
{"id":2952,"date":"2011-08-19T08:00:19","date_gmt":"2011-08-19T06:00:19","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=2952"},"modified":"2011-08-20T18:07:34","modified_gmt":"2011-08-20T16:07:34","slug":"moje-bociany-juz-odlecialy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2011\/08\/19\/moje-bociany-juz-odlecialy\/","title":{"rendered":"Moje bociany ju\u017c odlecia\u0142y"},"content":{"rendered":"<p>\u00a0<\/p>\n<p>W mojej gminie zrobi\u0142o si\u0119 pusto. Wszystkie bocianie gniazda\u00a0&#8211; a jest ich w okolicznych wsiach kilkadziesi\u0105t &#8211; zosta\u0142y bez lokator\u00f3w. Znaj\u0105c bocianie obyczaje od 15 sierpnia uwa\u017cnie obserwowali\u015bmy te wielkie ptaki i widzieli\u015bmy jak \u017ceruj\u0105 ca\u0142ymi dniami brodz\u0105c po \u0142\u0105kach i chodz\u0105c za traktorami zaoruj\u0105cymi \u015bcierniska. Jad\u0142y na zapas, by starczy\u0142o si\u0142 na dalek\u0105 podr\u00f3\u017c. Bardzo nam zale\u017ca\u0142o na zobaczeniu momentu odlotu, gdy chmary ptak\u00f3w kr\u0105\u017c\u0105 nad naszymi domami, polami i puszcz\u0105, by w ko\u0144cu znikn\u0105\u0107 gdzie\u015b tam, hen wysoko.<\/p>\n<p>I niestety w tym roku po\u017cegnanie bocian\u00f3w nam si\u0119 nie uda\u0142o. Albo si\u0119 zgromadzi\u0142y gdzie\u015b dalej a nie na naszych \u0142\u0105kach pod sam\u0105 puszcz\u0105, albo by\u0142o to tak rano, \u017ce nawet klekot nas nie wywabi\u0142 z domu. Szkoda.<\/p>\n<p>Teraz b\u0119dziemy uwa\u017cniej obserwowa\u0107 g\u0119si. Ale odlot dzikich g\u0119si to raczej pa\u017adziernik. I to bli\u017cej ko\u0144ca tego jesiennego miesi\u0105ca. A ich po\u017cegnalny klangor jest tak dono\u015bny, ze zdarza\u0142o si\u0119, i\u017c budzi\u0142 nas ze snu. G\u0119si bowiem lubi\u0105 tak\u017ce nocne loty. W\u00f3wczas tysi\u0105ce ptak\u00f3w przes\u0142aniaj\u0105 ca\u0142e niebo. A my wiemy, \u017ce min\u0105\u0142 nam kolejny rok.<\/p>\n<p>O tym, \u017ce w\u0142a\u015bnie min\u0105\u0142 nast\u0119pny rok powiadomi\u0142 nas s\u0105siad i najbli\u017cszy przyjaciel\u00a0&#8211; Andrzej H. A \u017ce ma w\u0142a\u015bnie przerw\u0119 w projektowaniu scenografii do filmu Marty Meszaros o Marii Curie-Sk\u0142odowskiej z Krystyn\u0105 Jand\u0105 w roli g\u0142\u00f3wnej, to m\u00f3g\u0142 urz\u0105dzi\u0107 ogrodowe przyj\u0119cie na dwie pary.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/08\/zdjecie.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-2955\" title=\"zdjecie\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/08\/zdjecie-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/08\/zdjecie-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/08\/zdjecie.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Pod wielkim d\u0119bem, tu\u017c obok domu, stn\u0105\u0142 grill a Andrzej go obs\u0142ugiwa\u0142. Opr\u00f3cz talentu w dziedzinie scenografii los obdarzy\u0142 go tak\u017ce dobrym smakiem i du\u017cymi umiej\u0119tno\u015bciami kucharskimi. Da\u0142 tego dow\u00f3d i tym razem. Ser zawini\u0119ty w boczek i upieczony na br\u0105zowo by\u0142 przek\u0105sk\u0105 dodaj\u0105c\u0105 apetytu. Potem na stole wyl\u0105dowa\u0142y talerze z upieczonymi na grillu warzywami. Ka\u017cdy m\u00f3g\u0142 wybra\u0107 to, co lubi najbardziej. A by\u0142y do wyboru cukinie, bak\u0142a\u017cany, r\u00f3\u017cnokolorowe papryki.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/08\/zdjecie-2.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-2956\" title=\"zdjecie (2)\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/08\/zdjecie-2-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/08\/zdjecie-2-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/08\/zdjecie-2.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Daniem g\u0142\u00f3wnym by\u0142a \u015bwietna , bo niezbyt t\u0142usta, kark\u00f3wka\u00a0&#8211; najpierw zamarynowana w zio\u0142ach a potem grillowana tak subtelnie, \u017ce nie by\u0142a zanadto spieczona a jednocze\u015bnie \u0142atwo dawa\u0142o si\u0119 j\u0105 kroi\u0107 i je\u015b\u0107. By\u0142a jednocze\u015bnie i krucha i soczysta. Pachnia\u0142a troch\u0119 dymem i &#8211; mocniej &#8211; rozmarynem. Kurczak natomiast by\u0142 grillowany nieco mocniej (sk\u00f3rka chrupa\u0142a) i pachnia\u0142 innymi zio\u0142ami ni\u017c kark\u00f3wka.<\/p>\n<p>Do mi\u0119s by\u0142 ostry sos zio\u0142owo-paprykowo-pomidorowy. A do wznoszenia toast\u00f3w dla jednych piwo a dla drugich czerwone hiszpa\u0144skie wino Valdepena.<\/p>\n<p>\u00a0Rozm\u00f3w nie b\u0119d\u0119 streszcza\u0142, bo skakali\u015bmy z tematu na temat i przez cztery godziny ani chwil\u0119 nie nudzili\u015bmy si\u0119. Jak to mi\u0119dzy przyjaci\u00f3\u0142mi, kt\u00f3rzy znaj\u0105 si\u0119 blisko od p\u00f3\u0142wiecza..<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u00a0 W mojej gminie zrobi\u0142o si\u0119 pusto. Wszystkie bocianie gniazda\u00a0&#8211; a jest ich w okolicznych wsiach kilkadziesi\u0105t &#8211; zosta\u0142y bez lokator\u00f3w. Znaj\u0105c bocianie obyczaje od 15 sierpnia uwa\u017cnie obserwowali\u015bmy te wielkie ptaki i widzieli\u015bmy jak \u017ceruj\u0105 ca\u0142ymi dniami brodz\u0105c po \u0142\u0105kach i chodz\u0105c za traktorami zaoruj\u0105cymi \u015bcierniska. Jad\u0142y na zapas, by starczy\u0142o si\u0142 na dalek\u0105 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2952"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2952"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2952\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2968,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2952\/revisions\/2968"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2952"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2952"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2952"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}