
{"id":3099,"date":"2011-09-26T08:00:29","date_gmt":"2011-09-26T06:00:29","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=3099"},"modified":"2011-09-26T08:37:56","modified_gmt":"2011-09-26T06:37:56","slug":"barbaresco-to-wino-i-dla-barbary-i-dla-piotra","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2011\/09\/26\/barbaresco-to-wino-i-dla-barbary-i-dla-piotra\/","title":{"rendered":"Barbaresco to wino i dla Barbary, i dla Piotra"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/09\/Barbaresco-to-jest-to.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-3100\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/09\/Barbaresco-to-jest-to-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/09\/Barbaresco-to-jest-to-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/09\/Barbaresco-to-jest-to.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Basia i Olek prezentuj\u0105cy swoje najlepsze wino w enotece<\/em><\/p>\n<p>Do miejscowo\u015bci ( bo nie chce pisa\u0107 &#8222;do wsi&#8221; co w naszym j\u0119zyku brzmi troch\u0119 protekcjonalnie) Barbaresco chcia\u0142by dotrze\u0107 ka\u017cdy mi\u0142o\u015bnik dobrego wina. Wina o tej nazwie bowiem nale\u017c\u0105 do najlepszych ( i to nie tylko w\u015br\u00f3d trunk\u00f3w w\u0142oskich). Moim zdaniem tr\u00f3jca najwspanialszych win w\u0142oskich to w\u0142a\u015bnie, barolo, barbaresco i valpolicella. Sam nie umiem si\u0119 zdecydowa\u0107, kt\u00f3re z nich lubi\u0119 najbardziej.\u00a0 Cho\u0107\u00a0&#8211; prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c po ostatnich wakacjach\u00a0&#8211; barbaresco przez d\u0142u\u017cszy czas b\u0119dzie moim ulubionym napojem.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/09\/Nebbiolo-czyli-barbaresco.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-3101\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/09\/Nebbiolo-czyli-barbaresco-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/09\/Nebbiolo-czyli-barbaresco-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/09\/Nebbiolo-czyli-barbaresco.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Nebbiolo w winnicy Olka dojrza\u0142o ju\u017c do zbior\u00f3w<\/em><\/p>\n<p>Z Pietra Ligure do Barbaresco le\u017c\u0105cego w Piemoncie ( tu\u017c obok Alby) jedzie si\u0119 oko\u0142o dw\u00f3ch godzin. Chyba, \u017ce\u00a0&#8211; tak jak nam\u00a0&#8211; wykwitnie po drodze g\u0119sta mg\u0142a, co w g\u00f3rach jest rzecz\u0105 ca\u0142kiem zwyczajn\u0105. W Albie, pod stacj\u0105 kolejow\u0105, byli\u015bmy um\u00f3wieni\u00a0 z Olkiem Bondonio (przyjaciele naszych przyjaci\u00f3\u0142 s\u0105 naszymi przyjaci\u00f3\u0142mi)\u00a0&#8211; w\u0142a\u015bcicielem winnicy w\u0142a\u015bnie w Barbaresco. Olek przyjecha\u0142 z kilkuletni\u0105 c\u00f3reczk\u0105 Juli\u0105 i obydwoje pilotowali nas przez g\u00f3ry do swojej wsi. Obejrzeli\u015bmy ich pi\u0119kny wiekowy dom, dojrzewaj\u0105ce nebbiolo, kt\u00f3re zaczynaj\u0105 zbiera\u0107 przyje\u017cd\u017caj\u0105cy tu co roku m\u0142odzi Rumunii i pojechali\u015bmy na zwiedzanie okolicy.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/09\/Hotel-i-restauracja-Aleksandry-i-jej-mamy.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-3102\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/09\/Hotel-i-restauracja-Aleksandry-i-jej-mamy-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/09\/Hotel-i-restauracja-Aleksandry-i-jej-mamy-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/09\/Hotel-i-restauracja-Aleksandry-i-jej-mamy.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Castello di Verduno<\/em><\/p>\n<p>Byli\u015bmy wi\u0119c w samym Barbaresco, gdzie obejrzeli\u015bmy winnic\u0119 najs\u0142ynniejszego w\u0142oskiego winiarza\u00a0&#8211; Angelo Gaja, enotek\u0119 mieszcz\u0105c\u0105 si\u0119 w dawnym ko\u015bciele, wie\u017c\u0119 starego zamku z dobudowan\u0105 szklan\u0105 wind\u0105 dla leniwych turyst\u00f3w, plantacje leszczyny, bo Barbaresco jest te\u017c potentatem w produkcji nutelli, by wreszcie wyl\u0105dowa\u0107 w Castello di Verduno czyli domu rodzinnym (dzi\u015b to luksusowy hotel i restauracja) rodziny Aleksandry\u00a0&#8211; \u017cony Olka.