
{"id":371,"date":"2007-11-22T08:00:15","date_gmt":"2007-11-22T07:00:15","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=371"},"modified":"2007-11-18T16:52:12","modified_gmt":"2007-11-18T15:52:12","slug":"znow-o-winie-bezkarnie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2007\/11\/22\/znow-o-winie-bezkarnie\/","title":{"rendered":"Zn\u00f3w o winie (bezkarnie)"},"content":{"rendered":"<p>Zbli\u017ca si\u0119 Barb\u00f3rka (to nie b\u0142\u0105d ortograficzny lecz tradycyjna \u015bl\u0105ska pisownia) a wi\u0119c sporo go\u015bci w naszym domu. Trzeba wi\u0119c pomy\u015ble\u0107 o zape\u0142nieniu winiarki. Ma ona pojemno\u015b\u0107 50 butelek i tyle powinno w niej le\u017cakowa\u0107. Gdy jest mniej drastycznie obni\u017ca si\u0119 moje poczucie bezpiecze\u0144stwa: co b\u0119dzie gdy wpadn\u0105 niespodziewani go\u015bcie?!<\/p>\n<p>Udali\u015bmy si\u0119 wi\u0119c na powa\u017cne zakupy po\u0142\u0105czone z wypraw\u0105 na obiad. A okaza\u0142o si\u0119, \u017ce mo\u017cna te dwie czynno\u015bci zgrabnie po\u0142\u0105czy\u0107. Zw\u0142aszcza w jednym miejscu Warszawy.<\/p>\n<p>Zamiast tradycyjnych zup proponuj\u0105 tu cappuccino! Ale bez kofeiny a za to z pomidor\u00f3w i pomara\u0144czy. Taka fili\u017caneczka (jednak zupy &#8211; mimo spienionego mleka i odrobiny cynamonu) kosztuje 13 z\u0142 i wprawia cz\u0142owieka we wspania\u0142y nastr\u00f3j. Wie, \u017ce trafi\u0142 w dobre r\u0119ce. Szefem kuchni w Wine barze mieszcz\u0105cym si\u0119 w Centrum Wina szczyc\u0105cym si\u0119 najd\u0142u\u017csz\u0105 list\u0105 oferowanych win jest Joseph Seeletso. Botswa\u0144czyk wykszta\u0142cony w Londynie. Jego kuchnia jest tyle\u017c egzotyczna ile pyszna. Owoce po\u0142udniowe mo\u017cna wykry\u0107 nie tylko w zupie. S\u0105 one tak\u017ce w sa\u0142atach, daniach g\u0142\u00f3wnych no i oczywi\u015bcie w deserach. Karta da\u0144 zmieniana jest co dwa tygodnie. Nie wiemy wi\u0119c czy nasza rekomendacja b\u0119dzie jeszcze aktualna ale polecamy pol\u0119dwic\u0119 z foie gras w s\u0142odkim owocowym sosie (69 z\u0142) i tagliatelle z krewetkami i szpinakiem (33 z\u0142). Creme brule mia\u0142 akcent polski &#8211; pachnia\u0142 i smakowa\u0142 rozmarynem. Czekoladowa babeczka za\u015b p\u0142ywa\u0142a w delikatnym sosie czosnkowym. I by\u0142 to &#8211; dajemy s\u0142owo &#8211; wspania\u0142y deser. Na koniec ostrze\u017cenie. Tu wpada\u0107 mog\u0105 tylko posiadacze grubych portfeli. Bar mie\u015bci si\u0119 bowiem w sklepie dysponuj\u0105cym 700 gatunkami win, kilkoma oliw, oct\u00f3w balsamicznych i innych przysmak\u00f3w. Nie da si\u0119 wyj\u015b\u0107 st\u0105d z pustymi r\u0119kami.<\/p>\n<p>My wyszli\u015bmy z pe\u0142nym pud\u0142em i mocno nadw\u0105tlonym pugilaresem. Zawiera\u0142o ono (mowa o pudle a nie portmonetce) butelk\u0119 sherry s\u0142ynnej firmy Osborne, butelk\u0119 porto nie mniej znanej marki Graham?s i cztery flasze Montepulciano d?Abruzzo pochodz\u0105ce z winnicy Tollo.<\/p>\n<p>Baga\u017cnik mojego auta jest jednak przepastny. Jedno pud\u0142o i jedna butelka oliwy (bo i oliw\u0119 kupili\u015bmy w owym barze) sm\u0119tnie zajmowa\u0142y tylko kawa\u0142ek miejsca. Pojechali\u015bmy wi\u0119c na drugi koniec Warszawy, gdzie obok Pow\u0105zek ulokowa\u0142 si\u0119 kolejny \u015bwietny sklep winiarski. Wprawdzie nie zastali\u015bmy w\u0142a\u015bciciela ( a rozmowy z Wojciechem Miel\u017cy\u0144skim nale\u017c\u0105 do wielkich przyjemno\u015bci &#8211; to wybitny znawca win) ale jego pracownicy godnie zast\u0105pili szefa. Dzi\u0119ki temu kolejne pud\u0142o wyl\u0105dowa\u0142o w baga\u017cniku. Tym razem by\u0142y to Saleto Primitivo z Castello Monaci, Taurasi z Feudi di San Gregorio i bia\u0142e &#8211; o podobno niezwyk\u0142ym smaku i bukiecie &#8211; z tej samej winnicy Cutizzi Greco di Tufo. I wprawdzie jeszcze nie osi\u0105gn\u0105\u0142em celu &#8211; Winiarka nie jest ca\u0142kowicie pe\u0142na ale pod wp\u0142ywem perswazji rodzinnych zakupy chwilowo przerwa\u0142em. Musz\u0119 poczeka\u0107 na kolejne honorarium, by podwy\u017cszaj\u0105c moje poczucie bezpiecze\u0144stwa jednocze\u015bnie nie obni\u017cy\u0107 bezpiecze\u0144stwa finans\u00f3w domowych.<\/p>\n<p>No to do nast\u0119pnej wyprawy!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zbli\u017ca si\u0119 Barb\u00f3rka (to nie b\u0142\u0105d ortograficzny lecz tradycyjna \u015bl\u0105ska pisownia) a wi\u0119c sporo go\u015bci w naszym domu. Trzeba wi\u0119c pomy\u015ble\u0107 o zape\u0142nieniu winiarki. Ma ona pojemno\u015b\u0107 50 butelek i tyle powinno w niej le\u017cakowa\u0107. Gdy jest mniej drastycznie obni\u017ca si\u0119 moje poczucie bezpiecze\u0144stwa: co b\u0119dzie gdy wpadn\u0105 niespodziewani go\u015bcie?! Udali\u015bmy si\u0119 wi\u0119c na powa\u017cne [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/371"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=371"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/371\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=371"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=371"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=371"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}