
{"id":3275,"date":"2011-10-27T08:00:27","date_gmt":"2011-10-27T06:00:27","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=3275"},"modified":"2011-10-26T15:40:04","modified_gmt":"2011-10-26T13:40:04","slug":"wina-z-taniego-sklepu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2011\/10\/27\/wina-z-taniego-sklepu\/","title":{"rendered":"Wina z taniego sklepu"},"content":{"rendered":"<p>Coraz cz\u0119\u015bciej sygnalizuj\u0105 mi znajomi, \u017ce tak\u017ce i w sklepach szczyc\u0105cych si\u0119 niskimi cenami mo\u017cna kupi\u0107 niez\u0142e wina z dobrych znanych winnic. Zacz\u0105\u0142em wi\u0119c i ja rozgl\u0105da\u0107 si\u0119 po p\u00f3\u0142kach winiarskich w tzw. supermarketach. Najcz\u0119\u015bciej\u00a0&#8211; bo przez ca\u0142e lato i pocz\u0105tek jesieni te\u017c\u00a0&#8211; kupuj\u0119 w pu\u0142tuskim Lidlu. Dzia\u0142 alkoholowy omija\u0142em zwykle szerokim \u0142ukiem. Jak\u017ce nies\u0142usznie. Oto na p\u00f3\u0142kach Lidla pojawi\u0142y si\u0119 takie winne rarytasy jak piemonckie Barolo (niestety bez nazwy winnicy wi\u0119c troch\u0119 dla znawc\u00f3w podejrzane), albo Amarone Della Valpolicella Classico z Veneto, a tak\u017ce Negroamaro z Salento czy Morelino di Scansano. Vermentino di Sardegna oraz wina z Prowansji i Bordeaux. Przeciera\u0142em oczy ze zdumienia czytaj\u0105c ceny tych win: najdro\u017csze tj. Amarone kosztuje wprawdzie 77 z\u0142 ale i tak jest to ponad dwukrotnie taniej ni\u017c w innych sklepach. Na pozosta\u0142ych etykietkach figuruj\u0105 sumy kilkunastoz\u0142otowe. Zwa\u017cywszy za\u015b na to, co jest w \u015brodku, to amator wina musi si\u0119 cieszy\u0107.<br \/>\nFirmowy sommelier Lidla Micha\u0142 Jancik tak m\u00f3wi o swoim wyborze: &#8222;Jak dobry ojciec nie chce faworyzowa\u0107 \u017cadnej ze swoich pociech, tak i ja wzbraniam si\u0119 przed faworyzowaniem kt\u00f3regokolwiek z moich winnych wybor\u00f3w. Tym razem jednak z\u0142ami\u0119 t\u0119 zasad\u0119. I to dwukrotnie. Po pierwsze b\u0119d\u0119 zach\u0119ca\u0107 do spr\u00f3bowania wy\u015bmienitego Barolo &#8211; kr\u00f3la w\u015br\u00f3d czerwonych wytrawnych win. Po drugie &#8211; gor\u0105co namawia\u0107 do zatracenia si\u0119 w smaku d\u0142ugo dojrzewaj\u0105cego, szlachetnego Amarone Della Valpolicella Classico. Te per\u0142y w kolekcji niejednego konesera teraz mog\u0105 ozdobi\u0107 ka\u017cdy wiecz\u00f3r.&#8221;<\/p>\n<p>Na pierwszy wiecz\u00f3r z nowymi winami wyj\u0105\u0142em butelk\u0119 z Valpolicelli. Troch\u0119 by\u0142 to ryzykowny wyb\u00f3r zwa\u017cywszy, \u017ce poda\u0142em je do duszonej ciel\u0119ciny z podsma\u017canym topinamburem, ale przecie\u017c dzi\u015b jest pora podwa\u017cania starych regu\u0142 i obowi\u0105zuj\u0105cych zasad. I o sukcesie decyduj\u0105 tylko nasze kubeczki smakowe. A to by\u0142 sukces! Czasem wi\u0119c b\u0119d\u0119 smakoszem oszcz\u0119dnym.<\/p>\n<p>PS.<\/p>\n<p>Kilkoro z naszego blogu domaga\u0142o si\u0119 portretu starego \u0142osia, kt\u00f3ry przechadza si\u0119 po \u0142\u0105ce za moim p\u0142otem. Nawet doradzano mi bym si\u0119 zaczai\u0142 z aparatem i go sfotografowa\u0142. Wezwa\u0142em wi\u0119c na pomoc fachowca z teleobiektywem i uda\u0142o si\u0119. Oto rezultat tzw. bezkrwawych \u0142ow\u00f3w:<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/10\/\u0141O\u015a.bmp\"><img decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-3281\" title=\"\u0141O\u015a\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/10\/\u0141O\u015a.bmp\" alt=\"\" \/><\/a><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/10\/\u0141o\u015b-brodaty-zza-p\u0142ota.jpg\"><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Coraz cz\u0119\u015bciej sygnalizuj\u0105 mi znajomi, \u017ce tak\u017ce i w sklepach szczyc\u0105cych si\u0119 niskimi cenami mo\u017cna kupi\u0107 niez\u0142e wina z dobrych znanych winnic. Zacz\u0105\u0142em wi\u0119c i ja rozgl\u0105da\u0107 si\u0119 po p\u00f3\u0142kach winiarskich w tzw. supermarketach. Najcz\u0119\u015bciej\u00a0&#8211; bo przez ca\u0142e lato i pocz\u0105tek jesieni te\u017c\u00a0&#8211; kupuj\u0119 w pu\u0142tuskim Lidlu. Dzia\u0142 alkoholowy omija\u0142em zwykle szerokim \u0142ukiem. Jak\u017ce nies\u0142usznie. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3275"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3275"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3275\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3278,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3275\/revisions\/3278"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3275"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3275"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3275"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}