
{"id":2691,"date":"2011-06-20T08:00:13","date_gmt":"2011-06-20T06:00:13","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=2691"},"modified":"2011-06-14T16:33:00","modified_gmt":"2011-06-14T14:33:00","slug":"radio-pachnace-winem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2011\/06\/20\/radio-pachnace-winem\/","title":{"rendered":"Radio pachn\u0105ce winem"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/06\/Czas-wina.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-2695\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/06\/Czas-wina-225x300.jpg\" alt=\"\" width=\"225\" height=\"300\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/06\/Czas-wina-225x300.jpg 225w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/06\/Czas-wina.jpg 360w\" sizes=\"(max-width: 225px) 100vw, 225px\" \/><\/a><\/p>\n<p>W wakacyjnym numerze (czerwiec\u00a0&#8211; lipiec) &#8222;Czasu wina&#8221; Agnieszka Lasota-Wojnicka zamie\u015bci\u0142a arcyciekawy wywiad z radiowym dziennikarzem muzycznym, najpopularniejszym prezenterem przeboj\u00f3w\u00a0&#8211; Markiem Nied\u017awiecki. Okaza\u0142o si\u0119 bowiem, \u017ce jest on nie tylko wybitnym radiowym g\u0142osem ale tak\u017ce ma r\u00f3wnie czu\u0142y smak i w\u0119ch. Jest koneserem wina. Tyle tylko, \u017ce jego mi\u0142o\u015b\u0107 do tego trunku jest do\u015b\u0107 ograniczona. Marek Nied\u017awiecki kocha tylko wina z antypod\u00f3w: bia\u0142e z Nowej Zelandii i wszelkie inne z Australii. No i potrafi o tej mi\u0142o\u015bci ciekawie opowiada\u0107. Doda\u0107 tylko trzeba, \u017ce u\u0142atwia mu to dziennikarka &#8222;Czasu wina&#8221; zadaj\u0105c w\u0142a\u015bciwe pytanie. I to takie, kt\u00f3re rozm\u00f3wce otwieraj\u0105. Dzi\u0119ki temu mamy co poczyta\u0107. Oto drobny fragment rozmowy:<\/p>\n<p><strong>Agnieszka Lasota-Wojnicka: Wspomina\u0142 Pan o Jacob&#8217;s Creek. A czy odwiedza\u0142 Pan r\u00f3wnie\u017c inne winiarnie?<br \/>\n<\/strong>Marek Nied\u017awiecki: Tak, wielokrotnie. Podr\u00f3\u017cowali\u015bmy ze znajomymi w zachodniej Australii po Margaret River &#8211; to takie zag\u0142\u0119bie winiarskie w tamtej cz\u0119\u015bci kontynentu, gdzie na obszarze zbli\u017conym do jednego wojew\u00f3dztwa w Polsce jest ponad sto winiarni. Odwiedzili\u015bmy 15 czy 20. To s\u0105 pi\u0119kne miejsca, cudownie po\u0142o\u017cone. Jest restauracja, hotel, mo\u017cna przenocowa\u0107 niedaleko winnicy. \u017by\u0107, nie umiera\u0107! Mo\u017cna je\u017adzi\u0107 od winiarni do winiarni i sp\u0119dzi\u0107 tam par\u0119 tygodni, miesi\u0119cy albo nawet ca\u0142e \u017cycie.<br \/>\nOdwiedza\u0142em te\u017c winiarnie w okolicach Sydney. I oczywi\u015bcie w Po\u0142udniowej Australii &#8211; w Barossa Valley &#8211; tam s\u0105 najpi\u0119kniejsze i najwspanialsze miejsca. Dotar\u0142em te\u017c tam, gdzie &#8211; to jest moje zdanie &#8211; produkuje si\u0119 najlepsze wino na \u015bwiecie. To jest shiraz z ma\u0142ej wytw\u00f3rni w McLaren Vale, kt\u00f3ra nazywa si\u0119 Possums Vineyard. Prowadzi j\u0105 starszy, chyba 80-letni cz\u0142owiek. Robi to wino dla w\u0142asnej przyjemno\u015bci i mo\u017cna je kupi\u0107 tylko u niego lub w sklepach, kt\u00f3re