
{"id":3157,"date":"2011-10-04T08:00:45","date_gmt":"2011-10-04T06:00:45","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=3157"},"modified":"2011-10-02T19:36:14","modified_gmt":"2011-10-02T17:36:14","slug":"potwierdzam-juz-jesien","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2011\/10\/04\/potwierdzam-juz-jesien\/","title":{"rendered":"Potwierdzam: ju\u017c jesie\u0144!"},"content":{"rendered":"<p>Mam bowiem niezbite dowody. Nad moj\u0105 cha\u0142up\u0105 przez trzy dni minionego weekendu przelatywa\u0142y olbrzymie klucze dzikich g\u0119si. I tak t\u0119sknie g\u0119ga\u0142y, \u017ce nam a\u017c p\u0119ka\u0142y serca. B\u00f3l serca \u0142agodzili\u015bmy przy pomocy barbaresco\u00a0i lugana. To czerwone i bia\u0142e wina przywiezione z urlopu.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/10\/Ostatnie-grzyby.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-3158\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/10\/Ostatnie-grzyby-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/10\/Ostatnie-grzyby-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/10\/Ostatnie-grzyby.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Drugim dowodem by\u0142y ostatnie prawdziwki (na zdj\u0119ciu) i obfity wysyp ma\u015blak\u00f3w pomara\u0144czowych pod naszymi modrzewiami. Ma\u015blaki\u00a0&#8211; troch\u0119 w brew zasadom\u00a0&#8211; po obraniu ususzyli\u015bmy. Z prawdziwk\u00f3w za\u015b zrobili\u015bmy cudowne carpaccio (oliwa, sok cytrynowy, po szczypcie soli i pieprzu, p\u0142atki parmezanu i dwie godziny w lod\u00f3wce).<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/10\/Prawdziwki-zebrane-mo\u017cna-grabic-li\u015bcie.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-3159\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/10\/Prawdziwki-zebrane-mo\u017cna-grabic-li\u015bcie-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/10\/Prawdziwki-zebrane-mo\u017cna-grabic-li\u015bcie-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/10\/Prawdziwki-zebrane-mo\u017cna-grabic-li\u015bcie.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>A potem ju\u017c typowe jesienne prace: grabienie li\u015bci z trawnika, zrzucanie igie\u0142 sosnowych i szyszek z dachu, zwijanie namiotu os\u0142aniaj\u0105cego wielki st\u00f3\u0142 pod sosnami. S\u0142owem szykowanie domu do ko\u0144ca sezonu. Jeszcze dwa\u00a0&#8211; trzy wyjazdy na kilka dni i staniemy si\u0119 statecznymi mieszczuchami. Poczekamy a\u017c g\u0119si b\u0119d\u0105 wraca\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mam bowiem niezbite dowody. Nad moj\u0105 cha\u0142up\u0105 przez trzy dni minionego weekendu przelatywa\u0142y olbrzymie klucze dzikich g\u0119si. I tak t\u0119sknie g\u0119ga\u0142y, \u017ce nam a\u017c p\u0119ka\u0142y serca. B\u00f3l serca \u0142agodzili\u015bmy przy pomocy barbaresco\u00a0i lugana. To czerwone i bia\u0142e wina przywiezione z urlopu. Drugim dowodem by\u0142y ostatnie prawdziwki (na zdj\u0119ciu) i obfity wysyp ma\u015blak\u00f3w pomara\u0144czowych pod naszymi [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3157"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3157"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3157\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3161,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3157\/revisions\/3161"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3157"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3157"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3157"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}