
{"id":2674,"date":"2011-06-14T08:00:50","date_gmt":"2011-06-14T06:00:50","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=2674"},"modified":"2011-06-14T11:04:12","modified_gmt":"2011-06-14T09:04:12","slug":"obok-drozki-czerwienia-sie%e2%80%a6","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2011\/06\/14\/obok-drozki-czerwienia-sie%e2%80%a6\/","title":{"rendered":"Obok dr\u00f3\u017cki czerwieni\u0105 si\u0119&#8230;"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/06\/Poziomki-w-\u0141\u0119cinie.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-2688\" title=\"Poziomki w \u0141\u0119cinie\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/06\/Poziomki-w-\u0141\u0119cinie-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/06\/Poziomki-w-\u0141\u0119cinie-300x200.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/06\/Poziomki-w-\u0141\u0119cinie-1024x682.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a>\u00a0<\/p>\n<p>&#8230;\u00a0poziomki! Zebrali\u015bmy je skrz\u0119tnie i wystarczy\u0142o na pyszny deser dla nas dwojga. Pachnia\u0142y nadzwyczajnie i smakowa\u0142y te\u017c wspaniale. Nasze zdumienie za\u015b st\u0105d, \u017ce jeszcze w ubieg\u0142ym roku ich nie by\u0142o. Najwyra\u017aniej same si\u0119 wysia\u0142y, dobrze im jest w naszym lesie wi\u0119c\u00a0 obrodzi\u0142y. Teraz b\u0119dziemy pilnowa\u0107, by nikt ich nie wyplewi\u0142. Mo\u017ce rozrosn\u0105 si\u0119 tak jak konwalie, kt\u00f3rych jest coraz wi\u0119cej i ju\u017c obesz\u0142y dom niemal dooko\u0142a. Albo b\u0119dzie ich takie mn\u00f3stwo jak prawdziwk\u00f3w i ma\u015blak\u00f3w, kt\u00f3re co roku zape\u0142niaj\u0105 nasze kosze bez konieczno\u015bci wychodzenia poza obr\u0119b naszego p\u0142otu. I to jest podstawowa frajda z mieszkania na wsi.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/06\/Pomidory.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-2678\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/06\/Pomidory-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/06\/Pomidory-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/06\/Pomidory.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Wkr\u00f3tce b\u0119d\u0105 warzywa z pola naszych s\u0105siad\u00f3w, kt\u00f3re mamy prawo podbiera\u0107 do woli, potem kukurydza (i nie przeszkadza nam fakt, \u017ce musimy si\u0119 ni\u0105 dzieli\u0107 z s\u0105siedzkimi krowami), jeszcze p\u00f3\u017aniej ziemniaki a ca\u0142y czas biegamy do kurnika po jajka od zaprzyja\u017anionych kur wolnochodz\u0105cych. Dokarmiamy je systematycznie i odp\u0119dzamy lisy, kt\u00f3rych namno\u017cy\u0142o si\u0119 bez liku. Od wielu ju\u017c lat nie kupujemy jajek w sklepie, bo nikt by ich nie chcia\u0142 je\u015b\u0107. Te z s\u0105siedztwa maj\u0105 pi\u0119knej barwy \u017c\u00f3\u0142tko, pachn\u0105 \u015bwie\u017co\u015bci\u0105 i smakuj\u0105 w ka\u017cdej postaci. Na surowo te\u017c.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/06\/Jaja-z-\u0141\u0119cina.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-2679\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/06\/Jaja-z-\u0141\u0119cina-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/06\/Jaja-z-\u0141\u0119cina-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/06\/Jaja-z-\u0141\u0119cina.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Poniewa\u017c nasi s\u0105siedzi maj\u0105 gospodarstwo mleczne (kilkana\u015bcie kr\u00f3w a z ciel\u0119tami to chyba ponad dwadzie\u015bcia) to i mleko mamy prawdziwe. Z tego mleka robimy pyszny twar\u00f3g. Lepszy ni\u017c wszystkie kupne. No i zsiad\u0142e mleko. Nastawione w glinianym garnku w piwnicy, po dw\u00f3ch dniach jest ch\u0142odne i tak zsiad\u0142e, \u017ce mo\u017cna je kroi\u0107 no\u017cem. Do tego m\u0142ode kartofle z roztopionym mas\u0142em i drobno posiekanym koperkiem. Och pi\u0119kne jest wiejskie \u017cycie.<\/p>\n<p>Po takim wiejskim posi\u0142ku \u0142atwo si\u0119 pracuje. Zw\u0142aszcza, \u017ce nasz\u0105 pracowni\u0105 jest przeszklona weranda, gdzie szczebiot ptak\u00f3w zag\u0142usza stukot klawiatury laptop\u00f3w.<\/p>\n<p>No to do roboty!<\/p>\n<p>PS.<\/p>\n<p>Po wczorajszej dyskusji i dzisiejszych wpisach oraz po rozmowach z redakcyjnych podj\u0105\u0142em (do\u015bc bolesn\u0105 dla dziennikarza z wieloletnim sta\u017cem) decyzj\u0119 o usuwaniu z blogu komentarzy ordynarnych czy chamskich, wyra\u017anie obra\u017caj\u0105cych innych uczestnikow blogu, rozmy\u015blnie dra\u017cni\u0105cych i starajacych si\u0119 o wywo\u0142anie awantury.<\/p>\n<p>Blog jest &#8211; jak to podkre\u015blaj\u0105 nawet starajacy si\u0119 o jego rozbicie &#8211; salonem. Moim salonem. A do swojego domu nie wpuszczam go\u015bci niewychowanych. Tak b\u0119dzie i tu. I to ja sam b\u0119d\u0119 decydowa\u0142 kto mo\u017ce a kto nie zasi\u0105\u015b\u0107 z nami przy stole.<\/p>\n<p>Uczestnictwo w blogu nie jest przymusowe. Komu si\u0119 nie podoba tutejsza atmosfera i tematyka, to niech nas omija z daleka.<\/p>\n<p>Musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce podj\u0119cie takiej decyzji sporo mnie kosztowa\u0142o. Ale nie widz\u0119 powodu, bym musia\u0142 utrzymywa\u0107 znajomo\u015b\u0107 z lud\u017ami z\u0142ymi.<\/p>\n<p>Nie chc\u0119 te\u017c by uciekali st\u0105d ludzie sympatyczni i zaprzyja\u017anieni. Tylko z takimi chce si\u0119 biesiadowa\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u00a0 &#8230;\u00a0poziomki! Zebrali\u015bmy je skrz\u0119tnie i wystarczy\u0142o na pyszny deser dla nas dwojga. Pachnia\u0142y nadzwyczajnie i smakowa\u0142y te\u017c wspaniale. Nasze zdumienie za\u015b st\u0105d, \u017ce jeszcze w ubieg\u0142ym roku ich nie by\u0142o. Najwyra\u017aniej same si\u0119 wysia\u0142y, dobrze im jest w naszym lesie wi\u0119c\u00a0 obrodzi\u0142y. Teraz b\u0119dziemy pilnowa\u0107, by nikt ich nie wyplewi\u0142. Mo\u017ce rozrosn\u0105 si\u0119 tak [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2674"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2674"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2674\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2705,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2674\/revisions\/2705"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2674"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2674"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2674"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}