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/09\/Olek-i-Aleksandra.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-3103\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/09\/Olek-i-Aleksandra-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/09\/Olek-i-Aleksandra-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/09\/Olek-i-Aleksandra.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Olek i Aleksandra podj\u0119li nas wspaniale<\/em><\/p>\n<p>Tu zjedli\u015bmy wspania\u0142y lunch: carne di Verduno czyli cienkie plasterki (jak carpaccio) mi\u0119sa z ud\u017aca ciel\u0119cego marynowanego\u00a0pi\u0119\u0107 dni w soli i rozmarynie, a po pokrojeniu suto polanego oliw\u0105, co daje osza\u0142amiaj\u0105cy rezultat oraz tagliolini al ragu. Do tego oczywi\u015bcie barbaresco produkcji Olka.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/09\/Winnica-Olka-i-dom.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-3104\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/09\/Winnica-Olka-i-dom-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/09\/Winnica-Olka-i-dom-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/09\/Winnica-Olka-i-dom.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Widok na winnice i dom<\/em><\/p>\n<p>Po tym posi\u0142ku nie mia\u0142em w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce musz\u0119 kupi\u0107 zapas tego wina. W Polsce bowiem nie da si\u0119 go kupi\u0107. Namawiam wi\u0119c importer\u00f3w w\u0142oskich win. Pojed\u017acie do Olka, spr\u00f3bujcie tego nektaru i\u00a0 przywie\u017acie go nad Wis\u0142\u0119 dla mnie i innych smakoszy. M\u00f3j zapas bowiem to zaledwie 18 butelek (po 18 euro sztuka) a Olek produkuje rocznie zaledwie 4 tysi\u0105ce butelek tego rarytasu. I po paru wizytach przyjaci\u00f3\u0142 zostan\u0105 po nim tylko wspomnienia. Nie mog\u0119 za\u015b co miesi\u0105c pokonywa\u0107 2000 tys. kilometr\u00f3w, by kupowa\u0107 wino.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/09\/Po-\u0142okcie-w-barbaresco.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-3105\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/09\/Po-\u0142okcie-w-barbaresco-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/09\/Po-\u0142okcie-w-barbaresco-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/09\/Po-\u0142okcie-w-barbaresco.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Po \u0142okcie w fermentuj\u0105cym barbaresco<\/em><\/p>\n<p>Ka\u017cdy powinien robi\u0107 to co najlepiej potrafi: ja\u00a0&#8211; pi\u0107 wino i pisa\u0107 o nim a importerzy je\u017adzi\u0107 po \u015bwiecie i dowozi\u0107\u00a0 moje ulubione trunki!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Basia i Olek prezentuj\u0105cy swoje najlepsze wino w enotece Do miejscowo\u015bci ( bo nie chce pisa\u0107 &#8222;do wsi&#8221; co w naszym j\u0119zyku brzmi troch\u0119 protekcjonalnie) Barbaresco chcia\u0142by dotrze\u0107 ka\u017cdy mi\u0142o\u015bnik dobrego wina. Wina o tej nazwie bowiem nale\u017c\u0105 do najlepszych ( i to nie tylko w\u015br\u00f3d trunk\u00f3w w\u0142oskich). Moim zdaniem tr\u00f3jca najwspanialszych win w\u0142oskich to [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3099"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3099"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3099\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3125,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3099\/revisions\/3125"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3099"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3099"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3099"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}