
{"id":3304,"date":"2011-11-01T08:00:29","date_gmt":"2011-11-01T06:00:29","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=3304"},"modified":"2011-11-01T08:22:00","modified_gmt":"2011-11-01T06:22:00","slug":"uva-highland-czyli-bohaterka-premiery","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2011\/11\/01\/uva-highland-czyli-bohaterka-premiery\/","title":{"rendered":"Uva Highland czyli bohaterka premiery"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/11\/Uva-i-ja.jpg\"><\/a><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/11\/t-Series_Seasonal_Flush_Uva_Highlands_Estate_Product_Images_004.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-3307\" title=\"t-Series_Seasonal_Flush_Uva_Highlands_Estate_Product_Images_004\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/11\/t-Series_Seasonal_Flush_Uva_Highlands_Estate_Product_Images_004-300x199.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"199\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/11\/t-Series_Seasonal_Flush_Uva_Highlands_Estate_Product_Images_004-300x199.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/11\/t-Series_Seasonal_Flush_Uva_Highlands_Estate_Product_Images_004.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Jesie\u0144 to dobry sezon na premiery. Po wakacjach ludzie s\u0105 wyposzczeni i takie wydarzenia przyjmuj\u0105 z rado\u015bci\u0105. Zw\u0142aszcza je\u015bli bohaterem ( w tym przypadku bohaterk\u0105)\u00a0 premiery jest kto\u015b (lub co\u015b) niezwyk\u0142y. Tak by\u0142o w\u0142a\u015bnie tym razem.<br \/>\nW warszawskim T-barze przy ulicy Przeskok zgromadzi\u0142o si\u0119 niezbyt liczne ale doborowe grono smakoszy i znawc\u00f3w herbaty. Co nie dziwi, bo to jedno z nielicznych (a moim zdaniem jedyne) miejsce w stolicy, w kt\u00f3rym mo\u017cna pozna\u0107 PRAWDZIWY jej smak. Gwiazd\u0105 wieczoru by\u0142a Uva\u00a0 Seasonal Flush Pekoe czyli czarna herbata r\u0119cznie zebrana 9 sierpnia 2011 na plantacji\u00a0 Highlands, na wysoko\u015bci 1200 metr\u00f3w nad poziomem morza. Ta cz\u0119\u015b\u0107 Cejlonu s\u0142ynie z najdoskonalszych herbat. Swoje walory zawdzi\u0119czaj\u0105 one suchym i ch\u0142odnym wschodnim wiatrom wiej\u0105cym w dolinie Uva w letnich miesi\u0105cach. Trzy szczytowe listki rosn\u0105ce na ga\u0142\u0105zkach krzew\u00f3w herbacianych, zanim zerw\u0105 je zr\u0119czne i delikatne palce wystrojonych jak do \u015blubu dziewczyn tamilskich, ch\u0142on\u0105\u00a0 niesione przez wiatr zapachy, w dzie\u0144 s\u0142o\u0144ce a w nocy ch\u0142\u00f3d.<br \/>\nNiekt\u00f3rzy plantatorzy sadz\u0105 wok\u00f3\u0142 herbacianych p\u00f3l silnie pachn\u0105ce pomara\u0144cze lub inne drzewa owocowe. Listki nabieraj\u0105 w\u00f3wczas aromatu, kt\u00f3ry z s\u0105siedztwa przenosi wiatr. Herbaciany \u015bwiat jest doprawdy zadziwiaj\u0105cy.<br \/>\nKa\u017cdy zbi\u00f3r oceniany jest przez najlepszych herbacianych kiper\u00f3w i niekt\u00f3re kwalifikowane s\u0105 do najwy\u017cszej klasy. Tak w\u0142a\u015bnie by\u0142o z bohaterk\u0105 wieczoru w T-barze.<br \/>\nTen niewielki w gruncie rzeczy zbi\u00f3r, bo licz\u0105cy zaledwie 4800 ponumerowanych puszek, uznany zosta\u0142 za ewenement na skal\u0119 herbacianego \u015bwiata. Zdaniem mistrza oceniaj\u0105cego najpierw listki a potem napar\u00a0 Uva Highland dostarcza pij\u0105cym niebywa\u0142ych dozna\u0144. Ma kolor ciemnego z\u0142ota, aromat za\u015b pe\u0142en r\u00f3\u017cnorodnych odcieni cytrusowych, lekki powiew eukaliptusa a czasem nutk\u0119 mi\u0119ty.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/11\/Uva-i-ja1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-3310\" title=\"Uva i ja\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/11\/Uva-i-ja1-300x199.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"199\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/11\/Uva-i-ja1-300x199.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2011\/11\/Uva-i-ja1.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><br \/>\nWiedz\u0105c to wszystko pi\u0142em ow\u0105 Uv\u0119 z nabo\u017ce\u0144stwem i wyczuleniem na wszelkie niuanse. Ale poniewa\u017c smak jest spraw\u0105 ca\u0142kowicie indywidualn\u0105, to moje doznania nie ca\u0142kiem pokrywa\u0142y si\u0119 z opiniami kipera. Nie znalaz\u0142em w bukiecie aromat\u00f3w ani eukaliptusa, ani mi\u0119ty (co nawiasem m\u00f3wi\u0105c mnie ucieszy\u0142o, bo nie s\u0105 to moje ulubione zapachy). Wyra\u017anie natomiast czu\u0142em owoce cytrusowe oraz&#8230; \u00a0zapach schn\u0105cego siana na nadnarwia\u0144skich \u0142\u0105kach. Czu\u0142em te\u017c i j\u0119zykiem, i ca\u0142ym podniebieniem siln\u0105 cierpko\u015b\u0107\u00a0 oraz podniecaj\u0105c\u0105 goryczk\u0119. Gdyby to by\u0142o wino, mo\u017cna by powiedzie\u0107, \u017ce jest o d\u0142ugim smaku. Jeszcze w kwadrans po wyj\u015bciu z premiery czu\u0142em wyra\u017any posmak tego wspania\u0142ego napoju. Na dodatek dwie fili\u017canki Uve spowodowa\u0142y, \u017ce niemal do p\u00f3\u0142nocy by\u0142em o\u017cywiony i pe\u0142en werwy.<br \/>\nCzekam teraz na kolejn\u0105 premier\u0119. Mo\u017ce znowu poznam now\u0105, ca\u0142kiem mi\u00a0 nieznan\u0105 a r\u00f3wnie wybitn\u0105 w smaku i zapachu cejlo\u0144sk\u0105 herbat\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jesie\u0144 to dobry sezon na premiery. Po wakacjach ludzie s\u0105 wyposzczeni i takie wydarzenia przyjmuj\u0105 z rado\u015bci\u0105. Zw\u0142aszcza je\u015bli bohaterem ( w tym przypadku bohaterk\u0105)\u00a0 premiery jest kto\u015b (lub co\u015b) niezwyk\u0142y. Tak by\u0142o w\u0142a\u015bnie tym razem. W warszawskim T-barze przy ulicy Przeskok zgromadzi\u0142o si\u0119 niezbyt liczne ale doborowe grono smakoszy i znawc\u00f3w herbaty. Co nie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3304"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3304"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3304\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3306,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3304\/revisions\/3306"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3304"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3304"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3304"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}