
{"id":296,"date":"2007-08-10T07:06:26","date_gmt":"2007-08-10T05:06:26","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=296"},"modified":"2007-08-08T12:07:07","modified_gmt":"2007-08-08T10:07:07","slug":"udreki-starego-kucharza","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2007\/08\/10\/udreki-starego-kucharza\/","title":{"rendered":"Udr\u0119ki starego kucharza"},"content":{"rendered":"<p>Lubi\u0119 czyta\u0107 stare ksi\u0105\u017cki kucharskie. To ju\u017c wiecie, bo wielokrotnie przytacza\u0142em tu odpowiednie cytaty. Jest w nich przecie\u017c wiele czaru, tajemnic i niezamierzonego humoru. Jednocze\u015bnie niema\u0142o przepis\u00f3w &#8211; mimo ich skomplikowanych zalece\u0144 &#8211; udaje si\u0119 zastosowa\u0107 i dzi\u015b z doskona\u0142ymi rezultatami. Cho\u0107 czasem&#8230;<\/p>\n<blockquote><p>Sztokfisz przychodzi do nas tylko solony i suszony. Trzeba go w drewnianym naczyniu w mocnym \u0142ugu z drzewa brzozowego\u00a0lub olszowego moczy\u0107 dni 4 w ciep\u0142ym miejscu. Wtedy zla\u0107 \u0142ug, pokraja\u0107 p\u0142askie po\u0142cie na kawa\u0142ki i zala\u0107 \u015bwie\u017cym \u0142ugiem, w kt\u00f3rym znowu niech moknie trzy dni, nast\u0119pnie zla\u0107 \u0142ug, wyp\u0142uka\u0107 w zimnej wodzie i zala\u0107 wod\u0105 wapienn\u0105, kt\u00f3r\u0105 si\u0119 robi, k\u0142ad\u0105c w wod\u0119 tyle niegaszonego wapna, aby si\u0119 woda zabieli\u0142a jak mleko. W tej wapiennej wodzie niech moknie dwa dni, po czym prze\u0142o\u017cy\u0107 go do innego naczynia, wyp\u0142uka\u0107 kilka razy, nala\u0107 czyst\u0105 wod\u0105, moczy\u0107 w niej jeszcze trzy dni, kilka razy na dzie\u0144 zmieniaj\u0105c wod\u0119.<\/p>\n<p>Gotowa\u0107 w czystej wodzie bez soli, bo stwardnieje, dopiero na samym dogotowaniu troch\u0119 posoli\u0107. Gotuje si\u0119 kr\u00f3tko, dobrze z wody odcedza na sicie, a na p\u00f3\u0142misku polewa si\u0119 m\u0142odym mas\u0142em z rumian\u0105 bu\u0142eczk\u0105.<\/p><\/blockquote>\n<p>Uff! I wszystko gotowe. Dobrze, \u017ce gotuje si\u0119 kr\u00f3tko. Dzi\u0119ki temu ju\u017c po dw\u00f3ch tygodniach przyrz\u0105dzania mamy pyszn\u0105 rybk\u0119 na talerzu.<\/p>\n<p>\u017beby nie by\u0107 pos\u0105dzonym o sadyzm, to podrzuc\u0119 Wam przepis na inna rybk\u0119, i to du\u017co prostszy. Zw\u0142aszcza S\u0142awek i Arkadius powinni by\u0107 zadowoleni, bo to rybojady straszne!<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong>Ryba na szynce <\/strong><\/p>\n<p><em>1 w\u0119dzony\u00a0 \u0142upacz (mo\u017ce by\u0107 pstr\u0105g), 2 \u0142y\u017cki mas\u0142a, 2 plastry w\u0119dzonej szynki, pieprz \u015bwie\u017co mielony<\/em>.<\/p>\n<p>Ryb\u0119 gotowa\u0107 pi\u0119\u0107 minut we wrz\u0105tku przek\u0142adaj\u0105c z boku na bok. Ostudzi\u0107, zdj\u0105\u0107 sk\u00f3r\u0119, usun\u0105\u0107 o\u015bci. Roztopi\u0107 mas\u0142o na patelni i opiec szynk\u0119 z obu stron. Po\u0142o\u017cy\u0107 ryb\u0119 na szynce i posypa\u0107 pieprzem. Dusi\u0107 na ma\u0142ym ogniu pod pokryw\u0105 przez 3 minuty.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong>Ryba w majeranku i jab\u0142kach <\/strong><\/p>\n<p><em>1 kg filet\u00f3w z ryby morskiej, 1 kg kwa\u015bnych jab\u0142ek, s\u00f3l, pieprz \u015bwie\u017co zmielony, majeranek, cytryna, 10 dag mas\u0142a<\/em>.<\/p>\n<p>Jab\u0142ka obra\u0107 i pokroi\u0107 w plastry pozbawiwszy pestek, filety posoli\u0107 i popieprzy\u0107, odstawi\u0107 do lod\u00f3wki na 60 min. W naczyniu \u017caroodpornym u\u0142o\u017cy\u0107 warstw\u0119 jab\u0142ek, posypa\u0107 majerankiem, posoli\u0107, po\u0142o\u017cy\u0107 filety, skropi\u0107 sokiem z cytryny i po\u0142o\u017cy\u0107 na wierzchu mas\u0142o. Wstawi\u0107 na 25 min. do piekarnika w temperaturze 150 st. C. Podawa\u0107 z zielon\u0105 sa\u0142at\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Lubi\u0119 czyta\u0107 stare ksi\u0105\u017cki kucharskie. To ju\u017c wiecie, bo wielokrotnie przytacza\u0142em tu odpowiednie cytaty. Jest w nich przecie\u017c wiele czaru, tajemnic i niezamierzonego humoru. Jednocze\u015bnie niema\u0142o przepis\u00f3w &#8211; mimo ich skomplikowanych zalece\u0144 &#8211; udaje si\u0119 zastosowa\u0107 i dzi\u015b z doskona\u0142ymi rezultatami. Cho\u0107 czasem&#8230; Sztokfisz przychodzi do nas tylko solony i suszony. Trzeba go w drewnianym [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/296"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=296"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/296\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=296"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=296"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=296"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}