
{"id":2756,"date":"2011-07-01T08:00:55","date_gmt":"2011-07-01T06:00:55","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=2756"},"modified":"2011-06-26T10:52:51","modified_gmt":"2011-06-26T08:52:51","slug":"nie-bojcie-sie-wstretnych-figur","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2011\/07\/01\/nie-bojcie-sie-wstretnych-figur\/","title":{"rendered":"Nie b\u00f3jcie si\u0119 wstr\u0119tnych figur"},"content":{"rendered":"<p>\u00a0<\/p>\n<p>Mi\u0119dzy Serockiem a Pu\u0142tuskiem, tu\u017c przy szosie we wsi Gzowo, stoj\u0105 dwie koszmarne plastikowe figury. Dwaj kucharze zapraszaj\u0105 do restauracji &#8222;Weso\u0142a Ober\u017ca&#8221;. Mnie prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c odstraszaj\u0105 swym brzydactwem. Wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce takie potworki stoj\u0105ce przed brama sygnalizuj\u0105, \u017ce i wewn\u0105trz nic dobrego g\u0142odnego nie spotka. Po kilku jednak opowie\u015bciach znajomych, kt\u00f3rzy odwa\u017cyli si\u0119 przekroczy\u0107 bram\u0119 strze\u017con\u0105 przez owych cerber\u00f3w i wyjechali z &#8222;Ober\u017cy&#8221; nie tylko weseli ale i najedzeni a w dodatku d\u0142ugo rozpami\u0119tywali smak tamtejszych potraw, zdoby\u0142em si\u0119 na odwag\u0119 i te\u017c wjecha\u0142em do \u015brodka. Co prawda by\u0142o to w sobot\u0119 a wewn\u0105trz lokalu przygotowywano sto\u0142y na kolejne wesele (ale ma\u0142e\u00a0&#8211; jak zapewnia\u0142 nas w\u0142a\u015bciciel lokalu\u00a0&#8211; \u00a0bo tylko na 90 os\u00f3b) ale sto\u0142y na dw\u00f3ch tarasach mog\u0142y pomie\u015bci\u0107 kilkudziesi\u0119ciu dodatkowych go\u015bci.<\/p>\n<p>Usiedli\u015bmy wi\u0119c na zewn\u0105trz mimo niesprzyjaj\u0105cej aury. Kelnerzy, tak\u017ce ju\u017c b\u0119d\u0105cy my\u015blami na wieczornej uroczysto\u015bci, troch\u0119 mylili a troch\u0119 zapominali o z\u0142o\u017conych zam\u00f3wieniach ale ich wpadki wynagradza\u0142 sympatyczny szef troszcz\u0105cy si\u0119 o wszystkich go\u015bci i bawi\u0105cy nas dowcipna rozmow\u0105. G\u0142\u00f3wnym tematem by\u0142 oczywi\u015bcie gaz \u0142upkowy, kt\u00f3ry rzekomo zalega pod piaskami nadnarwia\u0144skich okolic w gminach Somianka, Pokrzywnica i Zatory. Je\u015bli Kanadyjczycy dowierc\u0105 si\u0119 do gazu i rozpoczn\u0105 eksploatacj\u0119 to (oczywi\u015bcie po zgarni\u0119ciu sowitego odszkodowania) trzeba b\u0119dzie ucieka\u0107 ze skraju Puszczy Bia\u0142ej i szuka\u0107 nowego miejsca na ziemi. Ale przypomnia\u0142a mi si\u0119 historia polskiej ropy w Karlinie wi\u0119c bez l\u0119ku o przysz\u0142o\u015b\u0107 zabra\u0142em si\u0119 do studiowania menu.<\/p>\n<p>Dowiedzia\u0142em si\u0119 wcze\u015bniej, \u017ce w kuchni pod kierunkiem Damiana J\u0119drzejczyka (dawniej &#8222;U Kucharzy&#8221;) pracuj\u0105 wspania\u0142e kucharki z nieistniej\u0105cego ju\u017c s\u0142ynnego lokalu &#8222;Pod Z\u0142otym Linem&#8221; w Wierzbicy. Spowodowa\u0142o to, \u017ce zamawiali\u015bmy przede wszystkim ryby. Na przek\u0105sk\u0119 by\u0142y \u015bledzie w trzech smakach na faszerowanym szczupaku (15 z\u0142). Okaza\u0142o si\u0119 to daniem tyle\u017c oryginalnym ile wspania\u0142ym. Niez\u0142e by\u0142y tak\u017ce\u00a0&#8211; cho\u0107 nie z rubryki ryb &#8211; ruskie pierogi ze \u015bwie\u017c\u0105 i zimn\u0105 \u015bmietan\u0105 (15 z\u0142). Z\u0142ego s\u0142owa nie mo\u017cna powiedzie\u0107 tak\u017ce o zupach. Ros\u00f3\u0142 z ko\u0142dunami ( 11 z\u0142) by\u0142 aromatyczny, gor\u0105cy, t\u0142usty umiarkowanie jak trzeba i zawiera\u0142 prawdziwe miniaturowe ko\u0142duny z doskona\u0142ego, delikatnego a nie p\u0119kaj\u0105cego ciasta ze smacznym farszem. Podobna opini\u0119 mamy o barszczu z pierogiem (8 z\u0142). Najwa\u017cniejsz\u0105 jego zalet\u0105 by\u0142 niew\u0105tpliwy fakt domowej roboty a nie wspierania si\u0119 wyrobami firm spo\u017cywczych sprzedawanymi w torebkach.