
{"id":2958,"date":"2011-08-22T08:00:47","date_gmt":"2011-08-22T06:00:47","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=2958"},"modified":"2011-08-20T18:10:35","modified_gmt":"2011-08-20T16:10:35","slug":"czytajcie-uwaznie-etykietki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2011\/08\/22\/czytajcie-uwaznie-etykietki\/","title":{"rendered":"Czytajcie uwa\u017cnie etykietki"},"content":{"rendered":"<p>\u00a0<\/p>\n<p>Czytam uwa\u017cnie etykietki na butelkach wina. Chc\u0119 bowiem wiedzie\u0107 ile ma lat m\u00f3j ulubiony trunek, z jakiej pochodzi winnicy, z jakiego szczepu lub szczep\u00f3w jest zrobiony i kto go wyprodukowa\u0142. Interesuje mnie tak\u017ce czy wino le\u017cakowa\u0142o w beczkach d\u0119bowych i jak d\u0142ugo, co ma niebagatelny wp\u0142yw na aromat i smak.<\/p>\n<p>Tak\u0105 wnikliw\u0105 lektur\u0119 stosuj\u0119 tylko w przypadku natrafienia na nowe i bli\u017cej mi nieznane wino. Potem si\u0119gam po butelk\u0119 niejako automatycznie. Przy innych produktach spo\u017cywczych szukam daty trwa\u0142o\u015bci i tyle. Zw\u0142aszcza je\u015bli s\u0105 produkty cz\u0119sto kupowane i znanych mi marek. I oto ostatnio zdarzy\u0142a mi si\u0119 przygoda, kt\u00f3ra zmusi\u0142a mnie do wnikliwszego ogl\u0105dania i czytania tego, co producent by\u0142 \u0142askaw napisa\u0107.<\/p>\n<p>U\u017cywamy w domu sporo miodu. I mamy swoje ulubione gatunki oraz firmy. Bardzo nam smakuje mi\u00f3d gryczany a na drugim miejscu stawiamy spadziowy. Ostatnio kupili\u015bmy w Tusinku mi\u00f3d wrzosowy, kt\u00f3ry aromatem i smakiem (do\u015b\u0107 ostrym) te\u017c nas zachwyci\u0142.<\/p>\n<p>Najcz\u0119\u015bciej dot\u0105d kupowali\u015bmy mi\u00f3d S\u0105deckiego Bartnika. Ostatnio jednak mi\u00f3d gryczany tego producenta wyda\u0142 nam si\u0119 jaki\u015b inny ni\u017c zwykle. Nie mia\u0142 znanego nam aromatu a smak by\u0142 te\u017c jaki\u015b md\u0142y. Zacz\u0119li\u015bmy wi\u0119c studiowa\u0107 wnikliwie etykietk\u0119 i ku naszemu zdumieniu (a nawet oburzeniu) znale\u017ali\u015bmy nast\u0119puj\u0105cy napis: Mieszanka miod\u00f3w pochodz\u0105cych z pa\u0144stw cz\u0142onkowskich Unii Europejskiej i spoza Unii Europejskiej.<\/p>\n<p>I szlag nas trafi\u0142 podw\u00f3jnie a nawet potr\u00f3jnie. Czy na Ziemi S\u0105deckiej za ma\u0142o sieje si\u0119 gryki, by robi\u0107 mi\u00f3d z rodzimych p\u00f3l i czy to na pewno jest mi\u00f3d z kwiat\u00f3w gryki? Dlaczego mam je\u015b\u0107 mieszank\u0119 w sk\u0142ad kt\u00f3rej wchodzi mi\u00f3d np. z okolic Czarnobyla? Czemu te\u017c nowy mieszany produkt ma tak\u0105 sam\u0105 etykietk\u0119 jak ten sprzed lat?<\/p>\n<p>Producent przewiduj\u0105c moj\u0105 reakcj\u0119 \u00f3w napis umieszcza go w ma\u0142o widocznym miejscu i tak drobn\u0105 czcionk\u0105, \u017ce musia\u0142em si\u0119gaj\u0105c po lamp\u0119 i kr\u0119c\u0105c s\u0142oiczkiem w te i we w te, by wreszcie przeczyta\u0107 jak\u017ce wa\u017cn\u0105 informacj\u0119. Miodu oczywi\u015bcie nie wyrzuci\u0142em i wykorzystam go do r\u00f3\u017cnych sos\u00f3w i potraw. Ale wi\u0119cej go nie kupi\u0119. B\u0119d\u0119 si\u0119ga\u0142 po jednorodne miody z ma\u0142ych pasiek. Np. na wspomnianym tu miodzie wrzosowym z Pasieki Le\u015bny Dw\u00f3r pod Szczytnem, znalaz\u0142em napis (du\u017cy i rzucaj\u0105cy si\u0119 w oczy): S\u0142oik zawiera wy\u0142\u0105cznie naturalny mi\u00f3d pszczeli w ca\u0142o\u015bci pochodz\u0105cy z Polski.<\/p>\n<p>I takie miody bed\u0119 odt\u0105d jada\u0142!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u00a0 Czytam uwa\u017cnie etykietki na butelkach wina. Chc\u0119 bowiem wiedzie\u0107 ile ma lat m\u00f3j ulubiony trunek, z jakiej pochodzi winnicy, z jakiego szczepu lub szczep\u00f3w jest zrobiony i kto go wyprodukowa\u0142. Interesuje mnie tak\u017ce czy wino le\u017cakowa\u0142o w beczkach d\u0119bowych i jak d\u0142ugo, co ma niebagatelny wp\u0142yw na aromat i smak. Tak\u0105 wnikliw\u0105 lektur\u0119 stosuj\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2958"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2958"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2958\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2960,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2958\/revisions\/2960"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2958"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2958"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2958"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}