
{"id":264,"date":"2007-07-06T08:00:25","date_gmt":"2007-07-06T06:00:25","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=264"},"modified":"2007-07-06T08:00:25","modified_gmt":"2007-07-06T06:00:25","slug":"szybko-czy-wolno","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2007\/07\/06\/szybko-czy-wolno\/","title":{"rendered":"Szybko czy wolno?"},"content":{"rendered":"<p>Nie raz i nie dwa \u015bwiatowe stacje telewizyjne pokazywa\u0142y lokale McDonalda z powybijanymi szybami,\u00a0 a pod nimi rozjuszone grupy ludzi domagaj\u0105cych si\u0119 likwidacji tych &#8222;przybytk\u00f3w z\u0142a&#8221;. Has\u0142em pod kt\u00f3rym wyst\u0119puj\u0105 przeciwnicy ameryka\u0144skiej sieci jest obrona tradycji i ludzkich warto\u015bci. Uwa\u017caj\u0105 oni &#8211; nie bez pewnych racji &#8211; \u017ce mcdonaldyzacja niesie ze sob\u0105 dehumanizacj\u0119. Zar\u00f3wno pracownik\u00f3w firmy jak i jej klient\u00f3w. Od tych pierwszych wymaga si\u0119 dawania z siebie zaledwie u\u0142amka ich mo\u017cliwo\u015bci i umiej\u0119tno\u015bci. Reszta jest zb\u0119dnym balastem. Tych drugich zmusza si\u0119 by wyst\u0119powali w roli maszyn wyspecjalizowanych wy\u0142\u0105cznie w poch\u0142anianiu kalorii i p\u0142aceniu rachunk\u00f3w. W barach szybkiej obs\u0142ugi kontakty mi\u0119dzyludzkie ograniczone s\u0105 do minimum. Tak nast\u0119puje homogenizacja \u015bwiata. Mo\u017cna si\u0119 temu jednak przeciwstawia\u0107 i w inny spos\u00f3b.<\/p>\n<p>We W\u0142oszech powsta\u0142a organizacja o angielskiej nazwie &#8211; Slow Food. Zrzesza ona ponad 60 tys. cz\u0142onk\u00f3w, wydaje w\u0142asny magazyn kulinarny i przewodniki gastronomiczne. Jej celem jest obrona tradycyjnej kuchni. I to nie tylko w\u0142oskiej. Co dwa lata organizuje w Turynie Salon Smaku, na kt\u00f3rym prezentowane s\u0105 tradycyjne potrawy z najodleglejszych nawet zak\u0105tk\u00f3w \u015bwiata. Salon cieszy si\u0119 niebywa\u0142ym powodzeniem. Stowarzyszenie za\u0142o\u017cy\u0142 w 1986 roku w\u0142oski krytyk kulinarny Carlo Petrini protestuj\u0105c w ten spos\u00f3b przeciwko otwarciu kolejnego lokalu McDonalda w samym centrum Rzymu, tu\u017c ko\u0142o Placu Hiszpa\u0144skiego.<\/p>\n<p>Jedno ze spotka\u0144 tradycjonalist\u00f3w mia\u0142o miejsce w Portugalii. W\u015br\u00f3d czternastu laureat\u00f3w\u00a0 Premio Slow Food znale\u017ali si\u0119 m.in: Rew Kuang Czun &#8211; korea\u0144ski rybak \u0142owi\u0105cy sardele metod\u0105 stosowan\u0105 od tysi\u0105ca lat; berberyjskie cz\u0142onkinie sp\u00f3\u0142dzielni Amal produkuj\u0105ce olej i olejek kosmetyczny z drzewa arganowego rosn\u0105cego tylko w jednym regionie Maroka; Thierno Maadjou i Mamadou Sow\u00a0 agronomowie z Gwinei R\u00f3wnikowej propaguj\u0105cy upraw\u0119 drzew nere, z kt\u00f3rych nasion produkowana jest przyprawa soumbara &#8211; wypierana nawet z afryka\u0144skiego rynku przez kostki maggi; Sebastiana Juarez Broca z Meksyku produkuj\u0105ca czekolad\u0119 wed\u0142ug receptury Maj\u00f3w. Czy to wszystko jest jednak wystarczaj\u0105c\u0105 recept\u0105 na zwyci\u0119stwo w\u00a0 wojnie smak\u00f3w?