<\/p>\n<p>Z da\u0144 drugich ewidentnym szlagierem by\u0142y mazurskie okonki w sosie koperkowym (35 z\u0142). Usma\u017cone na chrupko (co pozwala\u0142o schrupa\u0107 tak\u017ce o\u015bci) i polane pysznym pachn\u0105cym sosem, zadowoli\u0142y wszystkich biesiadnik\u00f3w, kt\u00f3rzy dorwali si\u0119 cho\u0107 do jednej rybki. By\u0142o to tym \u0142atwiejsze, \u017ce porcja nie by\u0142a sk\u0105pa. Na drugim miejscu ustawiliby\u015bmy sandacza w sosie rakowym (42 z\u0142), w kt\u00f3rym obficie wyst\u0119powa\u0142y rakowe szyjki b\u0119d\u0105ce polsk\u0105 specjalno\u015bci\u0105 wielce delikatesow\u0105. Prosty sandacz sma\u017cony na ma\u015ble (35 z\u0142) musi cieszy\u0107 si\u0119 zaledwie trzecim miejscem i to dzielonym z kotletem schabowym Weso\u0142a Ober\u017ca (28 z\u0142) przyrz\u0105dzonym z kostk\u0105 i zwini\u0119tym w rulon wewn\u0105trz kt\u00f3rego by\u0142 \u017c\u00f3\u0142ty ser i s\u0142odka papryczka.<\/p>\n<p>O deserach nie wypowiadam si\u0119, bo zabrak\u0142o nam na nie si\u0142. Dania bowiem by\u0142y nie tylko bardzo smaczne ale i obfite. Odwiedzimy jednak &#8222;Weso\u0142\u0105 Ober\u017c\u0119&#8221; zapewne jeszcze nie raz wi\u0119c dodam w\u00f3wczas s\u0142odki suplement. Wtedy te\u017c opisz\u0119 tutejsze wyroby w\u0119dliniarskie. Mo\u017cna bowiem wyjecha\u0107 z Gzowa z torba pe\u0142n\u0105 zakup\u00f3w takich jak szynka, w\u0119dzona pol\u0119dwica czy r\u00f3\u017cnego rodzaju kie\u0142basy. Mniej mnie zainteresowa\u0142o tutejsze mini-zoo. Ten obyczaj szerzy si\u0119 jak Polska d\u0142uga i szeroka z niew\u0105tpliw\u0105 szkod\u0105 dla lam, strusi i innych zwierz\u0105t trzymanych w nienajlepszych warunkach i w\u0105tpliw\u0105 przyjemno\u015bci\u0105 dla odwiedzaj\u0105cych restauracje.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u00a0 Mi\u0119dzy Serockiem a Pu\u0142tuskiem, tu\u017c przy szosie we wsi Gzowo, stoj\u0105 dwie koszmarne plastikowe figury. Dwaj kucharze zapraszaj\u0105 do restauracji &#8222;Weso\u0142a Ober\u017ca&#8221;. Mnie prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c odstraszaj\u0105 swym brzydactwem. Wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce takie potworki stoj\u0105ce przed brama sygnalizuj\u0105, \u017ce i wewn\u0105trz nic dobrego g\u0142odnego nie spotka. Po kilku jednak opowie\u015bciach znajomych, kt\u00f3rzy odwa\u017cyli si\u0119 przekroczy\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2756"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2756"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2756\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2758,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2756\/revisions\/2758"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2756"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2756"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2756"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}