
{"id":3180,"date":"2011-10-10T08:00:41","date_gmt":"2011-10-10T06:00:41","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=3180"},"modified":"2011-10-09T11:26:57","modified_gmt":"2011-10-09T09:26:57","slug":"zaczynam-od-akacji","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2011\/10\/10\/zaczynam-od-akacji\/","title":{"rendered":"Zaczynam od akacji"},"content":{"rendered":"<p>Lubi\u0119 ten moment, w kt\u00f3rym bior\u0119 do r\u0119ki now\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 i po przejrzeniu kilkudziesi\u0119ciu stron usi\u0142uje odgadn\u0105\u0107 czy b\u0119dzie to interesuj\u0105ca lektura czy tylko wabi mnie atrakcyjnymi ilustracjami i dobrym tytu\u0142em a b\u0119dzie w gruncie rzeczy nudn\u0105 i bezwarto\u015bciow\u0105 ceg\u0142\u0105. Tym razem wydaje mi si\u0119, \u017ce warto ksi\u0105\u017ck\u0119 &#8222;Na pocz\u0105tku by\u0142o drzewo&#8221; wydan\u0105 przez oficyn\u0119 Baobab przeczyta\u0107 dok\u0142adnie. Jest to\u00a0 praca zbiorowa paru os\u00f3b, z kt\u00f3rych ka\u017cda\u00a0to fachowiec w swojej dziedzinie. To w\u0142a\u015bciwie jest ksi\u0105\u017cka popularnonaukowa z elementami ksi\u0105\u017cki kucharskiej, poradnika medycznego oraz atrakcyjnych a czasem zabawnych cytat\u00f3w literackich i historycznych.<br \/>\nBior\u0119 si\u0119 wi\u0119c do czytania a wszystkim, by mieli przedsmak tego co mnie czeka, przytaczam cytat z dzie\u0142a wydanego w Wilnie w 1845 roku:<br \/>\n<em>ZIELNIK EKONOMICZNO-TECHNICZNY<br \/>\nU\u0141O\u017bONY DLA GOSPODARZY I\u00a0 GOSPODY\u0143<br \/>\nprzez J\u00f3zefa Gerald-Wy\u017cyckiego<br \/>\nWILNO, 1845<br \/>\nAkacja bia\u0142a (Robinia Pseudoacacia)<br \/>\nDrzewo z pni\u00f3w dojrza\u0142ych jest nader szacowne; ususzone nabiera trwa\u0142o\u015bci nadzwyczajnej; daje si\u0119 dobrze polerowa\u0107; barw\u0119 ma jasno-\u017c\u00f3\u0142taw\u0105 purpurowemi \u017cy\u0142kami przeci\u0105gni\u0119t\u0105; gotowane w bejcu sk\u0142adaj\u0105cym si\u0119 z okowity, zielonych \u0142upin orzechowych, galasu, siarczanu \u017celaza i nieco gumy arabskiej, przyjmuje kolor czarny nieust\u0119puj\u0105cy hebanowi; nie ulega toczeniu robactwa i niepr\u0119dko butwieje; dla tych przymiot\u00f3w dobre jest do rob\u00f3t stolarskich, ma tylko przywar\u0119, \u017ce \u0142atwo p\u0119ka. M\u0142ode ga\u0142\u0119zie\u00a0 i p\u0119dy przydatne s\u0105 na ko\u0142y i tyki, kt\u00f3re \u015bci\u0119te w zimie, odarte z kory i wysuszone, zalecaj\u0105 si\u0119 d\u0142ug\u0105 trwa\u0142o\u015bci\u0105; obr\u0119cze z nich s\u0105 mocne; nale\u017cy je tylko wraz po \u015bci\u0119ciu roz\u0142upa\u0107 i schyli\u0107, w kilka dni bowiem twardniej\u0105 i z trudno\u015bci\u0105 daj\u0105 si\u0119 wyrabia\u0107.<br \/>\nKora i korzenie zawieraj\u0105 s\u0142odycz podobn\u0105 do lukrecji i s\u0142u\u017c\u0105 do tuczenia wieprza. Li\u015bcie \u015bwie\u017ce lub suszone, zar\u00f3wno przyjemn\u0105 s\u0105 pasz\u0105 dla koni i byd\u0142a, a u kr\u00f3w dojnych sporzy si\u0119 mleko. Li\u015bcie zalecano te\u017c do u\u017cycia miast tabaki. Kwiatem mo\u017cna pi\u0119knie i trwale na \u017c\u00f3\u0142to farbowa\u0107 jedwab, we\u0142n\u0119 i papier; na ten koniec zebrane przed zupe\u0142nym rozwini\u0119ciem, susz\u0105 si\u0119 w piecu, albo przy ci\u0105g\u0142ym mieszaniu na patelni lub blasze nad ma\u0142ym ogniem, poczym gotuje si\u0119 w wodzie, i odwar zaprawia 1\/12 cz\u0119\u015bci\u0105 na wag\u0119 a\u0142unu i 1\/10\u00a0 utartej kredy. Nasiona czyli babki akacji zalane ukropem, pozbywaj\u0105 si\u0119 pewnej w\u0142a\u015bciwej im ostro\u015bci, i s\u0142u\u017c\u0105, jak b\u00f3b lub groch zwyczajny, na pokarm, a przerobione na m\u0105k\u0119, wypiekaj\u0105 si\u0119 z nich smakowite placki. Zalecaj\u0105 si\u0119 tako\u017c mi\u0119dzy innymi jako dobry surogat kawy.