
{"id":2994,"date":"2011-09-01T08:00:51","date_gmt":"2011-09-01T06:00:51","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=2994"},"modified":"2011-08-24T13:38:41","modified_gmt":"2011-08-24T11:38:41","slug":"lektura-na-lato-ale-i-na-jesien-tez","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2011\/09\/01\/lektura-na-lato-ale-i-na-jesien-tez\/","title":{"rendered":"Lektura na lato ale i na jesie\u0144 te\u017c"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/08\/Ksi\u0105\u017cki-SOL.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-2995\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/08\/Ksi\u0105\u017cki-SOL-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/08\/Ksi\u0105\u017cki-SOL-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/08\/Ksi\u0105\u017cki-SOL.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Dosta\u0142em kilka ksi\u0105\u017cek, kt\u00f3rych jeszcze nie zd\u0105\u017cy\u0142em przeczyta\u0107. Poza jedn\u0105 (&#8222;Blondyn i Blondyna&#8221;), kt\u00f3r\u0105 ju\u017c tu zaprezentowa\u0142em. Trzy pozosta\u0142e przewertowa\u0142em, podczytuj\u0105c co smaczniejsze k\u0105ski wpadaj\u0105ce w oko. Jak wida\u0107 na zdj\u0119ciu wszystkie dzie\u0142a wyda\u0142a nasza kole\u017canka Monika S. znana nam jako Nisia. Opr\u00f3cz pisania w\u0142asnych ksi\u0105\u017cek i korespondencji blogowej, w przerwach mi\u0119dzy jednym rejsem a drugim, prowadzi ona wesp\u00f3\u0142 z koleg\u0105 (te\u017c nam znanym Mariuszem K.\u00a0&#8211; serdeczno\u015bci!) ma\u0142e ale bardzo rzutkie wydawnictwo.<br \/>\nSOL publikuje nie tylko ksi\u0105\u017cki Moniki ale bardzo wiele prac m\u0142odych a cz\u0119sto debiutuj\u0105cych, autor\u00f3w. Wszystkie s\u0105 warte polecenia a autorzy na pewno wkr\u00f3tce stan\u0105 si\u0119 i g\u0142o\u015bni, i popularni. Takie s\u0105 i dzisiaj prezentowane ksi\u0105\u017cki.<br \/>\n&#8222;Rzeka szale\u0144stwa&#8221; Marka P. Wi\u015bniewskiego przez krytyk\u00f3w uznana\u00a0 zosta\u0142a za jeden z najlepszych debiut\u00f3w. Jest bowiem\u00a0&#8211; zdaniem recenzent\u00f3w\u00a0&#8211; napisana sprawnie i b\u0142yskotliwie. Autor bawi si\u0119 z czytelnikiem zaskakuj\u0105c go niespodziewanymi meandrami akcji. Pot\u0119guje napi\u0119cie, by je roz\u0142adowa\u0107 dowcipem. Nie stroni te\u017c od psychologii, kt\u00f3r\u0105 stosuje z umiarem i spor\u0105 wiedz\u0105. Ksi\u0105\u017ck\u0119 mo\u017cna nazwa\u0107 thrillerem wci\u0105gaj\u0105cym polskiego czytelnika, bo rozgrywaj\u0105cym si\u0119 we wsp\u00f3\u0142czesnych polskich realiach.<br \/>\n&#8222;\u0141\u0105ka umar\u0142ych&#8221; Marcina Pilisa to kolejna , chyba ju\u017c trzecia, ksi\u0105\u017cka tego autora. Tym razem pisarz stara si\u0119 odpowiedzie\u0107 na trudne filozoficzne pytanie: sk\u0105d bierze si\u0119 z\u0142o? Akcja powie\u015bci toczy si\u0119 na polskiej prowincji od lat wojny (1942 r), przez czasy PRL (1970 r.) a\u017c do czas\u00f3w wsp\u00f3\u0142czesnych (1996 r.). Bohater (a w\u0142a\u015bciwie bohaterowie, bo jeden z nich to student z Krakowa a drugi to by\u0142y \u017co\u0142nierz niemiecki usi\u0142uj\u0105cy rozliczy\u0107 si\u0119 ze swoj\u0105 wojenn\u0105 przesz\u0142o\u015bci\u0105) ksi\u0105\u017cki usi\u0142uje odgrzeba\u0107 ponura tajemnic\u0119 wojennej zbrodni, kt\u00f3ra mia\u0142a miejsce gdy do wsi wkroczy\u0142 oddzia\u0142 SS.