
{"id":255,"date":"2007-06-26T08:00:23","date_gmt":"2007-06-26T06:00:23","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=255"},"modified":"2007-06-26T08:32:32","modified_gmt":"2007-06-26T06:32:32","slug":"cos-na-zab","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2007\/06\/26\/cos-na-zab\/","title":{"rendered":"Co\u015b na z\u0105b"},"content":{"rendered":"<p>Amerykanie twierdz\u0105 (a spopularyzowa\u0142 t\u0119 anegdot\u0119 John MacQuin w swej wydanej przed siedemdziesi\u0119cioma laty &#8222;Ksi\u0119dze koktajli&#8221;), \u017ce nazwa koktajl jest oczywi\u015bcie dzie\u0142em przypadku. Podczas wojny z Anglikami o niepodleg\u0142o\u015b\u0107 Stan\u00f3w Zjednoczonych wa\u017cnym miejscem by\u0142y nie tylko pola bitew ale i zajazdy oraz ober\u017ce. Tam zm\u0119czeni wojownicy obu stron odpoczywali po trudach walki i nabierali si\u0142 do kolejnych zmaga\u0144 z przeciwnikiem. Posi\u0142ki obficie popijali. Rozrywki za\u015b dostarcza\u0142y im zatrudnione przy ober\u017cach panienki oraz&#8230; koguty. Panowa\u0142a w\u00f3wczas moda na walki kogut\u00f3w. To by\u0142 wielki hazard.<\/p>\n<p>W\u0142a\u015bciciel gospody &#8222;Pod winogronami&#8221; zarabia\u0142 zar\u00f3wno na sk\u0142onno\u015bci swych uzbrojonych go\u015bci do trunk\u00f3w, jak i do hazardu. Wpad\u0142 wi\u0119c w rozpacz gdy zgin\u0105\u0142 mu waleczny kogut o antycznym imieniu Jowisz. Gdy po kilku dniach wype\u0142nionych rozpacz\u0105 po utracie cennego ptaka Jack Allen zobaczy\u0142 m\u0142odego \u017co\u0142daka jad\u0105cego konno a dzier\u017c\u0105cego Jowisza pod pach\u0105 wpad\u0142 w eufori\u0119. Sk\u0105py sk\u0105din\u0105d karczmarz ugo\u015bci\u0142 zbawc\u0119 koguta najprzedniejszymi trunkami. M\u0142ody \u017co\u0142nierz, zanim pad\u0142 na polu tej bitwy czyli pod barem, wychyli\u0142 wiele szklaneczek mieszanych ze sob\u0105 trunk\u00f3w.JJako cz\u0142ek grzeczny, by nie rzec gentleman, za ka\u017cdym razem wznosi\u0142 toast: za koguci ogon. Jowisz bowiem w trakcie tej przygody nie straci\u0142 ani pi\u00f3rka ze swego barwnego i wielkiego ogona. Po angielsku za\u015b koguci ogon to cock&#8217;s tail. I teraz wszystko jasne.<\/p>\n<p>Chroni\u0105c blogowicz\u00f3w przed p\u00f3j\u015bciem w \u015blady dzielnego ameryka\u0144skiego wojaka zalegaj\u0105cego pod barem, polecam mi\u0142o\u015bnikom koktajli drobne przek\u0105ski.<\/p>\n<p>Najprostszym pocz\u0119stunkiem s\u0105 solone migda\u0142y. Mo\u017cna je \u0142atwo zrobi\u0107 samodzielnie. Wystarczy na patelni podgrza\u0107 s\u00f3l, wysypan\u0105 tak, by pokrywa\u0142a ca\u0142e dno naczynia, wrzuci\u0107 paczk\u0119 migda\u0142\u00f3w i mieszaj\u0105c sma\u017cy\u0107 kilka minut, a\u017c migda\u0142y zaczn\u0105 br\u0105zowie\u0107. Oddzieli\u0107 je od soli i wy\u0142o\u017cy\u0107 w miseczce. W podobny spos\u00f3b przyrz\u0105dzi\u0107 mo\u017cna pestki s\u0142onecznika, dyni oraz np. laskowe orzechy.<\/p>\n<p>Doskona\u0142\u0105 przek\u0105ska do drink\u00f3w jest te\u017c kr\u00f3lewskie danie japo\u0144skiej kuchni &#8211; sushi. Wykonanie sushi w\u0142asnymi si\u0142ami wymaga jednak wysokich kulinarnych kwalifikacji. Lepiej wi\u0119c skorzysta\u0107 z us\u0142ug autentycznego Japo\u0144czyka i kupi\u0107 je w coraz liczniejszych sushi-barach.