
{"id":367,"date":"2007-11-15T08:00:13","date_gmt":"2007-11-15T07:00:13","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=367"},"modified":"2007-11-15T09:36:53","modified_gmt":"2007-11-15T08:36:53","slug":"naturalnie-ze-naturalne","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2007\/11\/15\/naturalnie-ze-naturalne\/","title":{"rendered":"Naturalnie, \u017ce naturalne"},"content":{"rendered":"<p>We wszystkich dziedzinach \u017cycia od d\u0142u\u017cszego ju\u017c czasu panuje moda na naturalno\u015b\u0107. Ubrania z naturalnej bawe\u0142ny, lnu czy we\u0142ny; oliwa wyt\u0142aczana pod w\u0142asnym ci\u0119\u017carem oliwek i gaje oliwne bez nawoz\u00f3w sztucznych; warzywa z upraw naturalnych; wreszcie ta tendencja dotar\u0142a i do&#8230; winnic.<\/p>\n<p>W\u0142a\u015bnie stoi przede mn\u0105 butelka czerwonego wina, na kt\u00f3rej widnieje napis &#8222;Agricoltura biologica&#8221;. Pod spodem za\u015b znany wszystkim amatorom w\u0142oskich win: &#8222;Chianti Natio&#8221; i drobniejszym drukiem &#8222;Denominacione di origine controllata e garantita&#8221;.<\/p>\n<p>Oznacza to, \u017ce za jako\u015b\u0107 tego co jest w butelce odpowiedzialno\u015b\u0107 ponosi zwi\u0105zek producent\u00f3w wina z okr\u0119gu Chianti.<\/p>\n<p>Producentem tego wina jest Cesare Cecchi &#8211; znany i ceniony winiarz z Toskanii. Winnice Cecchich le\u017c\u0105 w samym centrum Chianti.<\/p>\n<p>Od ponad stu lat La Casa Vinicola Luigi Cecchi &#038; Figli wytwarza doskona\u0142ej jako\u015bci wina. Winnice za\u0142o\u017cy\u0142 w 1893 roku Luigi Cecchi. W 1925 roku przekaza\u0142 firm\u0119 w r\u0119ce syna Cezara. Jego znajomo\u015b\u0107 uprawy winoro\u015bli w po\u0142\u0105czeniu z gruntown\u0105 wiedz\u0105 ekonomiczn\u0105 doprowadzi\u0142a do tego, \u017ce wina Cecchi podbi\u0142y tak\u017ce i rynki zagraniczne.<\/p>\n<p>Ostatnio Cesare wprowadzi\u0142 na rynek i w\u0142oski, i europejski wino produkowane metod\u0105 naturaln\u0105. Co znacza, \u017ce nie u\u017cywa na \u017cadnym etapie produkcji \u015brodk\u00f3w chemicznych.<\/p>\n<p>W tym roku winnice Cecchich odwiedzili dwaj Polacy, \u015bwietny szef kuchni w Hotelu Sobieski w Warszawie &#8211; Robert Sowa i wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105cy z nim somelier Piotr Lorens. Najwyra\u017aniej &#8222;Chanti Natio&#8221; przypad\u0142o im do gustu. Zakontraktowali bowiem spor\u0105 parti\u0119 butelek tego wina (z 2006 r), kt\u00f3re pojawi\u0142y si\u0119 ju\u017c w prowadzonych przez nich restauracjach.<\/p>\n<p>Natio produkowane jest z winogron szczepu Sangiovese. To jeden z najpopularniejszych gatunk\u00f3w winogron, lubiany przez winiarzy nie tylko w\u0142oskich. Ale we W\u0142oszech szczeg\u00f3lnie ho\u0142ubiony. Sam przyzna\u0107 musz\u0119, \u017ce te\u017c w winach Sangiovese bardzo gustuj\u0119. Par\u0119 razy poleca\u0142em tu Sangiovese Primitivo z po\u0142udnia Italii. Dzi\u015b spr\u00f3buj\u0119 opowiedzie\u0107 jak smakowa\u0142o mi Natio. I czy piecz\u0105tka Agricoltura Biologica gwarantuj\u0105ca produkcj\u0119 naturaln\u0105, jak wspomina\u0142em wy\u017cej bez udzia\u0142u nawoz\u00f3w sztucznych oraz bez chemicznych \u015brodk\u00f3w ochrony ro\u015blin, doda\u0142a winu smaku.<\/p>\n<p>Tu nast\u0105pi\u0142a przerwa na obiado-kolacj\u0119, kt\u00f3ra trwa\u0142a oko\u0142o dw\u00f3ch godzin. Nie b\u0119dzie jednak opisu da\u0144, bo dzi\u015b wa\u017cne by\u0142o tylko wino. Jego zapach (fachowo zwany bukietem) \u015bwietny. Spierali\u015bmy si\u0119 tylko czy silniejszy by\u0142 aromat czarnych jag\u00f3d czy raczej porzeczek. Ale przecie\u017c to tylko kwestia wyobra\u017ani. Niew\u0105tpliwie pachnia\u0142o owocami.<\/p>\n<p>Pierwszy \u0142yk by\u0142 rozczarowuj\u0105cy: bardzo kwaskowe. A my wolimy wina wytrawne ale udaj\u0105ce s\u0142odycz. Przynajmniej w pierwszej chwili. Z ka\u017cdym kolejnym \u0142ykiem jednak nabierali\u015bmy do Natio sympatii. Wprawdzie s\u0142odyczy nie doczekali\u015bmy si\u0119 ale nadmiar kwa\u015bno\u015bci znikn\u0105\u0142 gdy wino dobrze odetchn\u0119\u0142o i nabra\u0142o tlenu. A kiedy w butelce wida\u0107 by\u0142o dno wyda\u0142o nam si\u0119 ono nawet bardzo g\u0142adkie, wr\u0119cz aksamitne. A smak d\u0142ugo jeszcze le\u017ca\u0142 na j\u0119zyku. S\u0142owem &#8211; niez\u0142e chianti.<\/p>\n<p>Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c wina z tego okr\u0119gu Toskanii i do tego kontrolowane pilnie przez zwi\u0105zek winiarzy, na og\u00f3\u0142 maj\u0105 wysok\u0105 klas\u0119. Nie wiem czy w tym przypadku to zas\u0142uga naturalnej produkcji, czy po prostu wszystkie wina z tej winnicy s\u0105 r\u00f3wnie dobre. W ka\u017cdym razie pi\u0107 je warto. Zw\u0142aszcza, \u017ce na stole w restauracji kosztuje Natio tyle ile (nasze ulubione) Nipozzano w sklepie, a wi\u0119c bez restauracyjnej mar\u017cy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>We wszystkich dziedzinach \u017cycia od d\u0142u\u017cszego ju\u017c czasu panuje moda na naturalno\u015b\u0107. Ubrania z naturalnej bawe\u0142ny, lnu czy we\u0142ny; oliwa wyt\u0142aczana pod w\u0142asnym ci\u0119\u017carem oliwek i gaje oliwne bez nawoz\u00f3w sztucznych; warzywa z upraw naturalnych; wreszcie ta tendencja dotar\u0142a i do&#8230; winnic. W\u0142a\u015bnie stoi przede mn\u0105 butelka czerwonego wina, na kt\u00f3rej widnieje napis &#8222;Agricoltura biologica&#8221;. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/367"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=367"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/367\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=367"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=367"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=367"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}