011-03-14T07:34:06","slug":"podobno-to-najprzyjazniejszy-dzien-w-roku","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2011\/03\/14\/podobno-to-najprzyjazniejszy-dzien-w-roku\/","title":{"rendered":"Podobno to najprzyja\u017aniejszy dzie\u0144 w roku!"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/03\/guinness.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-2267\" title=\"guinness\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/03\/guinness-218x300.jpg\" alt=\"\" width=\"218\" height=\"300\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/03\/guinness-218x300.jpg 218w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/03\/guinness.jpg 350w\" sizes=\"(max-width: 218px) 100vw, 218px\" \/><\/a><em>Everyone&#8217;s Irish on St. Patrick&#8217;s Day<\/em> czyli w Dniu \u015bw. Patryka ka\u017cdy jest Irlandczykiem. To jedno z najcz\u0119\u015bciej wymawianych zda\u0144 w dniu 17 marca i nie ma w nim \u017cadnej przesady! Dzie\u0144 \u015bw. Patryka to najweselsze i jedno z najch\u0119tniej obchodzonych \u015bwi\u0105t na ca\u0142ym \u015bwiecie. Tego dnia symbolem dobrej zabawy staje si\u0119 zielona koniczyna, wypija si\u0119 miliony litr\u00f3w Guinness&#8217;a, a we wszystkich pubach s\u0142ycha\u0107 sympatyczne toasty.<\/p>\n<p>Tr\u00f3jlistna koniczyna to obok harfy jeden z najwa\u017cniejszych i najbardziej znanych symboli Irlandii. Wed\u0142ug legend \u015bwi\u0119ty Patryk, patron Zielonej Wyspy na przyk\u0142adzie tr\u00f3jlistnej koniczynki wyja\u015bnia\u0142 istot\u0119 Tr\u00f3jcy \u015awi\u0119tej, krzewi\u0105c w\u015br\u00f3d mieszka\u0144c\u00f3w katolicyzm. Koniczyna sta\u0142a si\u0119 tak\u017ce podstaw\u0105 do powszechnego szale\u0144stwa w Dniu \u015bw. Patryka na punkcie zielonego koloru. W wielu miejscach naszego globu przez miasta przechodz\u0105 podchmielone i roz\u015bpiewane zielone korowody i parady, rzeki (np. w Chicago) zmieniaj\u0105 sw\u00f3j kolor na zielony, pasy na jezdniach s\u0105 malowane na ten kolor (np. w Seatle), a na ulicy ka\u017cdy powinien\u00a0 mie\u0107 cho\u0107 jeden element garderoby w odcieniu zieleni. M\u00f3wi si\u0119, \u017ce Dzie\u0144 \u015aw. Patryka to zwiastun nadchodz\u0105cej wiosny.<\/p>\n<p>Irlandczycy na ca\u0142ym \u015bwiecie bardzo mocno podkre\u015blaj\u0105 w Dniu \u015aw. Patryka swoj\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107 narodow\u0105, namawiaj\u0105c do wznoszenia toast\u00f3w w ich ojczystym j\u0119zyku. Ci kt\u00f3rzy wybieraj\u0105 si\u0119 do pub\u00f3w w czwartek mog\u0105 si\u0119 nieco podkszta\u0142ci\u0107. Oto toast podstawowy<\/p>\n<p><em>Beannachta\u00ed na F\u00e9ile P\u00e1draig duit!<br \/>\nczyt. ban ak ti na fajla pod\u017crik ditcz<br \/>\n<\/em>czyli szcz\u0119\u015bliwego Dnia \u015bw. Patryka!<\/p>\n<p>Tym, kt\u00f3rzy nie lubi\u0105 si\u0119 przem\u0119cza\u0107 polecam wersj\u0119 znacznie kr\u00f3tsz\u0105 czyli\u00a0 &#8222;na zdrowie&#8221;:<br \/>\n<em>Slainte!<br \/>\nczyt. Sloncze<\/em><\/p>\n<p>Pinta, czyli p\u00f3\u0142kwarta (dok\u0142adnie 0,568 litra), to tradycyjna miara, jak\u0105 si\u0119 stosuje w irlandzkich pubach. Guinness pochodzi z serca Irlandii\u00a0&#8211; Dublina, jest warzony od 1759 roku, a jego receptura od tego czasu si\u0119 nie zmieni\u0142a. Charakteru Guinnessowi w wersji Draught, najcz\u0119\u015bciej serwowanej w irlandzkich pubach, nadaj\u0105 tak\u017ce b\u0105belki powietrza, kt\u00f3rych cz\u0119\u015b\u0107 si\u0119 unosi, a cz\u0119\u015b\u0107 opada. Kiedy unosz\u0105ce si\u0119 p\u0119cherzyki trafiaj\u0105 na \u015bciank\u0119 szklanki, odbijaj\u0105 si\u0119 i zaczynaj\u0105 opada\u0107. Jednocze\u015bnie b\u0105belki w \u015brodku szklanki nie maj\u0105 \u017cadnych przeszk\u00f3d na swojej drodze, wi\u0119c unosz\u0105 si\u0119 na powierzchni\u0119.<\/p>\n<p>Na koniec musz\u0119 si\u0119 przyzna\u0107, \u017ce w moim przypadku \u015bwi\u0119to irlandzkiego piwa ju\u017c si\u0119 odby\u0142o. W minion\u0105 sobot\u0119 bowiem uczestniczy\u0142em w zebraniu Klubu Piwnego, kt\u00f3remu przewodnicz\u0119 od 6 lat. To bardzo ma\u0142y Klub, liczy zaledwie 7 cz\u0142onk\u00f3w. O jego istnieniu ju\u017c tu pisa\u0142em wi\u0119c nie b\u0119d\u0119 si\u0119 powtarza\u0142. Nasze sobotnie zebranie by\u0142o ostatnim tej zimy. Kolejne przewidziane jest dopiero w pa\u017adzierniku, bo przez wiosn\u0119 i lato Klub przenosi si\u0119 z warszawskiego pubu do letnich dom\u00f3w cz\u0142onk\u00f3w. I tam odbywaj\u0105 si\u0119 tak\u017ce uczty po\u0142\u0105czone z ciekawymi dyskusjami.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Everyone&#8217;s Irish on St. Patrick&#8217;s Day czyli w Dniu \u015bw. Patryka ka\u017cdy jest Irlandczykiem. To jedno z najcz\u0119\u015bciej wymawianych zda\u0144 w dniu 17 marca i nie ma w nim \u017cadnej przesady! Dzie\u0144 \u015bw. Patryka to najweselsze i jedno z najch\u0119tniej obchodzonych \u015bwi\u0105t na ca\u0142ym \u015bwiecie. Tego dnia symbolem dobrej zabawy staje si\u0119 zielona koniczyna, wypija [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2266"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2266"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2266\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2279,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2266\/revisions\/2279"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2266"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2266"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2266"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}