<br \/>\nI w Polsce Slow Food ma coraz wi\u0119ksz\u0105 rzesz\u0119 zwolennik\u00f3w. S\u0105 w\u015br\u00f3d nich tak\u017ce wybitni restauratorzy, autorzy kulinarni, znani kucharze. Wszyscy oni promuj\u0105 polskie dania regionalne. Na tym bowiem polega najwi\u0119ksza zas\u0142uga tej organizacji, \u017ce dba o kuchnie poszczeg\u00f3lnych region\u00f3w swojego kraju. Organizowane s\u0105 konkursy kulinarne, a zwyci\u0119zc\u00f3w pokazuje si\u0119 jak mistrz\u00f3w \u015bwiata w pi\u0142ce no\u017cnej. No mo\u017ce troch\u0119 przesoli\u0142em z tym por\u00f3wnaniem. Ale dla mnie mistrz patelni wi\u0119cej wart od strzelca karnego, a tw\u00f3rca dobrego przepisu jest r\u00f3wnie cenny jak kompozytor opery. Co zreszt\u0105 niekt\u00f3rzy w przesz\u0142o\u015bci potrafili pi\u0119knie \u0142\u0105czy\u0107. Wystarczy wspomnie\u0107 posta\u0107 Rossiniego.<\/p>\n<p>A o tym, \u017ce s\u0105 potrawy regionalne warte ocalenia i spopularyzowania to wszyscy wiecie doskonale. O wielu z nich ju\u017c dyskutowali\u015bmy. Dzi\u015b wymie\u0144cie prosz\u0119 cho\u0107 po jednym swoim ulubionym daniu z rodzinnych stron. Ja tu przypomn\u0119 mazowieck\u0105 lub kurpiowska jak kto woli kiszk\u0119 kartoflan\u0105.<\/p>\n<p>KISZKA KARTOFLANA<br \/>\n<em>3 kg ziemniak\u00f3w, s\u0142onina lub t\u0142usty boczek surowy ok.20-40dkg, cebula, 2-3 jajka, s\u00f3l , pieprz , majeranek i inne przyprawy wg uznania<\/em><\/p>\n<p>Obra\u0107 ziemniaki i zetrze\u0107 na drobnej tarce, posieka\u0107 cebul\u0119 w drobn\u0105 kostk\u0119. S\u0142onin\u0119 pokroi\u0107 na drobne kawa\u0142ki. Jajka roztrzepa\u0107 i doda\u0107 do startych ziemniak\u00f3w, nast\u0119pnie zrobi\u0107 skwarki ze\u00a0 s\u0142oniny z cebul\u0105 i doda\u0107 do ziemniak\u00f3w. Wszystko przyprawi\u0107 sol\u0105 i pieprzem, dok\u0142adnie wymiesza\u0107, nast\u0119pnie nadzia\u0107 jelita do 1\/2-2\/3 ich pojemno\u015bci. Farsz ma by\u0107, aby podczas pieczenia nie pop\u0119ka\u0142y kiszki. Piekarnik nagrza\u0107 do 180-200 st. Pe\u0142ne jelita lu\u017ano roz\u0142o\u017cy\u0107 na blachach (posmarowanych smalcem !!) i wstawi\u0107 do pieczenia. Piec oko\u0142o dw\u00f3ch godzin, sprawdzaj\u0105c i nak\u0142uwaj\u0105c kiszk\u0119. A je\u017celi kt\u00f3ra\u015b p\u0119knie to nie przejmowa\u0107 si\u0119, ten upieczony farsz jest najsmaczniejszy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie raz i nie dwa \u015bwiatowe stacje telewizyjne pokazywa\u0142y lokale McDonalda z powybijanymi szybami,\u00a0 a pod nimi rozjuszone grupy ludzi domagaj\u0105cych si\u0119 likwidacji tych &#8222;przybytk\u00f3w z\u0142a&#8221;. Has\u0142em pod kt\u00f3rym wyst\u0119puj\u0105 przeciwnicy ameryka\u0144skiej sieci jest obrona tradycji i ludzkich warto\u015bci. Uwa\u017caj\u0105 oni &#8211; nie bez pewnych racji &#8211; \u017ce mcdonaldyzacja niesie ze sob\u0105 dehumanizacj\u0119. Zar\u00f3wno pracownik\u00f3w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/264"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=264"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/264\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=264"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=264"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=264"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}