
{"id":3338,"date":"2011-11-11T08:00:37","date_gmt":"2011-11-11T07:00:37","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=3338"},"modified":"2011-11-30T14:16:26","modified_gmt":"2011-11-30T13:16:26","slug":"skromnie-jadal-pan-marszalek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2011\/11\/11\/skromnie-jadal-pan-marszalek\/","title":{"rendered":"Skromnie jada\u0142 Pan Marsza\u0142ek"},"content":{"rendered":"<p>Dzi\u015b\u00a0\u015awi\u0119to Niepodleg\u0142o\u015bci. Warto z tej okazji wspomnie\u0107 cz\u0142owieka, kt\u00f3remu w du\u017cej mierze to zawdzi\u0119czamy. Zajrzyjmy wi\u0119c na st\u00f3\u0142 i na talerze Marsza\u0142ka.<!--more--><\/p>\n<p>&#8222;W latach dwudziestych \u017cycie towarzyskie elit rz\u0105dz\u0105cych krajem nie dostarcza\u0142o jeszcze zbyt wielu temat\u00f3w do plotek i barwnych anegdot &#8211; twierdzi Maja \u0141ozi\u0144ska. Za wz\u00f3r stawiano surowy, \u017co\u0142nierski styl \u017cycia J\u00f3zefa Pi\u0142sudskiego. Marsza\u0142ek na przyj\u0119ciach i rautach pojawia\u0142 si\u0119 zwykle na kr\u00f3tko, a w dodatku zupe\u0142nie nie by\u0142 zainteresowany ich wyszukan\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 kulinarn\u0105. &#8222;Zadawala\u0142a go najskromniejsza kuchnia, ale jad\u0142 tylko to co lubi\u0142&#8221; &#8211; pisa\u0142a w swoich wspomnieniach Aleksandra Pi\u0142sudska. &#8222;Mimo to, \u017ce pochodzi\u0142 z Wile\u0144szczyzny, nie znosi\u0142 ko\u0142dun\u00f3w i bigosu (&#8230;) zawsze bardzo lubi\u0142 r\u00f3\u017cne s\u0142odkie leguminy i domowe ciastka. Nasza wieloletnia s\u0142u\u017c\u0105ca Adelcia, pochodz\u0105ca wed\u0142ug \u017cyczenia m\u0119\u017ca, tak jak wszyscy ordynansi ze \u015bwi\u0119cia\u0144skiego powiatu Wile\u0144szczyzny piek\u0142a doskona\u0142y kruchy placek z mas\u0105 suszonych \u015bliwek i zapiekan\u0105 piank\u0105 na wierzchu. Zawsze te\u017c by\u0142y w domu litewskie sucharki zrobione ze specjalnych bu\u0142eczek, posypane cukrem i cynamonem. Herbat\u0119 pi\u0142 cz\u0119sto, bardzo mocn\u0105 i s\u0142odk\u0105. Za kaw\u0105 nie przepada\u0142. Przy \u0142\u00f3\u017cku sta\u0142 zawsze talerz z owocami i pude\u0142ko landrynek. Mocniejszego alkoholu prawie nigdy nie pi\u0142, ale bardzo lubi\u0142 od czasu do czasu kieliszek dobrego w\u0119grzyna&#8221;. Po przewrocie majowym pa\u0144stwo Pi\u0142sudscy jesieni\u0105 i zim\u0105 w ka\u017cd\u0105 pierwsz\u0105 \u015brod\u0119 miesi\u0105ca urz\u0105dzali herbatki w Belwederze dla bliskich znajomych, a tak\u017ce cz\u0142onk\u00f3w rz\u0105du, przedstawicieli kleru, zagranicznych ambasad i oficer\u00f3w. Wszystkie koszty przyj\u0119\u0107 zawsze pokrywali z w\u0142asnej kieszeni. Pi\u0142sudska opowiada\u0142a, \u017ce pensja Naczelnika Pa\u0144stwa by\u0142a tak skromna, \u017ce &#8222;po jednym obiedzie reprezentacyjnym nie starcza\u0142o potem do ko\u0144ca miesi\u0105ca&#8221;. Wspomina\u0142 o tym r\u00f3wnie\u017c genera\u0142 Jan Jacyna, generalny adiutant Naczelnika: &#8222;W chwili obj\u0119cia przeze mnie stanowiska, bud\u017cet naczelnika pa\u0144stwa nie przekracza\u0142 kilkuset tysi\u0119cy marek miesi\u0119cznie, wtedy kiedy Prezes Rady Ministr\u00f3w Paderewski, a nast\u0119pnie i jego zast\u0119pcy mieli do 10 miljon\u00f3w miesi\u0119cznie na wydatki reprezentacyjne&#8221;. Jacynie r\u00f3wnie\u017c przys\u0142ugiwa\u0142 dodatek reprezentacyjny w wysoko\u015bci 100 marek miesi\u0119cznie &#8211; para oficerskich r\u0119kawiczek kosztowa\u0142a siedem razy tyle.&#8221;<\/p>\n<p>Ale co to by\u0142y za miliony?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzi\u015b\u00a0\u015awi\u0119to Niepodleg\u0142o\u015bci. Warto z tej okazji wspomnie\u0107 cz\u0142owieka, kt\u00f3remu w du\u017cej mierze to zawdzi\u0119czamy. Zajrzyjmy wi\u0119c na st\u00f3\u0142 i na talerze Marsza\u0142ka.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3338"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3338"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3338\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3516,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3338\/revisions\/3516"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3338"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3338"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3338"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}