si\u0119 nazywaj\u0105 Get Wines Direct. To budynki wielko\u015bci naszego radia na My\u015bliwieckiej, a w \u015brod?ku &#8211; tylko wino! Zawsze jest otwartych oko\u0142o 30 butelek, mo\u017cna sobie nala\u0107, spr\u00f3bowa\u0107, oczywi\u015bcie mo\u017cna te\u017c wyplu\u0107, ale po co? Po takim testowaniu m\u00f3j kolega zarzuca sobie mnie na plecy i odwozi do domu. Oczywi\u015bcie \u017cartuj\u0119. Pij\u0119 w ma\u0142ych ilo\u015bciach, ale nie wypluwam. Po to przecie\u017c pije si\u0119 wino. W tamtym sklepie odkry\u0142em w\u0142a\u015bnie wina Possums i Gotham r\u00f3wnie\u017c produkowane w McLaren Vale. Czasem nawet my\u015bl\u0119, \u017ce \u017cycie jest shirazem&#8230;<br \/>\n<strong>Inwestuje Pan w wino?<br \/>\n<\/strong>W ciemno kupuj\u0119 wspomniane ju\u017c wina Possums i Gotham, bo wiem, \u017ce warto. Ten Possums, kt\u00f3ry pi\u0142em, to by\u0142y roczniki 2003 i 2004. Rozmawia\u0142em potem z enologiem z Jacob&#8217;s Creek, kt\u00f3ry mi powiedzia\u0142, \u017ce sam kupi\u0142 sporo butelek z tych rocznik\u00f3w, bo za kilka lat b\u0119d\u0105 warte maj\u0105tek albo w og\u00f3le nie b\u0119dzie mo\u017cna ich kupi\u0107. Lepiej wi\u0119c inwestowa\u0107 w wino i trzyma\u0107 u siebie na w\u0142asne potrzeby. Ja mam w swojej lod\u00f3weczce chyba z 50 butelek. Czasem trzymam je za d\u0142ugo i gdy otwieram wino, to czuj\u0119, \u017ce nie ma ju\u017c tego okre\u015blonego smaku. Wiem, \u017ce przedobrzy\u0142em. Mam taki shiraz z 2001 roku, kt\u00f3ry musz\u0119 wypi\u0107 szybko, bo ostatnia butelka mia\u0142a ju\u017c troszk\u0119 smak korka. Ale trzymam dwie butelki Possumsa z 2003 roku na jak\u0105\u015b specjaln\u0105 okazj\u0119, mo\u017ce jeszcze rok wytrzymam.&#8221;<\/p>\n<p>Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c to i moja mi\u0142o\u015b\u0107 do wina bywa ograniczona. Teraz do po\u0142udnia W\u0142och. Tyle tylko, \u017ce w odr\u00f3\u017cnieniu od Nied\u017awieckiego, m\u00f3j gust bywa zmienny. On za\u015b\u00a0&#8211; jak twierdzi\u00a0&#8211; jest sta\u0142y w uczuciach.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W wakacyjnym numerze (czerwiec\u00a0&#8211; lipiec) &#8222;Czasu wina&#8221; Agnieszka Lasota-Wojnicka zamie\u015bci\u0142a arcyciekawy wywiad z radiowym dziennikarzem muzycznym, najpopularniejszym prezenterem przeboj\u00f3w\u00a0&#8211; Markiem Nied\u017awiecki. Okaza\u0142o si\u0119 bowiem, \u017ce jest on nie tylko wybitnym radiowym g\u0142osem ale tak\u017ce ma r\u00f3wnie czu\u0142y smak i w\u0119ch. Jest koneserem wina. Tyle tylko, \u017ce jego mi\u0142o\u015b\u0107 do tego trunku jest do\u015b\u0107 ograniczona. Marek [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2691"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2691"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2691\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2693,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2691\/revisions\/2693"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2691"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2691"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2691"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}