<br \/>\nRozmna\u017ca si\u0119 akacja przez rozsadzanie wyrostk\u00f3w z korzenia, p\u0119d\u00f3w pobocznych, przez sadzonki i nasienie; spos\u00f3b ostatni jest najlepszy. Na-siona moczone wprz\u00f3dy przez dni 3 w gnoj\u00f3wce, zasiewaj\u0105 si\u0119 na wiosn\u0119 do ziemi t\u0142ustej, pulchnej, na grz\u0119dach na wsch\u00f3d i po\u0142udnie otwartych,\u00a0 os\u0142onionych za\u015b od wiatr\u00f3w ostrych. Nasiona przykrywaj\u0105 si\u0119 na p\u00f3\u0142 cala\u00a0 ziemi\u0105. Drzewka wkr\u00f3tce wschodz\u0105ce polewa\u0107 nale\u017cy, i latem troskliwie z zielska oczyszcza\u0107, na zim\u0119 grz\u0119dy r\u00f3wno wierzcho\u0142ka m\u0142odych drzewek nape\u0142ni\u0107 suchym li\u015bciem; a w lat dwa przesadzaj\u0105 si\u0119 do szk\u00f3\u0142ki w rz\u0119dy o 2 stopy odleg\u0142e, i na 1 stop\u0119 mi\u0119dzy sob\u0105. Po 2 &#8211; 3 leciech przenosz\u0105 si\u0119 drzewka ze szk\u00f3\u0142ki na miejsce przeznaczone, przyczym ile mo\u017cna korzonki oszcz\u0119dza\u0107 nale\u017cy. Drzewka przeznaczone na pnie proste, mog\u0105 d\u0142u\u017cej pozosta\u0107 w szkole; po przesadzeniu za\u015b ocinaj\u0105 si\u0119 poboczne ga\u0142\u0105zki a\u017c do korony; te za\u015b, kt\u00f3re maj\u0105 stanowi\u0107 p\u0142oty \u017cywe lub rozrasta\u0107 krzaczasto, \u015bcinaj\u0105 si\u0119 w drugim roku po przesadzeniu kr\u00f3tko nad ziemi\u0105, poczym g\u0119ste wypuszcz\u0105 p\u0119dy.<br \/>\nAkacja r\u00f3\u017cowa (Robinia hispida) z kwiatem wielkim r\u00f3\u017cowym utrzymuje si\u0119 w ogrodach; lecz zimy naszej bez ochrony znosi\u0107 nie mo\u017ce.<\/em><\/p>\n<p>\u0141asuchom za\u015b powiem, \u017ce rozdzia\u0142 ten ko\u0144cz\u0105 przepisy na racuchy, soki i nalewki. Bardzo smakowite.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Lubi\u0119 ten moment, w kt\u00f3rym bior\u0119 do r\u0119ki now\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 i po przejrzeniu kilkudziesi\u0119ciu stron usi\u0142uje odgadn\u0105\u0107 czy b\u0119dzie to interesuj\u0105ca lektura czy tylko wabi mnie atrakcyjnymi ilustracjami i dobrym tytu\u0142em a b\u0119dzie w gruncie rzeczy nudn\u0105 i bezwarto\u015bciow\u0105 ceg\u0142\u0105. Tym razem wydaje mi si\u0119, \u017ce warto ksi\u0105\u017ck\u0119 &#8222;Na pocz\u0105tku by\u0142o drzewo&#8221; wydan\u0105 przez oficyn\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3180"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3180"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3180\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3204,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3180\/revisions\/3204"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3180"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3180"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3180"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}