
{"id":236,"date":"2007-06-05T08:00:31","date_gmt":"2007-06-05T06:00:31","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=236"},"modified":"2007-06-05T08:00:31","modified_gmt":"2007-06-05T06:00:31","slug":"na-wilno","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2007\/06\/05\/na-wilno\/","title":{"rendered":"Na Wilno!"},"content":{"rendered":"<p>Co roku zabierali\u015bmy nasze wnucz\u0119ta na w\u0119dr\u00f3wki po Italii. W tym roku postanowili\u015bmy nieco zmieni\u0107 marszrut\u0119. Do W\u0142och pojedziemy we dwoje w ko\u0144cu wrze\u015bnia, a Kub\u0119 i Zuzi\u0119 postanowili\u015bmy\u00a0 wywie\u017a\u0107 na wsch\u00f3d. Do Wilna. Po drodze zatrzymamy si\u0119 nad Wigrami w przepi\u0119knym miejscu,\u00a0 kt\u00f3rym zachwycaj\u0105 si\u0119 wszyscy przybyli tam z najdalszych i najpi\u0119kniejszych stron \u015bwiata. Klasztor na cyplu ? to cud \u015bwiata.<\/p>\n<p>Potem tylko siup przez granic\u0119 i przez Kowno do Wilna. A tam przez kilka dni w\u0119drowa\u0107 b\u0119dziemy \u015bladami Filomat\u00f3w i Filaret\u00f3w a tak\u017ce Mi\u0142osza i Konwickiego. Bierzemy ze sob\u0105 ich ksi\u0105\u017cki (Kuba ju\u017c to wszystko przeczyta\u0142) jako przewodniki.<br \/>\nMo\u017ce zd\u0105\u017cymy wpa\u015b\u0107 i do Druskiennik. Martwi mnie tylko, \u017ce znam tylko dwa adresy pod kt\u00f3rymi mo\u017cna dobrze rozsmakowa\u0107 si\u0119 w kuchni litewskiej. Dlatego licz\u0119 na Was Przyjaciele z blogu! Macie troch\u0119 czasu, bo podr\u00f3\u017c planujemy w lipcu. Do tej pory zapewne wsp\u00f3lnie stworzymy bogaty przewodnik po lokalach i daniach z Wilna i okolic.<\/p>\n<p><strong>Aukstaiciai<\/strong><br \/>\nAntokolskio 13 tel. (0-0 370) 5 212 01 69<br \/>\nAdres internetowy: www.aukstaiciai.lt Czynne w godz. 12 ? 24 W soboty i niedziele w godz. 11 ? 24\u00a0 J\u0119z. angielski, rosyjski<br \/>\nTu przychodz\u0105 znawcy kuchni na kaczk\u0119 gotowana na parze w bia\u0142ym winie i krewetki Black Tiger z rusztu. Dla mi\u0142o\u015bnik\u00f3w kuchni wile\u0144skiej s\u0105 te\u017c przysmaki miejscowe jak babka ziemniaczana z prawdziwkami i boczkiem. Litewskie w\u00f3dki, piwo oraz ca\u0142kiem niez\u0142a lista win z po\u0142udnia Europy.<\/p>\n<p><strong>Lokys<\/strong><br \/>\nStikliu 8\/10 tel. (0-0 370) 5 262 90 46<br \/>\nAdres internetowy: www.lokys.lt\u00a0 Czynne codziennie w godz. 12 ? 24 J\u0119z. angielski, rosyjski<br \/>\nLegenda g\u0142osi, \u017ce lokal w tym miejscu i tej nazwy otworzy\u0142 Wielki Ksi\u0105\u017c\u0119 Litewski przed 500 laty. Kuchnia szczyci si\u0119 doskona\u0142\u0105 dziczyzn\u0105, takimi\u017c rybami (\u0142oso\u015b, pstr\u0105g) oraz stark\u0105, w\u00f3dk\u0105 zio\u0142ow\u0105 tris divinis a tak\u017ce ? co nie cz\u0119ste w tych okolicach ? dobrymi winami francuskimi i w\u0142oskimi. Honorowane s\u0105 karty kredytowe. Raczej rezerwowa\u0107 stolik.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Co roku zabierali\u015bmy nasze wnucz\u0119ta na w\u0119dr\u00f3wki po Italii. W tym roku postanowili\u015bmy nieco zmieni\u0107 marszrut\u0119. Do W\u0142och pojedziemy we dwoje w ko\u0144cu wrze\u015bnia, a Kub\u0119 i Zuzi\u0119 postanowili\u015bmy\u00a0 wywie\u017a\u0107 na wsch\u00f3d. Do Wilna. Po drodze zatrzymamy si\u0119 nad Wigrami w przepi\u0119knym miejscu,\u00a0 kt\u00f3rym zachwycaj\u0105 si\u0119 wszyscy przybyli tam z najdalszych i najpi\u0119kniejszych stron \u015bwiata. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/236"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=236"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/236\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=236"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=236"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=236"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}