<\/p>\n<p>Efektownym i pysznym daniem s\u0105 w\u0142oskie antipasti lub hiszpa\u0144skie tapas. Wystarczy tylko nieco fantazji i spory p\u00f3\u0142misek z licznymi przegr\u00f3dkami. Do ka\u017cdej z nich wk\u0142adamy co innego. Do jednej czarne, do innej zielone, do nast\u0119pnej faszerowane oliwki. W kolejnych przegr\u00f3dkach uk\u0142adamy np. suszone marynowane w oliwie pomidory, marynowane ma\u0142e o\u015bmiorniczki, ma\u0142\u017ce lub kalmary. Efektownie prezentuj\u0105 si\u0119 tak\u017ce po\u0142\u00f3wki pomidor\u00f3w pozbawione pestek i wype\u0142nione oliwkami lub kawa\u0142kami ser\u00f3w. Dope\u0142nieniem bufetu mog\u0105 by\u0107 tak\u017ce miniaturowe szasz\u0142yczki komponowane z owoc\u00f3w, warzyw i ser\u00f3w lub &#8211; na gor\u0105co &#8211; z suszonych \u015bliwek owini\u0119tych boczkiem.<\/p>\n<p>Mo\u017cliwo\u015bci tyle ile fantazji gospodarzy. Tu zaledwie dwie podpowiedzi.<\/p>\n<p>FASZEROWANY OG\u00d3REK<br \/>\n<em>2-3 og\u00f3rki, 15 dag mi\u0119sa krab\u00f3w lub krewetek, 1 \u0142y\u017cka przecieru pomidorowego, s\u0142oiczek majonezu, 100 ml wywaru rybnego, \u0142y\u017ceczka \u017celatyny, 1 \u0142y\u017cka koniaku, s\u00f3l, pieprz, natka pietruszki<\/em><\/p>\n<p>Zala\u0107 \u017celatyn\u0119 przegotowan\u0105 zimn\u0105 wod\u0105 (1 \u0142y\u017cka) i odstawi\u0107 na kwadrans. Po tym czasie rozpu\u015bci\u0107 w gor\u0105cym rybnym wywarze i odstawi\u0107 do ostudzenia. Po\u0142ow\u0119 tej p\u0142ynnej galarety zmiesza\u0107 z majonezem, krabami lub krewetkami, przecierem pomidorowym. Dola\u0107 koniaku. Posoli\u0107 i doprawi\u0107 pieprzem do smaku. Umyte og\u00f3rki pokroi\u0107 na 3-4 cm kawa\u0142ki. Wydr\u0105\u017cy\u0107 \u015brodki zostawiaj\u0105c cieniutkie denko. Posoli\u0107 i ods\u0105czy\u0107 nadmiar wody odwracaj\u0105c dnem do g\u00f3ry. Nape\u0142ni\u0107 og\u00f3rkowe kubeczki farszem, obla\u0107 p\u0142ynn\u0105 galaret\u0105, ozdobi\u0107 listkiem natki i wstawi\u0107 na godzin\u0119 &#8211; dwie do lod\u00f3wki.<\/p>\n<p>JAJA FASZEROWANE INACZEJ<br \/>\n<em>6 jaj na twardo,1  pasztet drobiowy z zielonym pieprzem (ok.10-15 dag),<br \/>\n1\/2 \u0142y\u017cki siekanego kopru,1\/2 \u0142y\u017cki siekanej zielonej pietruszki, s\u00f3l do smaku.<\/em><br \/>\nJaja w skorupkach poprzekrawa\u0107 zdecydowanym ruchem przy pomocy ostrego, ci\u0119\u017ckiego no\u017ca. Wybra\u0107 \u017c\u00f3\u0142tka i utrze\u0107 je dok\u0142adnie z pasztetem i zielenin\u0105. Past\u0105 wype\u0142ni\u0107 do\u0142ki po \u017c\u00f3\u0142tkach i posmarowa\u0107 po\u0142\u00f3wki bia\u0142ek tak, aby jajka dok\u0142adnie si\u0119 zlepi\u0142y. Po\u0142\u0105czone po dwie po\u0142\u00f3wki u\u0142o\u017cy\u0107 w naczyniu, na li\u015bciach sa\u0142aty tak, aby przypomina\u0142y ca\u0142e jajka.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Amerykanie twierdz\u0105 (a spopularyzowa\u0142 t\u0119 anegdot\u0119 John MacQuin w swej wydanej przed siedemdziesi\u0119cioma laty &#8222;Ksi\u0119dze koktajli&#8221;), \u017ce nazwa koktajl jest oczywi\u015bcie dzie\u0142em przypadku. Podczas wojny z Anglikami o niepodleg\u0142o\u015b\u0107 Stan\u00f3w Zjednoczonych wa\u017cnym miejscem by\u0142y nie tylko pola bitew ale i zajazdy oraz ober\u017ce. Tam zm\u0119czeni wojownicy obu stron odpoczywali po trudach walki i nabierali si\u0142 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/255"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=255"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/255\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=255"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=255"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=255"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}