<br \/>\nNa koniec zostawi\u0142em ksi\u0105\u017ck\u0119 Moniki. To &#8222;Zupa z ryby fugu&#8221;, kt\u00f3r\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 blogowiczek ju\u017c zna. Nie b\u0119d\u0119 wi\u0119c robi\u0142 tu jej streszczenia. Przepisz\u0119 tylko notk\u0119 wydawcy, kt\u00f3ra zach\u0119ca (zw\u0142aszcza smakoszy) do lektury:<br \/>\n&#8222;Ryba fugu jest bardzo smaczna, ale je\u015bli b\u0119dziemy obchodzi\u0107 si\u0119 z ni\u0105 nieostro\u017cnie\u00a0&#8211; mo\u017cemy otru\u0107 siebie i wsp\u00f3\u0142biesiadnik\u00f3w. Na \u015bmier\u0107. Podobnie z naszym \u017cyciem, kt\u00f3re jest jak potrawa dla inteligentnych. Trzeba zawsze my\u015ble\u0107 o tym, co robi?my, jakie decyzje podejmujemy &#8211; cho\u0107by targa\u0142y nami zgo\u0142a szekspirowskie emocje. Bohaterki tej powie\u015bci przypominaj\u0105 troch\u0119 kucharza, kt\u00f3ry beztrosko bierze ryb\u0119 fugu za ogon i w ca\u0142o\u015bci wrzuca j\u0105 do garnka z zup\u0105. Kto\u015b b\u0119dzie musia\u0142 zaufacie za brak rozwagi&#8230; a cena mo\u017ce by\u0107 wysoka.&#8221;<\/p>\n<p>Czy i w jakiej kolejno\u015bci podejmiecie lektur\u0119, to ju\u017c wy\u0142\u0105cznie Wasza sprawa. Ja w\u0142a\u015bnie sko\u0144czy\u0142em \u00a0\u0142owi\u0107 ryby w pi\u0119knym fiordzie i ruszam w drog\u0119 na po\u0142udnie, do Ligurii. A blog zostawiam na pewien czas z jego rozterkami i rado\u015bciami, wrzuciwszy najpierw do komputera r\u00f3\u017cne kawa\u0142ki, kt\u00f3re albo Was rozbawi\u0105, albo rozz\u0142oszcz\u0105, byle nie pozostawi\u0142y oboj\u0119tnymi. Pa!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dosta\u0142em kilka ksi\u0105\u017cek, kt\u00f3rych jeszcze nie zd\u0105\u017cy\u0142em przeczyta\u0107. Poza jedn\u0105 (&#8222;Blondyn i Blondyna&#8221;), kt\u00f3r\u0105 ju\u017c tu zaprezentowa\u0142em. Trzy pozosta\u0142e przewertowa\u0142em, podczytuj\u0105c co smaczniejsze k\u0105ski wpadaj\u0105ce w oko. Jak wida\u0107 na zdj\u0119ciu wszystkie dzie\u0142a wyda\u0142a nasza kole\u017canka Monika S. znana nam jako Nisia. Opr\u00f3cz pisania w\u0142asnych ksi\u0105\u017cek i korespondencji blogowej, w przerwach mi\u0119dzy jednym rejsem a [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2994"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2994"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2994\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2997,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2994\/revisions\/2997"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2994"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2994"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2994"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}